Categorized | Ogólnie

Cała Polska zbulwersowana skandalem w żywieckim Sądzie Rejonowym!

Cała Polska zbulwersowana skandalem w żywieckim Sądzie Rejonowym!

 

Po wyjściu na jaw udziału Andrzeja Gduli w obchodach rocznicy Konstytucji 3 maja, po raz kolejny w krótkim odstępie czasu sprawy naszego miasta bulwersują opinię publiczną w całej Polsce. Tym razem – jak można wnioskować z wypowiedzi zawartych w materiale – chodzi o przestępczy proceder, w który zamieszana jest sędzia Sądu Rejonowego w Żywcu. W głównym wydaniu telewizyjnych Wiadomości (od piątej minuty nagrania) aż 10 procent czasu antenowego zajmuje informacja

… o małżeństwie, które udziela lichwiarskich pożyczek. On – były oficer policji, ona – była prokurator a obecnie sędzia Sądu Rejonowego w Żywcu. Zdaniem stowarzyszenia 304 KK sędzia Dorota Lenarczyk dopuściła się szantażu oferując wycofanie pozwu wobec pewnego przedsiębiorcy. Nie za darmo.

Leszek Struzik jeszcze rok temu prowadził swoją firmę, ale po 20 latach musiał ją zamknąć. Zapożyczył się u małżeństwa Lenarczyków, ale jak twierdził – wszystko już spłacił.

Dług został oddany. Umowa zostaje mi nie oddana tylko porwana i na podstawie tego dokumentu ci państwo żądają ode mnie kolejnej spłaty tego samego zobowiązania

Przewodniczący Stowarzyszenia 304 KK nie ma wątpliwości:

Pożyczka udzielona przez męża sędzi Lenarczyk, byłego oficera centralnego biura śledczego policji to przykład lichwy. W skali miesiąca to są odsetki rzędu 5000 od 30 (tysięcy? – przypisek rg)

Spór z mężem sędzi Sądu Rejonowego w Żywcu trafił do… sądu. Leszek Struzik przekonuje, że sędzia Dorota Lenarczyk dopuściła się szantażu. Na dowód tego przekazuje nam nagranie rozmowy telefonicznej:

(Dorota Lenarczyk) Propozycja jest taka że pan się zobowiązuje zwrócić w terminie roku 40 tysięcy a my wycofujemy wszystkie sprawy cywilne i karne. To by się już mogło gdybyśmy taką, gdybyście taką ugodę zawarli, to wtedy na rozprawie 22 maja by się ją przestawiło Sądowi i pozew zostałby wycofany

Do rozmowy doszło 14 maja tego roku. Sędzia nie negocjuje, ale przedstawia warunki:

(Dorota Lenarczyk) Proponuję żeby ta ugoda została zawarta u notariusza, żeby nikt nie miał żadnej wątpliwości.
(Leszek Struzik) No tak ale w tym momencie wchodzimy tutaj, że tak powiem w ten spór, że byłaby to kwestia zapłaty ponownej.

To sytuacja bez precedensu – przekonuje Wojciech Perliński. Ona negocjuje warunki spłaty pożyczki lichwiarskiej, jako sędzia, z jakimś człowiekiem, któremu pożyczyła pieniądze, to jest niewiarygodne, po prostu przestępca w todze!

O sprawie próbowaliśmy porozmawiać z sędzią Dorotą Lenarczyk:
– Czy potwierdza pani tą rozmowę 14 Maja?

Nie wiem z kim rozmawiam, przez telefon każdy może się podawać tak jak chce.

Pytania przesłaliśmy do rzecznika prasowego sądu. Z kolei stowarzyszenie zaalarmowało już Resort Sprawiedliwości. Jak twierdzi Jan Kathank, rzecznik Ministra Sprawiedliwości:

Ta sytuacja będzie na pewno wnikliwie przeanalizowana przez departament, który zajmuje się kadrami Resortu Sprawiedliwości.

Leszek Struzik przekonuje że osób, którym małżeństwo Lenarczyk udzieliło pożyczek jest więcej. Redakcja „Żywiec w sieci” przypomina, że podczas procesu redaktora naczelnego portalu sędzia Dorota Lenarczyk odrzucała wnioski pełnomocnika Rafała Dudziaka o powołanie świadków i o nagrywanie rozprawy. Znane są też publikacje prasowe, które dotyczą poważnych kontrowersji z okresu, kiedy Dorota Gołąbek (panieńskie nazwisko – przypisek redakcji) pracowała w prokuraturze w Bielsku – Białej.

Źródło”: TVP

zdjęcie:  sędzia Dorota Lenarczyk

This post was written by:

- who has written 897 posts on Żywiec w sieci.


Contact the author

Napisz komentarz

*

code