UZASADNIENIE PRAWNE AKTU RESTYTUCJI PORZĄDKU KONSTYTUCYJNEGO RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ (Konstytucji z dnia 23 kwietnia 1935 r.)

I. Charakter prawny Aktu Restytucji

Akt Restytucji Porządku Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej nie stanowi aktu ustawodawczego w rozumieniu prawa stanowionego ani aktu pochodzącego od istniejących organów władzy publicznej. Jego źródłem jest pierwotna władza konstytucyjna Narodu, rozumiana w doktrynie prawa konstytucyjnego jako zdolność wspólnoty politycznej do samodzielnego ustanowienia bądź odtworzenia podstawowego porządku ustrojowego państwa.

Władza konstytucyjna pierwotna:

  • nie jest delegowana,
  • nie wynika z obowiązującej konstytucji,
  • nie podlega ograniczeniom prawa pozytywnego.

Akt Restytucji funkcjonuje zatem ponad i poza istniejącym porządkiem normatywnym, gdyż jego przedmiotem jest rozstrzygnięcie o legalności samego tego porządku.


II. Legalność Konstytucji kwietniowej z 1935 r.

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 23 kwietnia 1935 r. została uchwalona:

  • przez konstytucyjnie umocowany Sejm i Senat,
  • podpisana przez Prezydenta RP,
  • ogłoszona w Dzienniku Ustaw,
  • wprowadzona w życie zgodnie z obowiązującym prawem.

Z punktu widzenia formalnej teorii prawa była ona najwyższym aktem normatywnym II Rzeczypospolitej.

Konstytucja ta:

  • nie została nigdy skutecznie derogowana,
  • nie została uchylona w trybie przez nią samą przewidzianym,
  • nie została zniesiona przez akt Narodu jako suwerena.

Wszelkie zmiany ustrojowe po 1944 r. miały charakter rewolucyjny i faktyczny, a nie konstytucyjny, co w doktrynie oznacza zerwanie legalizmu, a nie jego kontynuację.


III. Ciągłość państwa a zerwanie porządku konstytucyjnego

Prawo konstytucyjne i międzynarodowe rozróżnia:

  • ciągłość państwa jako podmiotu prawa międzynarodowego,
  • ciągłość rządu,
  • ciągłość porządku konstytucyjnego.

Państwo polskie:

  • nie przestało istnieć w 1939 r.,
  • posiadało legalne władze konstytucyjne na uchodźstwie,
  • było uznawane przez społeczność międzynarodową.

Utrata faktycznej kontroli nad terytorium nie oznacza utraty bytu państwowego, a jedynie czasową niezdolność do wykonywania władzy.


IV. Charakter ustrojów ustanowionych po 1944 r.

Organy władzy powstałe po 1944 r.:

  • nie wywodziły się z Konstytucji z 1935 r.,
  • nie posiadały mandatu Narodu Polskiego,
  • zostały ustanowione w warunkach przymusu zewnętrznego.

Z punktu widzenia doktryny prawa:

  • stanowiły porządek faktyczny,
  • pozbawiony legitymacji konstytucyjnej.

Nie doszło do konstytucyjnej sukcesji, lecz do bezprawnego zerwania ciągłości ustrojowej.


V. Brak restytucji po 1989 r.

Transformacja ustrojowa po 1989 r. miała charakter:

  • negocjowany,
  • instytucjonalnie ciągły,
  • oparty na aktach prawnych PRL.

Nie dokonano:

  • aktu zerwania z nielegalnym porządkiem,
  • stwierdzenia nieważności ustrojowej PRL,
  • przywrócenia legalnej konstytucji II RP.

Konstytucja z 1997 r. została uchwalona w ramach porządku wywodzącego się z PRL i nie była efektem wykonania pierwotnej władzy konstytucyjnej Narodu.


VI. Podstawa prawna restytucji

Prawo Narodu do samostanowienia:

  • ma charakter powszechny i nadrzędny,
  • przysługuje niezależnie od obowiązujących konstytucji,
  • obejmuje prawo do wyboru i przywrócenia ustroju państwa.

Akt Restytucji:

  • nie tworzy nowego państwa,
  • nie neguje ciągłości Rzeczypospolitej,
  • odtwarza legalny porządek konstytucyjny przerwany bezprawnie.

VII. Skutki prawne Aktu Restytucji

Akt Restytucji powoduje w szczególności:

  1. przywrócenie Konstytucji z 1935 r. jako najwyższego prawa RP,
  2. czasowe utrzymanie obowiązującego prawa w zakresie niesprzecznym,
  3. obowiązek ponownego ukonstytuowania organów władzy,
  4. otwarcie drogi do dalszej konstytuanty narodowej.

Akt ten ma charakter odbudowy legalizmu, a nie rewolucji ustrojowej.


VIII. Orzecznictwo międzynarodowe i doświadczenia porównawcze

1. Niemcy

Federalny Trybunał Konstytucyjny RFN w orzeczeniu z 31 lipca 1973 r. stwierdził, że:

  • państwo niemieckie przetrwało upadek ustrojowy 1945 r.,
  • zmiana konstytucji nie oznacza utraty tożsamości państwowej,
  • porządek faktyczny nie jest równoznaczny z legalnym.

Rozróżnienie między ciągłością państwa a zerwaniem konstytucyjnym ma pełne zastosowanie do przypadku Polski.

2. Państwa bałtyckie

Litwa, Łotwa i Estonia:

  • uznały okres władzy sowieckiej za okupację,
  • dokonały restytucji konstytucji sprzed okupacji,
  • zostały w tym zakresie zaakceptowane przez społeczność międzynarodową i ETPCz.

Państwa te nie powstały na nowo, lecz wznowiły wykonywanie suwerenności.


IX. Konkluzja końcowa

Akt Restytucji Porządku Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej stanowi wykonanie niezbywalnego prawa Narodu Polskiego do przywrócenia legalnego ładu państwowego, przerwanego w wyniku bezprawnego narzucenia obcego ustroju.

Akt ten:

  • mieści się w standardach prawa międzynarodowego,
  • znajduje oparcie w doktrynie i orzecznictwie porównawczym,
  • nie narusza ciągłości państwa,
  • przywraca zasadę legalizmu konstytucyjnego.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Żywcu

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Żywcu

1 marca w Żywcu odbyły się uroczystości upamiętniające bohaterów podziemia niepodległościowego z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wydarzenie zgromadziło mieszkańców, przedstawicieli lokalnych władz oraz środowisk patriotycznych, którzy wspólnie oddali hołd żołnierzom walczącym o wolną Polskę po zakończeniu II wojny światowej.

Uroczystości rozpoczęły się przed pomnikiem Narodowych Sił Zbrojnych przy Alei Wolności w Żywcu. Po odśpiewaniu hymnu państwowego głos zabrał organizator wydarzenia, przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Żywcu Rafał Dudziak. W swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie pamięci o żołnierzach podziemia antykomunistycznego.

– Spotykamy się dziś, 1 marca, w święto państwowe Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, aby oddać hołd Żołnierzom Wyklętym, w szczególności z Narodowych Sił Zbrojnych – formacji, która w jednym z najtrudniejszych momentów naszej historii podjęła walkę o wolną, niepodległą Polskę – mówił podczas uroczystości.

Następnie głos zabrał prezes Fundacji im. Kazimierza Wielkiego Karol Wołek, który przybliżył zebranym historię oraz rolę Żołnierzy Wyklętych w powojennej Polsce. W swoim wystąpieniu przypomniał o ich determinacji w walce o suwerenność kraju oraz o trudnych losach, jakie spotkały wielu z nich po zakończeniu działań wojennych.

Do zgromadzonych zwrócił się także starosta Powiatu Żywieckiego, Adrian Midor. Podkreślił on znaczenie decyzji politycznej sprzed piętnastu lat, dzięki której 1 marca został ustanowiony dniem poświęconym pamięci Żołnierzy Wyklętych.

W uroczystości wzięli udział również przedstawiciele lokalnego samorządu, w tym radny Rady Miasta Żywiec Andrzej Widzyk. Obecna była także delegacja przedstawicieli II RP, którzy wspólnie z pozostałymi uczestnikami oddali hołd poległym i represjonowanym żołnierzom podziemia.

Podczas uroczystości uczestnicy wspólnie odmówili Apel Pamięci, po czym złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze pod pomnikiem. Obchody zakończyła modlitwa Narodowych Sił Zbrojnych.

Dalsza część wydarzenia odbyła się w Hotelu Żywieckim, gdzie zorganizowano prelekcję historyczną. Wykład zatytułowany „Co wyróżniało Narodowe Siły Zbrojne?” wygłosił ponownie Karol Wołek. Podczas spotkania uczestnicy mogli dowiedzieć się więcej o strukturze i funkcjonowaniu tej formacji, działalności jej poszczególnych komórek oraz o ważnych epizodach z jej historii.

Jednym z poruszonych tematów było również wyzwolenie niemieckiego obozu koncentracyjnego przez Brygadę Świętokrzyską pod koniec II wojny światowej na terenie Czechosłowacji. Prelekcja spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników i stała się okazją do pogłębienia wiedzy na temat działalności tej formacji oraz jej miejsca w historii polskiego podziemia niepodległościowego.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

IPN domaga się likwidacji pomnika w Żywcu. Cztery lata bez decyzji władz miasta

Pod koniec marca 2022 roku prezes Instytutu Pamięci Narodowej, dr Karol Nawrocki, skierował pismo do burmistrza Żywca Antoniego Szlagora, domagając się likwidacji pomnika znajdującego się przy Alei Wolności. W dokumencie prezes IPN-u apelował o „podjęcie współpracy w celu likwidacji tej pamiątki sowieckiej okupacji ziem polskich”.

Interwencja IPN i brak decyzji

Jak przyznał burmistrz Szlagor w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim”, pismo wpłynęło do urzędu, jednak w tamtym czasie nie zostało jeszcze omówione z radnymi ani współpracownikami. Od interwencji prezesa IPN-u minęły niemal cztery lata, a sprawa pomnika wciąż budzi emocje wśród mieszkańców oraz lokalnych środowisk politycznych i społecznych.

Sporny monument, zlokalizowany w reprezentacyjnej części miasta, od lat jest przedmiotem debaty. Zdaniem IPN symbolizuje on propagandę okresu PRL i utrwala narrację o „polsko-sowieckim braterstwie broni”, która – według krytyków – miała legitymizować powojenny porządek polityczny narzucony przez Związek Sowiecki.

Aktywność środowisk patriotycznych

Wcześniej pisma w sprawie likwidacji pomnika do burmistrza kierował również Klub Gazety Polskiej. Organizacja argumentowała, że cel budowy monumentu był jednoznaczny – stanowił on element polityki historycznej PRL, mającej na celu utrwalanie mitu sojuszu polsko-sowieckiego jako fundamentu powojennej państwowości.

Członkowie klubu podkreślali, że w przestrzeni publicznej nie powinny znajdować się obiekty gloryfikujące system totalitarny ani symbole związane z dominacją ZSRR nad Polską.

Podzielone opinie

Sprawa pomnika dzieli lokalną społeczność. Część mieszkańców uważa, że obiekt powinien zostać usunięty zgodnie z obowiązującą ustawą dekomunizacyjną. Inni wskazują, że – niezależnie od kontekstu historycznego – stanowi on element krajobrazu miasta i świadectwo epoki, które można opatrzyć odpowiednią tablicą informacyjną zamiast całkowitej likwidacji.

Do tej pory władze Żywca nie ogłosiły ostatecznej decyzji w tej sprawie. Niewykluczone jednak, że temat powróci na forum rady miejskiej, zwłaszcza w kontekście trwających w całym kraju działań zmierzających do usuwania z przestrzeni publicznej symboli związanych z okresem PRL.

Debata wokół pomnika przy Alei Wolności pokazuje, że pamięć historyczna wciąż pozostaje w Polsce kwestią żywą i budzącą silne emocje – także na poziomie lokalnym.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Żywiec uczci Żołnierzy Wyklętych. Wykład o fenomenie NSZ w Hotelu Żywieckim

Pierwszego marca w Żywcu odbędą się Społeczne Uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, organizowane przez Klub Gazety Polskiej w Żywcu. Wydarzenie będzie okazją do wspólnego oddania hołdu bohaterom powojennego podziemia niepodległościowego oraz do pogłębionej refleksji nad historią i dziedzictwem Narodowych Sił Zbrojnych.

Uroczystości rozpoczną się o godzinie 14:30 przy Alei Wolności – na skwerze NSZ. W symbolicznym miejscu uczestnicy złożą hołd żołnierzom antykomunistycznego podziemia, którzy po 1945 roku nie złożyli broni i kontynuowali walkę o suwerenność Polski.

Druga część obchodów zaplanowana jest na godzinę 16:30 w Hotelu Żywieckim w Przyłękowie. Gościem spotkania będzie prezes Fundacja im. Kazimierza Wielkiego – Karol Wołek. W swoim wystąpieniu podejmie temat: „Co wyróżniało NSZ?”.

Prelekcja poświęcona będzie działalności Narodowych Sił Zbrojnych – jednej z formacji zbrojnych polskiego podziemia niepodległościowego w czasie II wojny światowej. Uczestnicy będą mieli okazję wysłuchać analizy dotyczącej ideowych fundamentów NSZ, ich strategii działania oraz miejsca tej organizacji w historii polskiego ruchu oporu.

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to czas, w którym w całym kraju odbywają się wydarzenia upamiętniające żołnierzy podziemia niepodległościowego. Żywieckie obchody mają charakter otwarty, a organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców regionu do wspólnego udziału w uroczystościach i spotkaniu historycznym.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Klub Gazety Polskiej w Żywcu rozpoczął zbiórkę podpisów pod petycją

12 stycznia w Milówce odbyło się spotkanie opłatkowe środowisk związanych z Klubem Gazety Polskiej w Żywcu, podczas którego omówiono plany działań na rok 2026. Jednym z najważniejszych punktów spotkania było podpisanie petycji w sprawie restytucji Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 23 kwietnia 1935 roku.

Tego dnia oficjalnie zainaugurowano akcję zbierania podpisów pod petycją, która zostanie skierowana do Marszałka Sejmu RP, Marszałka Senatu RP oraz Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego. Celem inicjatywy jest zebranie co najmniej 100 tysięcy podpisów oraz dotarcie z ideą restytucji do jak najszerszego grona obywateli.

Klub Gazety Polskiej w Żywcu zapowiada kontynuację akcji w kolejnych miejscowościach oraz zachęca do aktywnego włączenia się w obywatelską inicjatywę.

Zdjęcie: dzieje.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Dla kogo Jolanta Brzeska jest niewygodna?

Wygląda na to, że Jolanta Brzeska jest nawet bardziej niewygodna dla niektórych po swojej śmierci niż za życia – powiedział poseł PiS Paweł Lisiecki po zdjęciu z obrad Rady Warszawy projektu uchwały ws. nadania Jolancie Brzeskiej honorowego obywatelstwa m.st. Warszawy. Lisiecki na czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie zwołanej po zdjęciu punktu z obrad głosami klubu Koalicji Obywatelskiej zapowiedział, że PiS nie zrezygnuje z uhonorowania Jolanty Brzeskiej tym tytułem. „Jolanta Brzeska jest symbolem walki z tym, co się działo w m.st. Warszawie – symbolem walki lokatorów o to, aby m.st. Warszawa było miastem uczciwym” – podkreślił poseł. Stąd – jak dodał – propozycja PiS dot. uczczenia Jolanty Brzeskiej. Projekt ten, zaznaczył, był konsultowany z jej córką, Magdą Brzeską, i uzyskał jej akceptację. W ocenie posła zdjęcie tego projektu pokazuje „stosunek władz Warszawy, stosunek Rady Warszawy do samej Jolanty Brzeskiej, do lokatorów oraz do problemów, z jakimi Warszawa borykała się i boryka się do dzisiaj, czyli zwrotami nieruchomości razem z lokatorami”. „Wygląda na to, że świętej pamięci Jolanta Brzeska jest nawet bardziej niewygodna dla niektórych po swojej śmierci niż za życia” – powiedział Lisiecki. Warszawski radny PiS Wiktor Klimiuk podkreślił, że Brzeska oddała życie za warszawiaków, o których nikt się nie upominał, a którzy „byli dręczeni przez tzw. czyścicieli kamienic”. „Jeżeli nadawanie honorowych obywatelstw pośmiertnie ma sens, to właśnie w takich przypadkach, kiedy dana osoba zginęła na służbie w imię obrony wolności warszawiaków. Szkoda, że KO nie uważa podobnie” – powiedział radny. Za zdjęciem z porządku obrad projektu uchwały w sprawie nadania honorowego obywatelstwa miasta Jolancie Brzeskiej głosowało 38 radnych, 20 było przeciw, jedna osoba się wstrzymała. Zgłaszając wniosek o zdjęcie projektu, szef klubu KO Jarosław Szostakowski, podkreślał, że Jolanta Brzeska jest osobą zasłużoną dla miasta, co rada miasta uhonorowała już w 2016 roku, kiedy to jej imieniem nazwano jeden ze skwerów. Jolanta Brzeska mieszkała wraz z rodziną przy ul. Nabielaka 9 w Warszawie. W 2006 r. budynek przekazano trojgu spadkobiercom dawnych właścicieli i znanemu „handlarzowi roszczeń” Markowi M. Po wielokrotnych podwyżkach najmu mieszkańcy Nabielaka popadali w spiralę zadłużenia. Lokatorzy byli też nękani i grożono im eksmisją. W konsekwencji Brzeska z innymi rodzinami powołała Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów. 1 marca 2011 r. Brzeska wyszła z domu i nigdy do niego nie wróciła. W marcu tego samego roku w Parku Kultury w Powsinie znaleziono spalone zwłoki kobiety, które łączono z zaginięciem aktywistki. Tożsamość ciała potwierdziła sekcja zwłok. Pierwsze śledztwo w tej sprawie umorzono w 2013 r. z powodu niewykrycia sprawców. Jak wskazywali wówczas śledczy, wiele przesłanek wskazuje, że do śmierci kobiety przyczyniły się osoby trzecie. W 2016 r. na polecenie prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro śledztwo w sprawie śmierci Brzeskiej zostało podjęte na nowo. Sprawa trafiła do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. We wznowionym postępowaniu zebrano 50 specjalistycznych opinii, przesłuchano 230 świadków i zgromadzono ponad 40 tomów akt. Do tej pory nikt nie usłyszał jednak zarzutów.

Źródło: APW, PAP NaszDziennik.pl

Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/234388,dla-niektorych-jolanta-brzeska-niewygodna.html

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Między polską, a niemiecką…

Te wybory będą między polską, a niemiecką racją stanu. Wyborcy kierujący się emocjami znajdą się oczywiście po obu stronach barykady. Na prof. Karola Nawrockiego zagłosują patrioci, a na Bążur Trzaskowskiego wielbiciele jego wątpliwej urody.


Wyborcy kierujący się zdrowym rozsądkiem zagłosują na Nawrockiego, dlatego, że tylko on zadba o polską rację stanu. Rozsądkiem, żeby nie powiedzieć wyrachowaniem, będą się też kierowali zwolennicy marionetki pod postacią Trzaskowskiego. To grupa najmniejsza, ale najgroźniejsza, bo obficie finansowana przez wrogów Polski i posługująca się oszustwem na każdym kroku.


Patrzmy na ręce tej sitwie i miejmy odwagę wyrażać sprzeciw, tam gdzie to konieczne. Radzę zapoznać się zawczasu ze sposobami jakimi będą chcieli nas oszukiwać.

Źródło: Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

DONALD TUSK WYCIĄGNĄŁ KWITY NA NAWROCKIEGO. TO ZEZNANIA PATOCELEBRYTY JACKA MURAŃSKIEGO

W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Polsat News Donald Tusk w ostrych słowach atakował Karola Nawrockiego. Premier nawiązał m.in. do  artykułu portalu Onet nt. Grand Hotelu i prostytutek.

– Jacek Murański. Postać znana, także panu Nawrockiemu – odparł premier. – Znana m.in. z walk MMA, także aktor w niedużych rolach. Murański pod nazwiskiem: „Wiem o tzw. kompromatach, hakach, którymi chwalił się Patryk Masiak – Wielki Bu, i o przełożeniu, które ma na Karola Nawrockiego” – cytował Tusk

Internauci reagują  na „świadka” premiera

„Teraz po wysłuchaniu Tuska nie dziwię się, że jechał w drugim wagonie. Ten człowiek jest wybitnie nieogarnięty. Nie potrafi nawet sklecić jednego zdania bez „jąkania”, dlatego w unii nikt nie chce z nim gadać.”

„Dzięki rozmowie Tuska z Panem Romanowskim jestem teraz w 100% pewien,że glos oddany na Nawrockiego to dobra decyzja, Dzięki Rudy !”

„Rymanowski zrobił genialną robotę…za to Tusk się absolutnie skompromitował. Tusk gada jak obłąkany…i przy ta rozmowa wygląda jak by się spowiadał z swoich urojeń”

„Jeśli Karol jest alfonsem to w tym wypadku trzeba zagłosować na niego. Tylko alfons będzie potrafił sobie poradzić z tym burdelem”

„Choćbym był tak chory, że musiałbym iść na czworakach do urny, to pójdę i zagłosuję na Nawrockiego. Tak dalej być nie może. Dość tej Patoformy!”

„Kanał Zero, dziękuję za Waszą pracę. Zwykli ludzie nigdy nie mieliby szans, żeby zweryfikować takie rzeczy. Dziękuję, że otwieracie nam oczy”

„Panie Nawrocki, idź pan do sądu!”. Mocny apel Donalda Tuska


„Pan Rymanowski naprawdę klasa! Na tle zdesperowanego pana Tuska wygląda jak psychiatra w rozmowie ze swoim pacjentem.”


„W życiu bym się nie spodziewał, że premier będzie się powoływał na Jacka Murańskiego xD”

„Rymanowski, ale żeś Ty mi teraz zaimponował”

„Ale oni się boją Nawrockiego. Wielkie szacunek dla Pana Romanowskiego. To jest hit roku.”

„Zmieniłem o panu zdanie panie Rymanowski ,to jaki pan wywiad zrobił z Tuskiem to do końca świata będzie panu pamiętane .Brawo .Mistrzostwo Świata. Prawdziwe dziennikarstwo.”


Źródło: Kanał ZERO, polsatnews.pl

Zdjęcie: Kopia kanału ZERO

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

„Jestem amerykańskim Żydem zmęczonym tym, że to Francja reprezentuje Europę”. Rabin Boteach wychwalał Polskę!

„Nadszedł czas, by Żydzi mogli przybyć do Polski i zobaczyć żywy, mocny, demokratyczny, technologicznie zaawansowany i bardzo pracowity naród pełen wiary. W żadnym innym kraju katolicyzm nie jest tak żywy jak w Polsce.” – mówił z entuzjazmem podczas konferencji CPAC Polska amerykański rabin Shmuley Boteach.

Amerykański rabin Shmuley Boteach był kolejnym gościem konserwatywnej konferencji CPAC Polska, która odbywa się w podrzeszowskiej Jasionce. Wygłosił on niezwykle barwne, propolskie przemówienie, nawiązując do wspaniałej tradycji naszego kraju.

Boteach: Jan Paweł II – największy papież wszech czasów

Papieża Jana Pawła II rabin Boteach nazwał „największym wszech czasów”. – A wyszedł z tej ziemi, z Polski. I my w USA potrzebowaliśmy 2 tysięcy lat, by mieć swojego papieża, żeby tylko mieć nadzieję, że Leon XIV w Chicago będzie stąpał śladami Jana Pawła II – wskazał.

Jestem amerykańskim Żydem, który jest zmęczony tym, że Francja reprezentuje Europę, że Wielka Brytania czy Belgia reprezentuje Europę. Gdzie jest przywództwo Polski na światowej arenie? Spójrzcie na kraj, który zbudowaliście!

– podkreślał Boteach.

„Mamy 80-lecie zakończenia II wojny światowej, nie zapominajcie co wydarzyło się 1 września 1939 roku, gdy największe zło najechało ten kraj”

– wskazywał rabin, odnosząc się do niemieckich zbrodni. Przypomniał, że Polska przez 6 lat walczyła z Niemcami, podczas gdy „Francja zawarła pokój z Hitlerem i Niemcami”.

Wracam do kraju z najpiękniejszymi drogami w całej Europie. Kraju konserwatywnych Polaków, którzy chcą mieć rząd, jaki umożliwia konserwatywną gospodarkę. Kraju, który przyjmuje imigrantów, ale imigrantów, którzy przyjmują wartości narodu, jaki przyjmują za swój. 

– powiedział.

Boteach stwierdził, że „kocha swoich braci i siostry w islamie”, ale należy rozróżnić islam od islamizmu. „Islamizm nie jest religią, to zbrodnicza ideologia polityczna, która dąży do tego, żeby zrobić Żydom to, czego nie zdążył zrobić Hitler”. W ocenie rabina, Europa „została zalana ludźmi, którzy nienawidzą Europy” i tym samym „popełnia samobójstwo”. 

II wojna światowa. „To byli Niemcy, nie naziści”

Wiele ludzi mi mówi: „Polska jest przeciw migrantom”. A który kraj przyjął 2,5 miliona Ukraińców? Tylko Polska! – kontynuował.

Moi żydowscy przyjaciele mówią mi: „Shmuley, czy Polska jest antysemicka? Bo prezydent Obama tak mówił, że w Polsce są polskie obozy śmierci”. Polskie obozy śmierci?

– dziwił się rabin, przypominając, że Adolf Hitler został wybrany w demokratycznych wyborach. „To byli Niemcy, niemiecki naród, nie naziści! I tego nie zapominają w Polsce” – dodał.

Nadszedł czas, by Żydzi mogli przybyć do Polski i zobaczyć żywy, mocny, demokratyczny, technologicznie zaawansowany i bardzo pracowity naród pełen wiary. W żadnym innym kraju katolicyzm nie jest tak żywy jak w Polsce. Papież Leon powinien tu przybyć i złożyć wyrazy wdzięczności.

– zaznaczył Boteach.

Autor: Michał Kowalczyk Źródło: niezalezna.pl

Zdjęcie: Bartosz Kalich – Gazeta Polska

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Córka Witolda Pileckiego

-‚Dla ojca walka się nie skończyła-mówi Zofia Optułowicz, córka rotmistrza. -Składał przecież żołnierską przysięgę na wierność Rzeczypospolitej i jej legalnym władzom. Nowej, ludowej rzeczywistości nie zaakceptował. Marzył o wolnej Polsce.

Źródło: cytat książki Rotmistrz Pilecki Raporty z Auschwitz

Zdjęcie: Zofia Pilecka Optułowicz facebook

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Related Sites