Archive | Ogólnie

Władcy much

Wydana w 1954 r. powieść Williama Goldinga zatytułowana „Władca much” opowiada o rozbitkach, którymi są dzieci na bezludnej wyspie. Muszą się jakoś zorganizować, żeby przeżyć. Liderem zostaje przypadkowy chłopiec. Ta alegoria wydaje się szczególnie trafna w dzisiejszych czasach. Przywódcami świata najwyraźniej zostają ludzie przypadkowi, pozbawieni jakichkolwiek kwalifikacji, ot tacy władcy much!


Nie znaczy to niestety, że możni tego świata nie mają tu nic do powiedzenia. Przeciwnie, zdaje im się, że mając nieograniczone środki finansowe mogą wszystkim innym dyktować, jak mają żyć. Wprowadzają chorą neokomunistyczną sześciobarwną ideologię czterech liter, straszą klimatem, wirusami i czym się da.


Można ulec panice pandemii, czy pandemii paniki, lub innym przerażającym emocjom. Uleganie emocjom i ignorowanie zdrowego rozsądku, jest warunkiem niezbędnym umożliwiającym im wprowadzenie terroru. Możemy zgodzić się na tą nową dyktaturę proletariatu. Albo wysłać ten „proletariat” na bambus. Jest jeszcze trzecie wyjście – oddać władzę „folwarkowi zwierzęcemu”, bo zwierzęta zdają się wykazywać więcej zdrowego rozsądku od ludzi,* o czym świadczą załączone niżej filmiki.

Zdrowia i wolności

Autor: Małgorzata Todd

https://fb.watch/ajRJHoCQAa/

•  https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=4740817199298430&id=100001105918023


Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

„Brzydzę się Wami, ale gdy będzie to konieczne, to jak mi Bóg miły – zrobię to !”

„Brzydzę się Wami, ale gdy będzie to konieczne, to jak mi Bóg miły – zrobię to !”

W przeddzień Święta Odzyskania Niepodległości 10 listopada 2021 r. w Rycerce Górnej spotkali się emerytowani żołnierze i funkcjonariusze służb granicznych ochraniających granicę Polski na kierunku Żywieckim i Strażnicy Rycerka Górna.

Według pomysłodawcy projektu i jego głównego fundatora, mjr Tadeusza Kwiędacza, pomnik stanie na jego prywatnej działce, którą kupił z myślą o upamiętnieniu żołnierzy i funkcjonariuszy poległych w ochronie granicy państwowej – informuje portal emeryci-sg.org.pl

W odpowiedzi na to wydarzenie na falach rozgłośni „Radio24” udzielił Tadeuszowi Płużańskiemu wywiad Lech Kowalski autor książki pt. „Bezpieka Pogranicza”

W Polsce komunistycznej, której granic strzegł WOP, powołany przez „Braci Moskali”, dokładnie odwzorowany na podobieństwo wojsk pogranicznych NKWD. Ich pierwszym dowódcą był płk Gwidon Czerwiński, sowiecki enkawudzista, co więcej, wszystkie stanowiska dowódcze w WOP zajęli wówczas także bolszewicy nadesłani z ZSRR. Jeszcze w 1951 r. dowództwo WOP naciskało na KC PZPR, by dosłać im kolejnych towarzyszy enkawudzistów z Kraju Rad, a w tym samym czasie bezwzględnie niszczyli byłych przedwojennych Kopistów. Oczywiście, że zabrakło czasu i kiedy w programie pojawił się temat powstania komitetu składającego się w swej warstwie kierowniczej głównie z byłych wopistów, a którzy się skryli pod szyldem Straży Granicznej, by wznieść pomnik swym pobratymcom z WOP, którzy zwalczali z bronią w ręku Żołnierzy Wyklętych na Ziemi Żywieckiej – to mną wstrząsnęło! Taki „komunistyczny ubelisk” miałby stanąć w Rycerce Górnej w rejonie dawnej strażnicy WOP-owskiej i sławiłby dokonania jednego z bandziorów WOP, a mianowicie kpt. Zbigniewa Plewy i jego kamratów, którzy rozbili polski oddział niepodległościowy Stanisława Koplika ps. „Zemsta”, który bronił polskości tych ziem. Plewa poległ w tych walkach, stąd dzisiaj jest dla nich bohaterem, a „Zemsta” bandytą. Na czele wspomnianego komitetu stanął były dowódca strażnicy WOP w Rycerce Górnej, mjr rezerwy Tadeusz Kwiędacz, który dobrał sobie do boku liczne gron podobnych wychowanków sowieckich służb pogranicznych. Parasol ochronny nad tą komunistyczną zgrają roztoczył poseł SLD tow. Przemysław Koperski i aby to jeszcze bardziej zmanipulować, to w składzie tych popaprańców z byłej PZPR, znalazł się również ksiądz Artur Suski, który według mnie nie ma pojęcia o co walczył „Zemsta” po wojnie, a co narzucał Plewa. Pozostali z w/w komitetu nie przyznają się już do rodowodu WOP, nagle wszyscy stali się „emerytami, żołnierzami i funkcjonariuszami formacji granicznych”. Pomnik ma stanąć w miejscu, gdzie stał stary „ubelisk” poświęcony Plewie i jego podwładnym, a który został usunięty w marcu 2018 roku, na mocy ustawy z kwietnia 2016 r. „o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego …”. Ale tych miłośników Polski Komunistycznej to nic nie obchodzi. Ich mentor wspomniany Kwiędacz wykupił na własność kawał ziemi, gdzie kiedyś straszył w/w „ubelisk” – i tu ma zamiar postawić nowy pomnik. On ma za nic ustawę z 2016 roku, już zapowiedział, iż odsłonięcie tego „gniotu” będzie miało miejsce na przełomie maja i czerwca 2022 r. Jestem autorem książki pt. „Bezpieka Pogranicza ….” (blisko 700 stron). Dokładnie wiem, jaką rolę odgrywaliście służąc w WOP na pograniczu, gdzie m.in. inwigilowaliście lokalne społeczności, wasi tzw. zwiadowcy byli w rzeczy samej Ubekami i Esbekami mundurowymi. Mieliście do swojej dyspozycji setki i tysiące donosicieli i kapusiów z których usług korzystaliście, selekcjonując społeczeństwo na swoich i obcych. Opisać, co robiliście faktycznie tuż po wojnie, a potem w okresach dziejowych PRL, a może sami opowiecie, jak w stanie wojennym ścigaliście i osaczaliście działaczy „S”, a może pogadamy o operacji „Blokada”, którą uruchomiliście z dniem 1. XII. 1981 r. na granicach i wyłapywaliście własnych współrodaków. I na koniec, czy mam, każdemu z Was z osobna wybebeszyć własne życiorysy, zanim trafiliście z WOP do Straży Granicznej. Brzydzę się Wami, ale gdy będzie to konieczne, to jak mi Bóg miły – zrobię to !

Spotkanie zakończyło się uroczystym oddaniem honorów żołnierzom i funkcjonariuszom, którzy oddali Ojczyźnie to, co mieli najcenniejsze – swoje zdrowie i życie – pisze o tym wydarzeniu portal www.emeryci-sg.org.pl.

Na liście inicjatorów budowy tego pomnika pojawili się:

– Tadeusz Kwiędacz – pomysłodawca i główny fundator projektu budowy pomnika i jednocześnie Członek Honorowy ZEiRSG,

– Sławomir Matusewicz – Prezes ZEiRSG;

– Mariusz Kosmaty – Prezes Regionu Cieszyn ZEiRSG;

– Edward Pierzchała – członek Komisji Rewizyjnej Regionu Cieszyn ZEiRSG;

– Albin Kłodnicki – ZZWP Koło Nr 10 w Żywcu;

– Lesław Wisiński – były żołnierz i funkcjonariusz Strażnicy w Rycerce Górnej;

– Andrzej Szczerba – były żołnierz i funkcjonariusz Strażnicy w Rycerce Górnej;

– Józef Laszczyk – były żołnierz i funkcjonariusz Strażnicy w Rycerce Górnej;

Źródło:

http://www.emeryci-sg.org.pl/wp/rycerka-bedzie-pomnik-ku-czci-poleglych-zolnierzy-i-funkcjonariuszy-sluzb-granicznych/, „Radio 24”

Zdjęcie: portal emeryci-sg.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

„Warto być Polakiem”

Niech żyje Polska. Cześć i chwała Bohaterom. Pamiętajmy o dokonaniach naszych przodków, którzy poprzec swoją pracę, determinację i miłość do ojczyzny odzyskali niepodległość po 123 latach niewoli. W tym szczególnym dniu zastanówmy się choć na chwilę. Co robię dla Polski, dla swojej ojczyzny. Czy znam jej historię, czy potrafię ją bronić, czy przekazuje wiedzę swoim dzieciom, wnukom o historii Polski. Może warto dziś porozmawiać o Polsce, o przeszłości, pójść do muzeum, poczytać wspólnie książkę, obejrzeć patriotyczny film, pośpiewać patriotyczne pieśni.

Radosnego świętowania 103 rocznicy odzyskania niepodległości.

Pamiętajmy o Polsce, u naszej umiłowanej ojczyźnie, szczególnie dziś i kto może módlmy się za nią.

Bądźmy dumni z naszych barw narodowych. Niech dzisiaj powiewa na naszych domach, balkonach biało – czerwona flaga.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

O leku na COVID-19 amantadynie

Polecamy ciekawą rozmowę z Panią Katarzyną Ratkowską – lekarzem medycyny o skuteczności leku na COVID – 19 amantadynie.

„W Polsce działa silne lobby przeciw leczeniu amantadyną, które prowadzi sabotaż przeciw badaniu klinicznemu jej skuteczności w COVID-19, które przez to się opóźnia. […] Gdyby amantadyna została dopuszczona do schematów leczenia w przychodniach i szpitalach, już dawno w Polsce nie byłoby groźby epidemii. Już choćby z tego powodu Rada Medyczna powinna być zdymisjonowana, a jej członkowie poddani ocenie prawnej – powiedziała Katarzyna Ratkowska, lekarz medycyny w rozmowie z red. Zenonem Baranowskim z „Naszego Dziennika”.

Doktor Włodzimierz Bodnar, pulmonolog z Przemyśla, ma postępowanie prowadzone przez RPP za leczenie COVID-19 amantadyną. Grożą mu wysokie kary. Jak Pani ocenia zasadność prowadzenia takich działań?

– Takie działania są skandaliczne. Zarówno wiceprezes NFZ Bernard Waśko, jak i Rzecznik Praw Pacjenta powinni podać się do dymisji, bo podejmują działania na szkodę pacjentów, w czasie gdy ratowanie życia i zdrowia Polaków jest absolutnym priorytetem.

RPP zarzuca przemyskiemu lekarzowi, że stosował amantadynę poza wskazaniami rejestracyjnymi. Taka praktyka nie jest jednak niczym nadzwyczajnym?

– Stosowanie leków poza wskazaniami rejestracyjnymi jest powszechne w medycynie. Wie o tym każdy lekarz. Amantadyna jest lekiem przeciwwirusowym, dr Włodzimierz Bodnar jest specjalistą chorób płuc, który stosując ją od 30 lat w grypie, zauważył, że jest niezwykle skuteczna w COVID-19. Od samego początku powinna była się do pana doktora ustawić w kolejce tzw. Rada Medyczna przy premierze, żeby się dowiedzieć i nauczyć, jak leczy tym lekiem – żeby to leczenie upowszechnić w przychodniach i szpitalach, aby ratować życie i zdrowie Polaków. Stało się i dzieje odwrotnie, przez co umarły dziesiątki tysięcy ludzi. W Polsce działa silne lobby przeciw leczeniu amantadyną, które prowadzi sabotaż przeciw badaniu klinicznemu jej skuteczności w COVID-19, które przez to się opóźnia. Profesor Andrzej Horban twierdzi, że amantadyna jest nieskuteczna, a prof. Robert Flisiak – że jest toksyczna, co jest kłamstwem. Nie może być toksycznym lek stosowany w medycynie od 50 lat, z bardzo dobrym skutkiem zarówno przeciwwirusowym, jak i neurologicznym w zespołach parkinsonowskich, gdzie jest stosowany przez neurologów, a także przez nas, psychiatrów. W chorobie Parkinsona lek ten jest stosowany często u starszych pacjentów z chorobami współistniejącymi przez miesiące, a nawet lata, a w COVID-19 tylko od 7 do 14 dni. To pokazuje, że jest to lek bezpieczny, w przeciwieństwie do eksperymentalnych preparatów genetycznych, które wbrew temu, co wcześniej obiecywano, nie tylko nie dają skutecznej odporności na koronawirusa, ale powodują groźne powikłania zakrzepowo-zatorowe, autoimmunologiczne, neurologiczne, ze zgonami włącznie, i powinny być dawno wycofane. Gdyby amantadyna została dopuszczona do schematów leczenia w przychodniach i szpitalach, już dawno w Polsce nie byłoby groźby epidemii. Już choćby z tego powodu Rada Medyczna powinna być zdymisjonowana, a jej członkowie poddani ocenie prawnej.

Dokonania dr. Bodnara są doceniane na świecie. Włoski Senat zaprosił go jako jedynego Polaka na debatę o leczeniu COVID-19.

– Tak, dr Bodnar powinien także w Polsce zostać doceniony wśród decydentów. Jest doceniany przez pacjentów i wielu lekarzy. Schemat leczenia COVID-19, jaki opracował, uratował życie dziesiątkom tysięcy Polaków i ratuje nadal.

Pani również leczy amantadyną, z równie pozytywnymi wynikami.

– Tak, mam własne doświadczenie lekarskie niezwykłej skuteczności leczenia amantadyną pacjentów z COVID-19. Stało się to w taki sposób, że moi pacjenci w trzeciej fali nie mogli się dostać do lekarza pierwszego kontaktu, nie mogła przyjechać karetka, bo ich brakowało, nie mogli dostać się do szpitala, bo nie było miejsc. Pozostawali w domu i ich stan się pogarszał, ale po włączeniu amantadyny następowała konsekwentna i trwała poprawa prowadząca do wyleczenia. Umawiałam się na codzienny kontakt z pacjentem lub jego rodziną, były kontrolowane dwa razy dziennie podstawowe parametry, jak temperatura, tętno, ciśnienie i saturacja, dodatkowo nawodnienie 3 l dziennie, witamina D 4-6 tys. j.m. dziennie, wit. C 1000 mg dziennie, omega-3, magnez, cynk. W razie potrzeby współpraca z lekarzem rodzinnym co do włączenia antybiotyków i leków wziewnych.

Naprawdę bardzo ciężko jest mi wytrzymać jako lekarzowi sytuację tak ogromnego zakłamania w Ministerstwie Zdrowia. Minister ciągle straszy nowymi zachorowaniami, a jednocześnie nie dopilnował szybkiego przeprowadzenia badania klinicznego skuteczności amantadyny w COVID-19 (na takie badanie potrzeba 3 tygodni), nie rozpowszechnił leczenia tym lekiem w przychodniach. Wtedy ludzie byliby wyleczeni na bardzo wczesnym etapie i nie dochodziłoby do przepełniania szpitali, nie trzeba by było zamieniać zwykłych oddziałów w covidowe i pozostali pacjenci niecovidowi mogliby być leczeni w szpitalach na swoje schorzenia, i wreszcie nie byłoby potrzeby wprowadzania lockdownów i nauczania zdalnego. Przede wszystkim ocalono by życie tysięcy ludzi. Minister zdrowia powinien podać się do dymisji i oceny prawnej jego działań.

Zamiast leczyć COVID-19 lekami (amantadyna, iwermektyna, hydroksychlorochina z cynkiem), forsuje się eksperymentalne preparaty genetyczne nawet wśród coraz młodszych dzieci, mimo że organizmy dziecięce przed covidem bronią się doskonale. Według amerykańskiej bazy VAERS (do której zgłaszane jest zaledwie 1 proc. powikłań) po przyjęciu tzw. szczepionek przeciw COVID -19 co miesiąc umiera około 100 dzieci od 12 do 17 lat na zawały serca, zatorowość płucną i zapalenia mięśnia sercowego. I ta liczba rośnie. Mimo to polskie niemowlęta i najmłodsze dzieci, z dużym prawdopodobieństwem werbowane z domów dziecka, są wydane koncernowi Pfizer na eksperymenty jak zwierzęta laboratoryjne, z wielokrotnym złamaniem prawa polskiego i międzynarodowego dzięki zgodzie Grzegorza Cessaka, prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Te haniebne eksperymenty już dawno powinny być zatrzymane przez prokuraturę.

Tak, niestety, wygląda sytuacja w naszej Ojczyźnie. To te urzędy i te osoby powinny być pociągnięte do odpowiedzialności.

źródło: „Nasz Dziennik”

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Patriotyzm to nie faszyzm. W obronie Pana Roberta Bąkiewicza.

Zachęcamy do podpisywania petycji. W ostatnich dniach wielu dzienniakarzy i polityków pozwala sobie na oczernianie personalne Pana Roberta Bąkiewicza i środowisko ludzi z nim związane np. Straż Narodowa, Roty Niepodległości, środowisko organizujące od kilku lat Marsz Niepodległości w Warszawie. Redakcja portalu „Żywiec w sieci” dołącza do obrony dobrego imienia Pana Roberta Bąkiewicza i osób z nim współpracujących. Instytut Ordo Iuris zapowiedział podjęcie kroków prawnych wobec redakcji TVN, Onet.pl, „Gazety Wyborczej”. Poniżej publikujemy treść informacji z Instytutu Ordo Iuris i link do petycji. Należy przypomnieć, że rok temu to właśnie Pan Robert Bąkiewicz jako jeden z pierwszych zorganizował akcję obrony kościołów katolickich i powołał Straż Narodową. Należy o tym pamietać szczególnie teraz kilka dni przed świętem 11 listopada – Dzień Niepodległości.

„· Instytut Ordo Iuris, działając w imieniu prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Roberta Bąkiewicza, zapowiada podjęcie kroków prawnych wobec redakcji TVN, Onet.pl i „Gazety Wyborczej”.

· Wezwania przedsądowe dotyczyć będą także osób, które zabierały głos w tych mediach – polityków Michała Szczerby, Dariusza Jońskiego i Władysława Frasyniuka oraz dziennikarzy – Dominiki Wielowieyskiej, Ewy Siedleckiej i Wojciecha Czuchnowskiego.

· Prawnicy domagają się przeprosin, usunięcia skutków naruszeń dóbr osobistych oraz wpłaty stosownego zadośćuczynienia.

· Osoby, wobec których podjęte będą kroki prawne, nazywały uczestników Marszu Niepodległości m.in. „bojówkami” i „bandytami”.

· Instytut Ordo Iuris przygotował petycję do wspomnianych redakcji, w której domaga się przeprosin i zaprzestania publikowania oszczerczych wypowiedzi.

PODPISZ PETYCJĘ – LINK

– Ten atak, z którym mieliśmy do czynienia w ostatnich tygodniach ogniskuje się na Panu Robercie Bąkiewiczu. Jednakże jest wycelowany w coś innego, jest wycelowany w inicjatywę Marszu Niepodległości, czyli we wszystkie osoby, które uczestniczą w Marszu Niepodległości, rodziny z dziećmi, sympatyków, osoby wspierające czy wszystkie inne osoby, którym bliskim jest patriotyzm i wykazywanie swojego związku z Polską – zaznaczył adw. Filip Wołoszczak, prawnik w Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Władysław Frasyniuk nazwał osoby związane ze Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości „faszystami” i porównał ich do folksdojczów.Z kolei poseł Dariusz Joński zarzucił Robertowi Bąkiewiczowi tworzenie bojówek i stosowanie przemocy wobec kobiet przez działaczy podległych mu organizacji. Podobne insynuacje skierował wobec prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości poseł Michał Szczerba.

Zarzut formowania bojówek sformułował również dziennikarz Wojciech Czuchnowski. Publicysta ten atakował Roberta Bąkiewicza i podlegające mu organizacje w wielu artykułach prasowych. Wezwanie skierowane do TVN dotyczy natomiast wypowiedzi Ewy Siedleckiej, która padła w programie „Loża prasowa”. Dziennikarka posądziła prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości o poglądy „rasistowskie” i „neonazistowskie”. Mianem „neofaszysty” określiła go natomiast Dominika Wielowieyska, również goszcząca na antenie TVN.

Do redakcji TVN, Onetu i „Gazety Wyborczej” skierowana jest też petycja dostępna na stronie patriotyzmtoniefaszyzm.pl. Jej sygnatariusze domagają się przeprosin i zaprzestania formułowania nieprawdziwych zarzutów wobec uczestników Marszu Niepodległości. „Nie zgadzamy się, aby bezkarnie obrażano zaangażowanych polskich patriotów, nazywając ich faszystami czy grupami ekstremistycznymi. Domagamy się od mediów rzetelnego pokazywania faktów, nie zaś uskuteczniania propagandy wrogich Polsce i Polakom środowisk politycznych” – napisano w apelu.” 


źródło: Instytut Ordo Iuris

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Kampania „Szlachetny Piątek”. Daj świadectwo 29/10.

Centrum Życia i Rodziny zachęca do ubrania w najbliższy piątek białego elementu garderoby i opublikowania zdjęcia z hasztagiem #SzlachetnyPiątek. Kampania jest odpowiedzią na „Tęczowe Piątki” organizowane w szkołach.

Kampania „Szlachetny Piątek” ma na celu danie publicznego świadectwa przywiązania do szlachetności, czystości i wierności. Jest skierowana do wszystkich uczniów, nastolatków, nauczycieli, a także rodziców, którzy chcą wyrazić sprzeciw wobec promocji rozwiązłości i subkultury LGBT. Ta ideologia niszczy młodość w przenośni i dosłownie” – czytamy na stronie internetowej organizatorów.

Ubierz się na biało, zrób zdjęcie i opublikuj je w mediach społecznościowych

Aby zaangażować się w kampanię należy w piątek 29 października założyć biały element garderoby, użyć hasztagu #SzlachetnyPiątek i zamieścić swoje zdjęcie w mediach społecznościowych. Eksperci fundacji przygotowali również specjalną argumentację dla rodziców, nauczycieli i pedagogów, którym zależy na uniemożliwieniu organizacji „Tęczowych Piątków” w ich szkołach. 

Naszą kampanię prowadzimy wielotorowo, ale skupiamy się przede wszystkim na zwiększeniu świadomości Polaków, jak niebezpieczne dla młodego człowieka może być branie udziału w takich wydarzeniach jak „Tęczowy Piątek”. Tego dnia uczniowie – pod płaszczykiem tolerancji – są zachęcani do manifestowania sympatii do postulatów przedstawicieli ideologii LGBT, która cechuje się egoizmem i niepohamowaną rozwiązłością. Kampanią „Szlachetny Piątek” zwracamy uwagę na niebezpieczeństwa, ale również zachęcamy do dania świadectwa i ubrania tego dnia białego elementu garderoby – wskazuje Paweł Ozdoba, prezes Centrum Życia i Rodziny. To bardzo ważne – dodaje.

Akceptacja rozwiązłości?

Paweł Ozdoba dodaje, że kampania jest skierowana także do wszystkich rodziców, nauczycieli i pedagogów, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej na temat zagrożeń dla dzieci i uczniów szkół ponadpodstawowych, które niosą za sobą inicjatywy promujące postulaty LGBT.

Na wiele z tych pytań odpowiadają nasze publikacje, a przede wszystkim film „To nic takiego” przedstawiający genezę edukacji seksualnej w wydaniu WHO, która jest de facto seksualizacją dzieci i przygotowuje dzieci do akceptacji rozwiązłości. Każdemu zainteresowanemu udostępniamy również naszą publikację „Utopia tęczowej rewolucji. 10 pytań i 100 argumentów”, w której obalamy najpopularniejsze tezy stawiane przez aktywistów ruchu LGBT – mówi Paweł Ozdoba, prezes Centrum Życia i Rodziny.

źródło: stacja7.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Nagranie z debaty „Ideologia LGBT – prawna ochrona rodziny”

Bardzo potrzebna dyskusja, debata na tematy ważne odnoszące się do naszych dzieci i młodzieży. Polecamy. Szczególnie polecamy z początku wystąpienie Pani prof. Gabriele Kuby z Niemiec.

źródło: Do Rzeczy

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

„Ideologia LGBT – ochrona prawna rodziny”. 27.10.2021 konferencja.

Polecamy ważną, merytoryczną dyskusję w dniu 27.10.2021 r. na portalu „Do Rzeczy”.

Już jutro odbędzie się konferencja „Ideologia LGBT – ochrona prawna rodziny” organizowana przez Fundację „Strażnik Pamięci”, której patronem medialnym jest tygodnik „Do Rzeczy”. Wydarzenie będzie transmitowane na żywo na naszej stronie internetowej. Zapraszamy!

Transmisję będzie można śledzić jutro od godz. 10 w tym artykule. Poniżej przedstawiamy agendę konferencji:

10:00 Przywitanie prelegentów, gości oraz widzów – kilka słów o wydarzeniu – Paweł Lisicki – Prezes Fundacji

1O:15 – 11:10
nagranie Gabriele Kuby

I panel: LGBT – Ideologia? Ludzie? Nauka?

Prowadzenie: dr Karol Gac (redaktor naczelny DoRzeczy.pl)
Paweł Lisicki (Prezes Fundacji Strażnik Pamięci)
mec. Jerzy Kwaśniewski (Prezes Instytutu Ordo Iuris)
Barbara Nowak (Małopolska Kurator Oświaty)
Kaja Godek (Fundacja Życie i Rodzina).

11:20 – 12:15
nagranie John Henry Westen

II panel: Ku polskiemu Stonwell… Historia ruchu LGBT

Prowadzenie: Jakub Zgierski (Młot na marksizm)
Karolina Pawłowska (Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris)
Arkadiusz Stelmach (Wiceprezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi)
Rafał A. Ziemkiewicz (pisarz, publicysta, m.in. tygodnik „Do Rzeczy”)

12:25 – 13:20
nagranie ks. prof. Paweł Bortkiewicz

III panel: LGBT a Kościół Katolicki

Prowadzenie: Paweł Chmielewski (PCh24.pl)
Ks. dr Tomasz Huzarek (Rektor Wyższego Seminarium Duchowego w Pelplinie)
Krystian Kratiuk (redaktor naczelny PCh24.pl)
Tomasz Rowiński (magazyn „Christianitas”)

14:35– 15:30
nagranie Mike Davidson

IV panel: Tylko dobrze, albo wcale? Cenzura LGBT

Prowadzenie: Zuzanna Dąbrowska (Radio Maryja, DoRzeczy.pl)
adw. dr Bartosz Lewandowski (Dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris)
Łukasz Karpiel (PCh24.pl)
Ks. prof. Dariusz Oko (Uniwersytet Papieski w Krakowie)

15:40 – 16:35
nagranie prof. Ryszard Legutko

V panel: Którą drogą pójdzie Polska?

Prowadzenie: dr Wojciech Golonka
prof. Mieczysław Ryba (KUL)
Bogdan Dobosz (PCh24.pl)
Marek Jurek (Marszałek Sejmu V kadencji)

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/217396/konferencja-ideologia-lgbt-ochrona-prawna-rodziny.html

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Komuchy plują na Polskę w PE!

Trudno ochłonąć po ostatniej debacie w Parlamencie Europejskim i nie chodzi o wypowiedzi deputowanych reprezentujących kraje UE. Ich obrzydliwe wystąpienia można przemilczeć, większość wypowiedzi może świadczyć o poważnych zaburzeniach emocjonalnych i braku podstawowej wiedzy o otaczającym ich świecie. To jest problem tych krajów, które reprezentują. My musimy się zastanowić nad tym, kogo wysyłamy do PE i jak to się stało, że ludzie, którzy całym swoim życiem udowodnili, że nienawidzą Polski, ba, pokornie służyli sowieckiemu najeźdźcy, dzisiaj reprezentują Polaków w UE i w ich imieniu zabierają głos. Jak to możliwe, że taki Włodzimierz Cimoszewicz, który całe swoje życie służył wrogom Polski, w ostatnich wyborach do PE otrzymał 220 tys. głosów, a Marek Belka 183 tys. głosów, że nie wspomnę o towarzyszu Leszku Millerze. Kto personalnie podjął decyzję, żeby ich umieścić na listach wyborczych Koalicji Europejskiej? Przecież nie Borys Budka czy zwykły członek PO. Kto głosuje na człowieka, który jest w stanie skatować swoją matkę, kto oddał swój głos na Roberta Biedronia? Opamiętajmy się, nie straćmy szansy, którą dała nam historia, szansy na niepodległą i bogatą Polskę!

Ryszard Kapuściński

albicla.com/ryszardkapuscinski

źródło: Gazeta Polska Codziennie | www.GPCodziennie.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Polexit

Lider „dobrej zmiany” uważa, że w Europie nie ma miejsca dla kraju niezależnego od Unii. Mam nadzieję, że tym razem się myli, a Opposition Führer ma rację grożąc nam wywaleniem z Obozu Socjalistycznego. Gdyby w latach osiemdziesiątych ktoś zaproponował Polakom wyjście spod sowieckiej kurateli, przyjęliby taką propozycję z entuzjazmem. Od tego czasu to i owo się zmieniło, ale nadal stoimy na drodze kacapom i prusakom w ich dozgonnej miłości.


A może czas na powtórkę z historii? Takie sztucznie i przymusowo tworzone państwa jak ZSRR, czy Jugosławia rozpadają się, bo narody w nich mieszkające nic nie łączy, podobnie jak państwo, którym staje się Unia Europejska. Co nas obecnie łączy z Niemcami? Nord Stream 2 z nadwornym unijnym lokajem, powołany przez niemiecką kanclerz?


Wygląda na to, że Koalicja Obywatelska, wbrew własnym intencjom, na coś Polsce się jednak przyda. Nie jest tak głupia, żeby nie zdawać sobie sprawy, że te wszystkie prowokacje nie zjednują jej zwolenników. Ta partia wcale nie pragnie przejęcia władzy. Jej zadaniem jest zniszczyć Polskę! Do tego formalna władza nie jest im potrzebna. „Królowi Europy” wystarczy stanowisko namiestnika, bo gubernatorem mógłby zostać dopiero po wznowieniu Generalnej Guberni.


Nieustanne podsycanie nienawiści nie wymaga żadnego uzasadnienia. Wczoraj można było demonstrować w obronie konstytucji, dzisiaj ją potępiać, bo nie wolno jej przedkładać nad wytyczne unijnych biurokratów. Obydwie demonstracje równie liczne i mądre dają upust nienawiści do PiS, nie wymagając żadnego uzasadnienia ani myślenia, przedkładając emocje nad rozsądek.


Pozytywna strona jest jednak taka, że im prędzej Tusk obrzydzi nam Unię Europejską, tym szybciej z niej wyjdziemy. O reformowaniu tego lewackiego gniota nie ma co marzyć.

źródło: Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)