Archive | Ogólnie

Zaprzańcy z PRL‑u

Patrząc z perspektywy mijającego roku, może dobrze się stało, że powstały organizacje, w których swoje miejsce znaleźli ludzie z zapałem służący niegdyś komunistycznej władzy. Że zorganizowano wiece, w których uczestniczyli byli funkcjonariusze milicji, ZOMO, WSI, SB i inni zaprzańcy. To oni po 1989 r. założyli maski i zostali bez żadnej refleksji przyjęci przez Polaków jako pełnoprawni uczestnicy życia publicznego. Ci ludzie, przez lata wiernie służąc komunistom, niszczyli jakiekolwiek próby budowania wolnej Polski. Nie przebierali w środkach, posuwając się nawet do morderstw. Robili to z różnych powodów. Jedni, bo nienawidzili Polaków, inni za namiastkę władzy, za talony na różne dobra, za możliwość kupowania w sklepach za żółtymi firankami, a byli tacy, którzy biegali z pałką tylko za dodatkowe pół kilo szynki na święta. Ale to nasza wina! Przyjęliśmy ich do społeczeństwa, nie bacząc na ich przeszłość. Nie zostali napiętnowani i ukarani. Ten błąd możemy naprawić. Dzisiaj, kiedy zdjęli maski, broniąc swoich przywilejów, musimy spojrzeć im w twarz i wskazać im miejsce w Polsce, które powinni zająć kilkadziesiąt lat temu. Na marginesie życia publicznego.

Ryszard Kapuściński

 

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Trwa okupacja aresztu na ul.Rakowieckiej w Warszawie – aktualizacja

Około godziny 16.00 w dniu 12.12.2016 trzydziestu działaczy niepodległościowych rozpoczęło okupację aresztu śledczego w Warszawie na ul.  Rakowieckiej!

00:09
Jak informuje w drugiej rozmowie telefonicznej Adam Slomka – obu usuniętym silnie wykręcono ręce  i wyniesiono ich siłą na zewnątrz budynku. Policjanci [?} byli nieoznakowani, nie podali podstaw prawnych interwencji i rozpierzchli się natychmiast po dokonanej interwencji.
 
23:37
Pacyfikacja protestu!
Usunięcie Adama Słomki  i  Przemysława Sytka – KPN –  z aresztu siłą przez kilku funkcjonariuszy w kominiarkach, z napisem GIS na kurtkach, którzy wyskoczyli nagle z pomieszczenia sąsiadującego z salą, w której od kilku godzin trwał protest. [Grupa Interwencji Specjalnych to antyterrorystyczna  – z założenia – grupa działająca najczęściej na lotniskach i w sytuacjach kryzysowych – najprawdopodobniej to oni przystąpili do akcji likwidacji protestu]. 
23:30
Kilkunastu protestujących na czele z Adamem Słomką przebywało do godziny 23:30  wewnątrz aresztu na Rakowieckeij. Uniemożliwiano wchodzenie  do aresztu i wychodzenie z niego.
Grupa kilkunastu pikietujących na zewnątrz udała się na Starówkę na zaplanowane obchody pod tablicą Grzegorza Przemyka.
————————————————————————————————————
Organizatorami protestu są weterani niepodległościowi  i działacze pod egidą Stowarzyszenia „Niezłomni”. Wśród 9 postulatów jest m.in. ściganie zbrodniarzy komunistycznych i uwolnienie więźnia sumienia Zygmunta Miernika.
Zapraszamy na godz. 21.30 na wiec pod aresztem na Rakowieckiej 37. Przemówi Zygmunt Miernik, który obecnie przebywa na przepustce.
O 22.00 spodziewamy się pod aresztem około 200 opozycjonistów więzionych na Rakowieckiej, z Andrzejem Gwiazdą – mówił nam w rozmowie telefonicznej Adam Słomka.
Areszt jest obecnie otoczony kordonem policji, niczym ZOMO, i radiowozami na sygnale! Na zewnątrz gromadzi się coraz więcej osób.
Po pewnym czasie 16  protestujących, jacy pozostali w środku, zostało odizolowanych od przebywających na zewnątrz i nie ma z nimi obecnie kontaktu – donosi Ewa Stankiewicz wprost z Rakowieckiej około 22.30.
img_20161212_160209-0
Datę okupacji wybrano nieprzypadkowo – symboliczna 35. rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce przypada dziś w nocy! W Polsce więzi się Zygmunta Miernika z pobudek politycznych, a sprawcy zbrodni komunistycznych i aparat nie-sprawiedliwości sędziów i prokuratorów – także okresu stanu wojennego – do dziś nie poniósł żadnej odpowiedzialności.
Organizatorzy protestu domagają się elementarnej sprawiedliwości!
Ok. 24 planowany jest apel poleglych pod tablicą upamiętniającą Grzegorza Przemyka na ul.Jezuickiej.
NIKT NIE POWINIEN BYĆ SAM WOBEC BEZPRAWIA I BEZKARNOŚCI KOMUNY!
[info podała jako pierwsza Ewa Stankiewicz]:
https://twitter.com/ewa_stankiewicz

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Chodźcie z nami …

Miałem okazję brać udział w debacie w TVP.INFO poświęconej wezwaniu apologetów Okrągłego Stołu do wypowiedzenia 13 grudnia posłuszeństwa rządowi Beaty Szydło. Platforma Obywatelska wydelegowała do dyskusji posła Marcina Święcickiego. Ten prominentny działacz PZPR, który zrobił karierę przy niewątpliwym wsparciu swojego teścia Eugeniusza Szyra (wicepremier PRL 1952-1972; poseł na Sejm PRL I,III,IV,VI kadencji; od marca 1976 był ministrem gospodarki materiałowej w rządach: Piotra Jaroszewicza, Edwarda Babiucha, Józefa Pińkowskiego i Wojciecha Jaruzelskiego) ma nadal czelność – jako były członek KC PZPR – stawać w kontrze tym, którzy walczyli o polską niepodległość. To raczej jego przyzwyczajenie lub natura. Nie wgłębiam się bardziej w działalność towarzysza Święcickiego po 1989 roku chociaż niewątpliwie to on stoi za złodziejską reprywatyzacją Chmielnej 11 w Warszawie.

W tym programie TVP apologeci PO, SLD, KOD i zwolennicy „pozytywnie zweryfikowanych funkcjonariuszy SB i MO” leją krokodyle łzy nad stanem polskiej demokracji. Tymczasem nikt rozumny nie zastanawia się nad hipotetycznym historycznym istnieniem „dobrych funkcjonariuszy Gestapo”. Tymczasem PO i Nowoczesna uważa, że funkcjonariusze UB/SB, którzy przeszli weryfikację czasów rządu wieloletniego posła na Sejm PRL Tadeusza Mazowieckiego otrzymali jakieś nadzwyczajne przywileje polegające na ich wybieleniu z darowaniem win włącznie. Taki parszywy płk rez. Adam Mazguła twierdzi publicznie, że, cyt. „były tam [w czasie stanu wojennego] jakieś bijatyki, jakieś ścieżki zdrowia, ale generalnie jednak dochowano jakiejś kultury w tym całym zdarzeniu”. W gruncie rzeczy funkcjonariusze aparatu represji powinni zostać pozbawieni świadczeń emerytalnych i rentowych przez wyjęcie ze stażu pracy służby dla komunistycznego reżimu. Obniżenie im świadczeń przez weryfikację samego uprawnienia byłoby aktem sprawiedliwości społecznej. Tymczasem rodzime „zielone ludziki” finansowane przez 27 lat z naszej podatniczej kieszeni „ustawiły się” i prowadzą jakąś akcję propagandową mającą na celu osłabienie państwa polskiego. Skoro na obniżce świadczeń oprawców III RP ma zaoszczędzić 500 mln rocznie to czas zadać pytanie jakie sumy wydała III RP na ich utrzymanie. Warto tu dodać zmarłych bandytów komunistycznych z GL/AL, MSW czy komunistycznych sędziów i prokuratorów oraz kadrę dowódczą LWP. To są setki miliardów złotych wydanych tylko dlatego, bo apologeci Okrągłego Stołu dotrzymali porozumień lewicy KOR z PZPR.

System wybielania zbrodniarzy nie jest naszym rodzimym wymysłem. Oto kilka lat temu „Der Spiegel” opisywał sprawę weteranów Waffen SS.

Walcząc o władzę w powojennych Zachodnich Niemczech główne partie zabiegały o ich poparcie. Działacze CDU i SPD uwierzyli w zapewnienia organizacji zrzeszającej byłych żołnierzy formacji uznanej za „organizację przestępczą”, że może zapewnić nawet 2 mln głosów wyborców. W zamian za poparcie, główne partie polityczne pomogły byłym esesmanom uzyskać przywileje emerytalne i wpuściły ich w swe szeregi. Współcześni historycy niemieccy analizują związki demokratycznych polityków niemieckich z weteranami elitarnych jednostek bojowych SS opierając się głównie na archiwach organizacji HIAG („Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy”) zrzeszającej weteranów Waffen SS, rozwiązanej na szczeblu centralnym dopiero w 1992 r. Weterani Waffen SS nie mieli politycznych ambicji po 1945 roku, ale chcieli dostawać takie same ulgi socjalne i emerytury jak byli żołnierze regularnych formacji Wehrmachtu. Chcieli też oczyścić swój wizerunek po tym, jak w Norymberdze uznano ich za organizację przestępczą. Dlatego HIAG utrzymywało bliskie kontakty z rządzącą chadecją i opozycyjną SPD. Szczególnie dziwią relacje socjaldemokratów z byłymi nazistami. Lider SPD Schumacher stracił jedną z nóg podczas długiego pobytu w obozach koncentracyjnych, a mimo to po wojnie spotkał się z delegacją HIAG w Bonn w 1951 roku, otwierając weteranom Waffen SS drzwi do SPD.  Najbardziej znanym działaczem SPD, który przyznał później, że walczył w szeregach Waffen SS był laureat Nobla, Guenter Grass.  Schumacher usprawiedliwiał później swoje spotkanie z Bonn, tłumacząc, że „nie byłoby dobre dla młodej demokracji” wykluczać tak dużą grupę niezadowolonych ludzi.

W III RP nie przywracano przywilejów zbrodniarzom, a je utrzymano. Ostatnia manifestacja SB-cji pod Sejmem RP wraz z próbą porównywania sytuacji z 13 grudnia 1981 z 13 grudnia 2016 roku są jednym z elementów relatywizowania historii. Dotąd nie było potrzeby restaurowania przywilejów komunistycznych zbrodniarzy – czego widocznym znakiem był udział prezydenta Komorowskiego w pogrzebie Wojciecha Jaruzelskiego. Upadek SLD i przejęcie przez PO wielu prominentnych działaczy PZPR powoduje przykry skutek, czyli stan, w którym na przykład poseł Platformy Antoni Mężydło firmuje bądź co bądź rozgrzeszenie zbrodniarzy i jakieś wspólne z płk rez. Mazgułą inicjatywy polityczne PO, KOD i Nowoczesnej wymierzone w demokratycznie wyłoniony rząd. 2 marca 1984 roku w ramach tzw. porwań toruńskich Mężydło został uprowadzony, torturowany i więziony przez funkcjonariuszy OAS (grupy specjalnej SB) w okolicach Okonina, a następnie pozostawiony na wysypisku śmieci w Brodnicy. Dziś płk rez. Adam Mazguła publicznie twierdzi, że „były tam [w czasie stanu wojennego] jakieś bijatyki, jakieś ścieżki zdrowia, ale generalnie jednak dochowano jakiejś kultury w tym całym zdarzeniu”.

Zatem warto znać granicę, której przekroczyć nie wolno. Już 12 grudnia o 23:30 na Starym Mieście w Warszawie przy ul. Jezuickiej 2 pod tablicą upamiętniającą śp. Grzegorza Przemyka rozpoczynamy uroczystości. Weterani walki z komunizmem ze zrozumieniem odnoszą się do rozwijających się przecież życiorysów niektórych działaczy obecnej opozycji, czyli tych kolegów, którzy kiedyś w PRL byli z „nami”, a dziś zostali postawieni w jednym szeregu z „nimi”. Ważne jest to czy mają na tyle siły woli i poczucia przyzwoitości, aby w XXXV rocznicę wprowadzenia stanu wojennego nie szli ramię w ramię ze swoimi niegdysiejszymi oprawcami.

Adam Słomka

Przewodniczący KPN-NIEZŁOMNI,

poseł na Sejm RP I,II,III kadencji

 

 

Napisano wOgólnie7 komentarzy

Nie warto rozmawiać

Szanowni Państwo!

 

     Wymiana myśli ma sens tylko wtedy, gdy różnimy się z oponentem zasobem i ewentualnie źródłem wiedzy na dany temat, a nie dobrą wolą z jednej strony, a złą z drugiej. Taka rozmowa nie prowadzi bowiem dokądkolwiek. Kiedy dyskutanci zacietrzewiają się, najlepiej zgromadzenie opuścić, albo wyłączyć telewizor, bo wszyscy mówią naraz przekrzykując się i nikt nikogo nie słucha. Trudno cokolwiek zrozumieć.

 

     Stały festiwal głupoty trwa w najlepsze. Do mediów przebija się tylko ten, kto plecie wyjątkowe androny. UltraNowoczesny Petru ze swoją świtą są niezawodni. To prawdziwi profesjonaliści. Należałoby ich jednak pokazywać wyłącznie w programach rozrywkowych pospołu z Bolkiem i KODomitami wszelkiej maści. Pytanie posłów PO o cokolwiek, to zupełna strata czasu. Nie muszą nawet znać pytania, odpowiedź jest zawsze ta sama – wszystkiemu winien jest PiS.

 

     Dlaczego tak się dzieje? Postkomuna ma to do siebie, że swój byt opiera na kłamstwie, bez którego „uprawnione” złodziejstwo nie byłoby możliwe. Jedno i drugie nie jest możliwe bez „naukowego”, albo „dialektycznego” ogłupienia narodu. Póki tego nie zrozumiemy, będziemy dawać się wciągać w jakieś pyskówki, zamiast ignorować głupków i prowokatorów.

 

     Czas zacząć rozmawiać poważnie, ale tylko z poważnymi ludźmi.

 

Pozdrawiam i do następnej soboty

 

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Troska o resortowe dzieci

Szanowni Państwo!

 

     Po zmianie władzy w 2015 zdawać by się mogło, że najłatwiej będzie z kulturą. Wystarczy zamknąć kurek z pieniędzmi dla teatrów i filmów szkalujących dobre imię Polski. Dopuszczenie nowych twórców było oczekiwane i na wyciągnięcie ręki. Nic jednak takiego przez ostatni rok się nie wydarzyło, a chyba powinno? Umniejszenie darowizn z kasy państwa na teatry Jandy tylko ją rozwścieczyło. Zastanawiający jest brak jakichś zdecydowanych działań na rzecz nowych przedsięwzięć.

 

     Wydarzenie ostatniego tygodnia może przybliży nas do rozwiązania tej zagadki. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wyszedł z cienia, by… by wziąć w obronę resortowe dzieci, którym dzieje się krzywda! Córki takich „wybitnych” osobistości jak Komorowski czy Rzepliński nie mogą być przecież nękane pytaniami, co robią z dużymi pieniędzmi obficie spływającymi do ich fundacji ze skarbu państwa. To jest niedopuszczalne, wręcz oburzające!

 

Przyparty do muru przez dziennikarza minister zeznał, iż dba nie tylko o resortowe dzieci, ale też i o kulturę, zwłaszcza ludową, jak należałoby się domyślać. Dofinansowaniem bowiem zostaną objęte nie tylko fundacje zajmujące się głównie sobą, ale i Koła Gospodyń Wiejskich.

 

     Odetchnęliśmy z ulgą na tę deklarację wicepremiera – męża stanu.

 

Pozdrawiam i do następnej soboty

 

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Fiesta w Miami

Skrajne emocje wywołała informacja o śmierci komunistycznego dyktatora Fidela Castro. Ten dziewięćdziesięcioletni starzec miał na swoim sumieniu dziesiątki tysięcy zamordowanych i uwięzionych Kubańczyków, a na początku swojej dyktatury z niezwykłą zaciętością zwalczał Kościół, którego wyznawców masowo zamykał do obozów pracy. Dlatego nie ma co się dziwić, że ci, którym udało się uciec z Kuby, trzymali na tę okazję w lodówkach szampana. Jednak reakcje niektórych polityków naprawdę wprawiają w zdumienie i dużo mówią o sytuacji politycznej w ich krajach. Bo np. Chińczycy żegnają „dobrego i szczerego towarzysza”, a przywódcy krajów Ameryki Łacińskiej nazywają go swoim przyjacielem. Nie zawiódł też prezydent Rosji Władimir Putin, mówiąc, że Castro był szczerym przyjacielem Rosji. Jedynie prezydent elekt USA Donald Trump, nie bawiąc się w dyplomację, powiedział jasno: „Dziedzictwo Castro to rozstrzeliwania ludzi, kradzieże, niewyobrażalne cierpienie, bieda i zaprzeczenie podstawowych praw człowieka”. Niestety chyba nie ma nadziei na zmiany na Kubie. Obym się mylił, bo Kubańczycy zasługują, żeby żyć w wolnym kraju.

Ryszard Kapuściński

źródło: http://www.klubygp.pl/fiesta-w-miami/

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Marynarka Wojenna ma już 98 lat

Wczoraj minęło 98 lat od nadania rozkazu przez marszałka Józefa Piłsudskiego utworzenia Marynarki Wojennej. Szefem Sekcji Marynarki przy Ministerstwie został pułkownik Bogumił Nowotny.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Miernik sprawiedliwości

Szanowni Państwo!

 

     Jaka jest różnica między demokracją a demokracją ludową? Coraz mniejsza, żeby nie powiedzieć, prawie żadna. Okazuje się, że komunizm nie jedno ma oblicze. Dawniej Moskwa, dzisiaj Bruksela decyduje za nas, co jest nam do życia potrzebne, a co zbędne. Trudno się połapać, czy światem zarządzają wszechmocne marionetki oglądane w telewizorach, czy ktoś, kto rzeczywiście pociąga za sznurki całkiem oszalał.

 

     W naszym kraju skansen wymiaru niesprawiedliwości przetrwał tzw. transformację i dalej pełni swoją niechlubną, ale za to zaszczytną rolę. Dobra zmiana stale jeszcze czeka na swój początek. Mydlenie oczu Trybunałem Konstytucyjnym i rozpalanie namiętności wokół aborcji nie jest nawet przygrywką do niezbędnych zmian. Stale czekamy, żeby poczuć wreszcie, że jesteśmy u siebie, że prawo zaczyna oznaczać sprawiedliwość, a nie korporacyjne interesy.

 

     Niestety, póki Zygmunt Miernik siedzi w więzieniu, póty resortowe dzieci mogą spać spokojnie, wiedzą bowiem, że włos im z głowy nie spadnie.

 

     A my nadal czekamy z nadzieją, że tym razem zmiana szyldu oznacza prawdziwą zmianę zasadniczą.

 

Pozdrawiam i do następnej soboty

 

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Kłamstwa całą dobę

Poseł Krystyna Pawłowicz na Facebooku zadała pytanie, które od dawna wielu z nas nurtuje: „Kto wreszcie zweryfikuje i odważnie odbierze koncesję na nadawanie w Polsce programów TVN‑owi za wykorzystywanie koncesji sprzecznie z prawem przeciwko państwu polskiemu poprzez nadawanie kłamliwych przekazów wymierzonych w dzielenie Polaków, w bezpieczeństwo Polski i podburzającemu do buntu przeciwko konstytucyjnym legalnym władzom?”. Minister Zbigniew Ziobro skierował do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji list, w którym wyraża swój głęboki sprzeciw wobec wykorzystywania w publicznej dyskusji w TVN24 wypowiedzi kryminalistów i traktowanie ich jako autorytety. „Z jeszcze większym oburzeniem przyjmuję próbę zastraszania w ten sposób środowiska sędziowskiego” – napisał. Chodzi o wypowiedź jakiegoś bandyty, który straszył sędziów przed ujawnianiem swoich majątków, bo będą napadani i mordowani. Czy Polacy muszą słuchać codziennego plucia na Polskę, oglądać takich osobników jak Tomasz Hypki, milicyjnego sierżanta Jerzego Dziewulskiego, szefa WSI gen. Marka Dukaczewskiego? Może faktycznie czas skończyć z manipulowaniem i negatywnym wpływaniem na podświadomość Polaków!

Ryszard Kapuściński

źródło: Kluby Gazety Polskiej

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Obchody 77. rocznicy wysiedleń polskiej ludności cywilnej przez okupanta niemieckiego z Gdyni.

Niemcy jako jedno z pierwszych miast do wygnania ludności wybrało Gdynię nie bez powodu. Nowoczesne miasto, szybko się rozwijające miało być miejscem stacjonowania Kreigsmarine. Tysiące mieszkańców Miasta z Morza zostało wysiedlonych wgłąb Polski, co skutkowało wielokrotnie bezpowrotnym oddzieleniem od swoich rodzin, bowiem mężczyźni walczyli o obronę Wybrzeża, a kobiety oddzielano od dzieci w trakcie trwania zsyłki. To niegodne, by do dzisiaj ofiary, świadkowie tamtych strasznych zdarzeń nie mogły liczyć na rekompensatę za wyrządzone krzywdy przez okupanta niemieckiego. I tak jak zrobił to dzisiaj prezes Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych, także ja wzywam Instytut Pamięci Narodowej, by sprawę, której badania podjął się 16 lat temu, w końcu wyjaśnił i zamknął – pisze na swoim portalu społecznościowym pani poseł Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk

14680780_1856812814553205_282388346074067280_n14690858_1856812971219856_4344404321404890366_n14611065_1856812921219861_8190309892162327761_n14563309_1856812714553215_8817517572254238398_n14666294_1856813201219833_1641744490644863475_n14595806_1856812717886548_8365476654194081344_n

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Related Sites