Categorized | Z miasta Żywca

„życzę mu śmierci w męczarniach”

„życzę mu śmierci w męczarniach”

Na autostradzie A4 w okolicach Lewina Brzeskiego k. Opola doszło wczoraj do groźnej sytuacji z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy. Podczas jazdy w limuzynie prezydenta pękła tylna opona. Dzięki wysokim umiejętnościom kierowca zdołał uniknąć zderzenia i bezpiecznie zjechać na pobocze. Nikomu nic się nie stało.

Skandaliczne wpisy odnoszące się do tego wydarzenia pojawiły się wczoraj na forum ludzi, którzy nazywają się obrońcami demokracji. Choć komentarze zostały już skasowane, internauci zrobili screeny

„Życzę mu śmierci w męczarniach”, „pierwsze ostrzeżenie, drugiego nie będzie”

Autorem najbardziej bulwersującego komentarza jest Cezary Bąk z Lipowej, który wraz z K. Łodzianą i Dariuszem Paczkowskim należy do najaktywniejszych członków KOD na Żywiecczyźnie.

Portal „Żywiec w sieci” posiada informacje, że pełni on funkcję administratora grupy KOD Podbeskidzie. Paradoksalnie więc jego rolą powinno być moderowanie dyskusji internautów, w tym również kontrola komentarzy wzywających do nienawiści wobec konkretnych ludzi, zwłaszcza Prezydenta RP, osoby dla której przepisy polskiego prawa przewidują w takich sytuacjach szczególną ochronę.

Pomimo wszystko panu Cezaremu i jego kolegom należą się podziękowania za szczerość intencji, choć ich ekspresja odbywa się knajackim i plugawym językiem. Obrońcy demokracji liberalnej – jak lubią mówić o sobie członkowie KOD – od zwolenników demokracji bezprzymiotnikowej różnią się jak krzesło elektryczne od zwykłego krzesła. Dzięki wypowiedziom p. Cezarego Bąka i jemu podobnych, coraz więcej ludzi może się o tym przekonać.

koderzy_670

zdjęcie: https://www.facebook.com/cezarybak?fref=ts

This post was written by:

- who has written 676 posts on Żywiec w sieci.


Contact the author

25 Responses to “„życzę mu śmierci w męczarniach””

  1. robert pisze:

    Obrońcy demokracji…

  2. Edyta pisze:

    Śmierci nikomu życzyć nie można! To obrzydliwe i wyjątkowo podłe!
    Co innego życzyć Trybunał Stanu. To już zupełnie inna sprawa.

    • robert pisze:

      Kandydatów do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu znalazłbym kilka tuzinów. Mam jednak konkretne pytanie – CZY REDAKTOR TOMASZ LIS ODPOWIE KIEDYKOLWIEK ZA PUBLICZNE SZKALOWANIE CÓRKI PREZYDENTA RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ? CZY JAKIKOLWIEK PROKURATOR POSTAWI MU ZARZUTY?

      • Edyta pisze:

        Mam nadzieję, że odpowie z tego samego paragrafu, z którego jest oskarżony redaktor Żywiec w sieci. Mam nadzieję, że wtedy wobec kolejnego ataku na „wolność słowa” (czyli prawa do kłamstwa) na salę rozpraw przybędzie RKW, Solidarni2010 oraz Pan Adam Słomka aby bronić redaktora Lisa przed sądem III RP :)

        • robert pisze:

          A ja mam nadzieję, że kiedyś w naszym państwie zapanuje sprawiedliwość. Redaktor niszowego portalu ma kilka rozpraw z powodu dętych zarzutów, których de facto nikt nie potrafi zrozumieć ani nawet sformułować, a wy już się martwicie o redaktora Lisa, który szkalował na oczach milionów widzów córkę Prezydenta RP i któremu, jak dotąd, żaden prokurator zarzutów nie postawił. Cóż za cynizm i obłuda!

          • Edyta pisze:

            Panie Robercie! Z religii znany jest mi jeden przypadek, gdy jedna postać występuje w kilku osobach. Natomiast ja jestem postacią jednoosobową i proszę, aby Pan zwracał się do mnie w drugiej osobie liczby pojedynczej a nie w drugiej osobie liczby mnogiej. Czasy „wy towarzyszu” już się skończyły.

  3. Jacek pisze:

    O! Proszę jaki to postępowy i do tego obrońca wartości oraz demokracji się wypowiedział. Taki co to potępia mowę nienawiści i krzewi tolerancję.

    Ale nie powstrzymujmy ich. Niech pokazują wszem i wobec kim są i z jakij gliny ich ulepiono. Im częściej wypowiedzą swą pogardę tym więcej ludzi będzie widziało z kim mają doczynienia.

  4. Jm pisze:

    Nie ma co komentować. Ja, jak nieuważnym będąc, w psią kupę wdepnę mówią krótko:

    Psia jego mać

  5. Maria pisze:

    Pan Cezary Bąk z Lipowej obnażył swe wyjątkowo podłe oblicze. Za takich „obrońców demokracji” dziękuję uprzejmie. Należy omijać z daleka, żeby się nie zarazić nienawiścią.

  6. maciek pisze:

    to sie układa w logiczna całość
    manifestacje KODu i okrzyki „Duda na Wawel” i teraz ten przypadek
    jakie jest prawdopodobieństwo takiego zdarzenia w takiej limuzynie i temu człowiekowi?
    auto specjalne i nie made in Laos, specjalne procedury i na pewno rygorystyczne przeglądy techniczne
    byle auto ma czujniki ciśnień w każdej z opon więc kwestia zużytej opony nie wchodzi w grę, plus do tego przeglądy i wizualne oględziny(zapewne każdorazowo przed wyjazdem w trasę) eliminują takie przypadki
    nic tylko celowa robota zarówno w przypadku zaniedbań jak i próby prowokacji tego defektu

  7. Maria pisze:

    Zdelegalizować ten cały KOD założony przez Gazetę Wyborczą! Takich wpisów na ich stronach jest więcej i wszystkie podpadają pod paragraf.
    Zdziczeniu obyczajów mówimy NIE. To nie ma nic wspólnego z demokracją, to dowód na zdziczenie obyczajów i podżeganie do wojny domowej. A ten pan Cezary Bąk powinien odpowiadać przed sądem za nawoływanie do nienawiści.

  8. Maria pisze:

    >>>> Kodeks karny /Dz.U.1997.88.553 – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r./
    Rozdział XVII. Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej

  9. robert pisze:

    No cóż, niestety chyba się nie dostosuję, być może dostarczę pretekstu do nieudzielenia odpowiedzi, ponieważ jednak chodzi o konkretną sprawę, mimo wszystko powtórzę – Dlaczego tak przejęliście się losem redaktora Lisa, który oszukał miliony Polaków i bezkarnie szkalował córkę Prezydenta Rzeczypospolitej i pytacie, czy pan Adam Słomka zrobi pikietę w obronie tego łgarza?
    Naprawdę nie rozumiecie, że kogoś po prostu boli, że typ, który wielokrotnie dopuszczał się manipulacji, któremu udowodniono publiczne kłamstwo, czuje się dziś całkowicie bezkarny a jednocześnie on sam i wy, jego protektorzy, martwice się, czy w razie ewentualnego postawienia wzmiankowanego typa przed sądem, będzie on chroniony przez dobrych ludzi tak, jak redaktor niszowego portalu, któremu stawiacie dęte, dla nikogo niezrozumiałe zarzuty i wytaczacie natychmiast kilka rozpraw. Skąd tyle obłudy i cynizmu?
    Nazywacie wolność słowa „prawem do kłamstwa”? A gdzie byliście, gdy tzw. niezawisły sąd wydał wyrok o prawdomówności Bolka, kiedy później wasza ikona, wasz symbol, pozywał ludzi za kłamstwo (sic!) i pomówienia na temat swojej przeszłości machając przy tym PRAWOMOCNYM wyrokiem sądu??? A jeszcze ilu dyżurnych moralizatorów się zawsze znajdywało, którzy zarzucali grzech przeciwko VIII przykazaniu wszystkim, którzy mówili prawdę?
    A gdy kolejny aŁtorytet III RP, Celiński Andrzej, całkiem niedawno, publicznie przyznał, że prawda może szkodzić, ktoś protestował? A przecież tacy z was obrońcy prawdy, tak chcecie karać kłamców. Jeśli ktoś jest kłamcą (nawet jeśli nie ma na to dowodów), to jego obrona jest niemoralna – czy to nie są słowa niejakiej pani Edyty? Przecież to obraża inteligencję dwunastolatka posiadającego przeciętną wiedzę o świecie. Tak samo jak banalna erystyka, to za mało, by uciec od tematu.

  10. Edyta pisze:

    Panie Robercie, a co jam mam wspólnego z Lisem, Wałęsą, KOD-em etc? Czy Pan nie dostrzega, że ja drwię sobie z Pana a raczej z wyznawanych przez Pana podwójnych standardów moralności. Mam w nosie polityczny konflikt i nie lubię jak ktoś usiłuje mnie do niego wciągnąć. Dla mnie wszyscy jesteście siebie warci. Jedna i druga strona. Sprawa Pana redaktora nie ma nic wspólnego z tym konfliktem.

    • robert pisze:

      Pani Edyto – wymieniliśmy już tyle komentarzy, że zupełnie nie nadaję się na adresata powyższego wpisu. Pani niezależność w sporze sądowym redaktora portalu i apolityczność to oczywista bzdura. Proszę spróbować z kimś, kto rzadziej tu zaglądał.

      • Edyta pisze:

        Właśnie, że pasuje jak ulał. Pan redaktor z tego portalu jest dobrym człowiekiem, bo jest od nas i stosowanie wobec niego art. 212 kk jest draństwem! Pan Lis nie jest od nas od nas i kłamał w niesłusznej sprawie. Dlatego Lisa pod sąd, bo to słuszne, prawe i sprawiedliwe. To się nazywa „moralnością Kalego”. Jak Kali ukradnie to dobrze, jak Kalego okradną to źle.
        Szanowny Pan też mija się z prawdą, bo redaktor Lis rozpowszechniał nieprawdziwe informacje o córce KANDYDATA na urząd prezydenta a nie o córce prezydenta – co go oczywiście nie usprawiedliwia. Dlaczego Pan Lis nie staną przed sądem. To pytanie do córki Pana Dudy. Może po prostu tego nie chciała, bo możliwości ku temu miała. Podobno studiuje prawo i podobno jej ojciec jest prawnikiem. Nie było więc problemu napisać do prokuratury lub samemu wnieść sprawę do sądu. Więc raczej odpuściła sobie.

        • robert pisze:

          Czy ktoś UDOWODNIŁ, że redaktor tego portalu napisał nieprawdę? Pani wypowiedź (przypadkiem?) zawiera sugestię, która może wprowadzić w błąd, bo skoro „pan Lis jest nie od nas i kłamał w niesłusznej sprawie, to być może, ktoś inny jest od nas i kłamał w sprawie słusznej. Poza tym jak można domaganie się równego traktowania redaktora Lisa i redaktora tego portalu nazwać moralnością Kalego?? To już jest istne horrendum!

          • Edyta pisze:

            Dopóki redaktori nie jest skazany dopóty jest niewinny. Tak samo Wałęsa jak miał korzystne orzeczenie sądu lustracyjnego był niewinny. A czy to była prawda to już osobna kwestia.

          • Edyta pisze:

            Panie Robercie! Jeszcze jedno. Pan wymaga od innych stosowania zasad, których sam Pan nie stosuje. Dopóki Pan Lis nie jest skazany prawomocnym wyrokiem sądu, dopóty nie może Pan pisać: „typ, który wielokrotnie dopuszczał się manipulacji, któremu udowodniono publiczne kłamstwo”.
            O udowadnia jest sąd. Określenie innej osoby słowem „typ” świadczy wyłącznie o Pańskiej kulturze.

  11. Janina pisze:

    Trybunał stanu dla ludzi podłych, obłudnych, zawistnych, niemogących się pogodzić z wygraną Prawicy, ogromna część Polaków jest dumna z Pana Prezydenta, na tego prezydenta czekali Polacy i nikt tego nie zagłuszy,trzeba Go lepiej chronić, bo siły zła czyhają, fala pogardy i nienawiści kroczy, czas na opamiętanie.

  12. Edyta pisze:

    Pani Janino! Podobno 4 kwietnia będzie obchodzona w Żywcu pierwsza misięcznica próby zamachu na prezydenta ;) Rozumiem, że Pani obecność jest obowiązkowa :) To oczywiście żart.

  13. Janina pisze:

    Gratuluję poczucia humoru,dulszczyzna i tylko tyle.

  14. robert pisze:

    @Edyta 6 marca 2016 o 19:30
    Wałęsa wytaczał procesy ludziom, za to, że mówili o nim prawdę, wygrywał je w wielu przypadkach. Nie tylko gnębił ich na drodze prawnej, ale i publicznie opluwał, nazywając kłamcami, sam kłamał.

    @Edyta 6 marca 2016 o 20:01
    Panie Edyto – sąd jest od wydawania wyroków a nie jest po to, by zastępował ludzką percepcję. Przypomnijmy: Lis, wraz ze swym gościem, członkiem komitetu poparcia Komorowskiego, aktorem Tomaszem Karolakiem, drwili z jednego z twitterowych wpisów zamieszczonych na fałszywym koncie córki Andrzeja Dudy. Wpis mówił o tym, że jak wygra wybory, „odda Amerykanom Oscara za niepolski film Ida. Konto było ewidentnie fałszywe, trudno nawet wyobrazić sobie, by jeden z najbardziej wpływowych dziennikarzy w Polsce nie był w stanie zweryfikować go natychmiast. Ale Lis cytował, zaś Karolak, w tej ohydnej manipulacji mu wtórował. Rozmowa red. Lisa z panem aktorem trwała w najlepsze jeszcze kilka minut. Fałszywy wpis na koncie Kingi Dudy był jedynie zapalnikiem. Oto kilka fragmentów:
    „Jechaliśmy z Agnieszką Holland i nie wierzyłem własnym oczom i uszom…”
    W słowo wchodzi mu T. Lis: „Ja myślałem, że to reżyser Pawlikowski dostał (Oscara), a teraz okazuje się, że to kandydat Duda”.”No, teraz okazuje się, że to kandydat Duda będzie decydował o polskiej kinematografii, i to jest zatrważająca buta” – wtóruje mu Karolak. I tak dalej…
    Proszę wyobrazić sobie, co czuje ojciec, gdy jego jedyne dziecko zostaje w ten sposób potraktowane w przeddzień decydującej debaty. Przecież Kinga Duda to osoba jeszcze bardzo młoda, ile miała lat podczas ostatniej kampanii prezydenckiej, chyba ok. 20?

    • robert pisze:

      To nie była jedyna manipulacja z udziałem red. Lisa. Przed wyborami w 2011 roku, podczas wywiadu z Kaczyńskim, przekonywał widzów, że prezes PiS nie wie, kto startuje z list jego partii. Rzucał nazwisko, Kaczyński podawał miasto a Lis zaprzeczał. Zabawa w przesłuchanie. Kaczyński odpowiadał bezbłędnie. Skąd pomyłki Lisa? Bo „nie zweryfikował informacji z karteczki”.
      To nie jest jedyny przykład, z przyjemnością służę następnymi. Jaka kara kara spotkała redaktora Lisa? Żadna. No, przepraszam, była jedna, bardzo sprawiedliwa choć symboliczna – Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało mu tytuł „Hieny Roku”. Trudno wyobrazić sobie, by ktokolwiek bardziej sobie na to zasłużył.

      Tak więc MOŻNA odróżnić kłamstwo od prawdy i nie jest do tego potrzebny prawomocny wyrok sądu.

      I jeszcze jedno. Niemal z każdego Pani wpisu wręcz wylewa się poczucie wyższości i pogarda okazywana rozmówcy. Używanie wielkich liter w słowach „Pan”, „Pani” to za mało. Znacznie więcej wymagamy od ludzi, którzy upominają innych roszcząc sobie prawo do tytułu arbitrów elegantiae.

  15. Edyta pisze:

    Myślę czuła się tak samo jak żywieccy urzędnicy po publikacjach na tym portalu, które ukazały się w trakcie wyborów prezydenta.

Trackbacks/Pingbacks


Napisz komentarz

*

code

Do zakończenia budowy mostu pozostało:

↑ Get this

Zakończenie budowy szpitala

↑ Get this

Adres redakcji

Ul. Piekarska 2 34-360 Milówka