Categorized | Ogólnie

Trzaskowski przeznaczył 2 miliony dla agentki SB inwigilującej twórcę Ruchu Światło-Życie. Była wiceprzewodnicząca zespołu parlamentarnego członków i sympatyków Ruchu nie odpowiada na pytania Redakcji

Trzaskowski przeznaczył 2 miliony dla agentki SB inwigilującej twórcę Ruchu Światło-Życie. Była wiceprzewodnicząca zespołu parlamentarnego członków i sympatyków Ruchu nie odpowiada na pytania Redakcji

Historia Jolanty Lange, która jako agentka SB inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela ruchu Światło-Życie, została przypomniana przez zagraniczne media. W związku z tym zwróciliśmy się z listą pytań do P. poseł Małgorzaty Pępek, byłej wiceprzewodniczącej Zespołu Członków Sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w Sejmie VII kadencji. Pytania pozostały bez odpowiedzi.

Szanowna Pani Poseł

28 czerwca odbędą się wybory na prezydenta RP. Kandydatem Koalicji Obywatelskiej, w skład której wchodzi Platforma Obywatelska, jest prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. W związku z powyższym proszę o odpowiedź na poniżej zadane pytania do końca tego tygodnia.

  1. Co skłoniło Panią w uczestniczeniu w pracach Zespołu Członków oraz Sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej i Stowarzyszenia Rodzin Katolickich?
  2. Kto rekomendował Panią do pełnienia funkcji wiceprzewodniczącego, czy ewentualnie było to Pani inicjatywą?
  3. Dlaczego pomimo pełnienia funkcji wiceprzewodniczącej Zespołu Członków Sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w sejmie VII kadencji, nie znalazła się Pani wśród członków Zespołu w latach 2015-2020?
  4. Co dla Pani oznacza nowoczesny kandydat na prezydenta? Jak Pani to rozumie?
  5. Czy uważa Pani, że przyznanie środków na działalność fundacji, którą kieruje Lange vel Gontarczyk, jest właściwą decyzją?

Założyciel Ruchu Światło Życie ojciec Blachnicki w książce Prawda Krzyż Wyzwolenie pisze następująco:

„Kiedy mówimy o niewierze, to myślimy o ateistach, ale ważniejszy problem to jest niewiara wierzących. Bo ateizm, to już jest jakaś konsekwencja. Jesteśmy od lat świadkami nieustannych kompromisów w dziedzinie wiary wskutek braku odwagi, wskutek braku konsekwencji. Musimy zanotować skutki nieustannych kompromisów. Postępująca dechrystianizacja, coraz więcej ludzi w Polsce jest niewierzących, niepraktykujących. Załamanie się naszego narodu pod względem moralnym, pod względem prężności biologicznej, załamanie się, które w tej chwili, jak to powiedział Ojciec Święty w liście pożegnalnym do Polaków z dnia 23.10.1978 „zagraża aż egzystencji naszego narodu”. I dlatego chyba to jest nam najbardziej potrzebne: odwaga wiary. Nie lękajcie się iść drogą wiary, nie lękajcie się zawierzyć Bogu, zawierzyć Słowu Bożemu”.

  • Czy Pani uważa, że kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski jest osobą reprezentującą      te wartości, o których mówi nam ojciec Franciszek Blachnicki i św. Jan Paweł II?

Dzisiaj przed Urzędem Miasta Warszawy ma odbyć się protest w sprawie dotyczącej zatrudnienia sześciu byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa oraz przywrócenia w Warszawie byłym komunistom nazw ulic.

  • Jakie jest Pani stanowisko w sprawie zatrudniania przez Rafała Trzaskowskiego byłych funkcjonariuszy SB oraz zmian nazw ulic w Warszawie, którym przywrócono komunistycznych patronów?

Redakcja nie otrzymała dotąd odpowiedzi.

Tymczasem włoski portal katolicki La-nuovabq.it zwrócił uwagę, że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przekazał na kierowane przez Jolantę Lange vel Gontarczyk Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Hu-manum, promujące ideologię LGBT, niemal 2 miliony złotych. 

W artykule przedstawiono sylwetkę ks. Blachnickiego, który był prześladowany zarówno przez nazistów, jak i komunistów. W III Rzeszy był nawet skazany na śmierć.

Po wojnie zaangażował się w działalność w chrześcijańskim ruchu Światło-Życie. Spędził ponad cztery miesiące w katowickim więzieniu, szydząc przy tym ze zbiegów okoliczności, które sprawiły, że w tym samym miejscu był przetrzymywany przez hitlerowców podczas okupacji. Zmuszony do emigracji ostatnie lata życia spędził w Carlsbergu w Niemczech Zachodnich.

Jolanta Gontarczyk, wówczas nazywała się Lange, prowadziła tam działalność agenturalną pod nadzorem służb specjalnych PRL. Jej zadaniem było inwigilowanie duchownego. W artykule wskazano, że Gontarczyk miała być jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Serwis sugeruje, że ksiądz mógł zostać otruty.

Serwis podkreślił, że wznowiono śledztwo IPN przeciw Lange. Ona sama obecnie zajmuje się między innymi promocją środowiska LGBT. W ubiegłym roku aktywistka wystąpiła z Trzaskowskim na konferencji prasowej w trakcie tak zwanych V Warszawskich Dni Różnorodności, zaś w grudniu ubiegłego roku na podstawie zarządzenia prezydenta Warszawy wyznaczono dotację na prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest fundacja Jolanty Lange. Zapisana kwota to 1,85 mln zł.

Przypomniano również, że trwa proces beatyfikacyjny ks. Blachnickiego. We wrześniu 2015 roku watykańska Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych zaakceptowała dokumentację procesu diecezjalnego, co potwierdził papież Franciszek, wydając zgodę na promulgowanie dekretu o heroiczności jego cnót. Odtąd przysługuje mu tytuł Czcigodnego Sługi Bożego.

Źródła: portal TVP Info, elektroniczne archiwum vii kadencji Sejmu RP

This post was written by:

- who has written 887 posts on Żywiec w sieci.


Contact the author

Napisz komentarz

*

code