Archive | Ogólnie

Słowa, które zapamiętamy

Długo będziemy komentowali wypowiedzi znamienitych gości XII Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej”. Prezes PiS‑u Jarosław Kaczyński, pisząc o naszym święcie, mówił o nim jako o: „(…) święcie wolnej od poprawności politycznej myśli. Święcie, podczas którego to, co białe, jest białe, a to, co czarne, jest czarne. Słowem: święcie najnormalniejszej normalności (…)”. Zapamiętamy słowa prezydenta Andrzeja Dudy proszącego kluby „GP”, aby włączyły się do debaty na temat nowej konstytucji, i list premier Beaty Szydło, w którym doceniła pracę klubów: „To w trakcie niezliczonych spotkań w całej Polsce, na których było tak wielu członków klubów »GP«, wykuwaliśmy służące Polakom rozwiązania, które dzisiaj z żelazną konsekwencją wprowadzamy”. Minister Antoni Macierewicz zapowiedział, że badania tragedii smoleńskiej „potrwają jeszcze przynajmniej rok, aby można było przedstawić pełen materiał dowodowy”. O patriotyzmie gospodarczym mówił wicepremier Mateusz Morawiecki, a o postkomunistach prezes IPN‑u Jarosław Szarek. Problem imigrantów przybliżył wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki i szef MSWiA Mariusz Błaszczak. To był ważny zjazd i bardzo ważne wypowiedzi gości.

Ryszard Kapuściński

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Historia zatoczyła koło. Dlaczego w czerwcu 2017 r. zostałem więźniem politycznym?

Właśnie (14.06.2017 r.) wyszedłem z więzienia. Ściślej z Aresztu Śledczego w Katowicach.W czasach Dobrej Zmiany rodzi się  pytanie: Jak to możliwe, że zbrodniarze komunistyczni i najwięksi aferzyści pozostają wciąż bezkarni, a działacz opozycji niepodległościowej zostaje pozbawiony wolności ?

Sprawa jest prosta. Wymiar sprawiedliwości III RPRL pozostaje fikcją. Jest żywym reliktem kadr PRL-u i umowy Okrągłego Stołu z Magdalenki.

Dzięki działaniom tzw. nadzwyczajnej kasty, która aresztowała mnie 10 kwietnia 2017 r. (czym uniemożliwiła mi publiczne uczczenie ofiar w 7 rocznicę Tragedii Smoleńskiej z 10.04.2010 r.) i przedłużyła ten areszt do 21 kwietnia (czym uniemożliwiła mi udział w kontrakcji wobec zapowiedzianego przez tę kastę na 20.04.2017 r. swojego strajku) ostatnie święta Wielkanocne byłem uwięziony w Areszcie Śledczym w Mysłowicach za noszenie czapki legionowej oficera Związku Strzeleckiego na procesie o rzekome znieważenie pomnika ruskich okupantów. Sędzia Michał Fijałkowski ukarał mnie karą porządkową aresztu za naruszenie powagi sądu! Trzeba przyznać, że to bardzo oryginalny pretekst. Kara taka jest w naszych sądach wymierzana w ułamku sekundy oraz arbitralnie przez sędziego (zainteresowanego) i natychmiast wykonywana!

Na początku czerwca 2017 r. zostałem ponownie umieszczony, tym razem w katowickim  areszcie, na podstawie kary porządkowej wymierzonej  za … słowną spokojną  wypowiedz podczas tego samego procesu o rzekome znieważenie pomnika ruskich okupantów, iż (cytuję): „Sędzia zachowuje się dziś tak, jak sędziowie w PRL-u”. W systemie totalitarnym zdarzali się przecież uczciwi sędziowie (bardzo rzadko, ale jednak) i zupełnie nie rozumiem nerwowej reakcji sędziego M. Fijalkowskiego. Czyżby poczuł się on dotknięty moją uwagą?

         Oczywiście, prawdziwe powody represji ze strony wybranej kasty są oczywiste. Środowisku NIEZŁOMNYCH, weteranów opozycji, udało się zorganizować Miasteczko Protestu „Zamknąć (sędziego zbrodniarza) Michnika – uniewinnić (skazanego za protest tortowy) Miernika” pod Sądem Najwyższym w Warszawie oraz upublicznić nazwiska setek prokuratorów i sędziów zbrodniarzy komunistycznych, naszych oprawców ze stanu wojennego, którzy nadal kierują głównymi instytucjami wymiaru nie-sprawiedliwości. To wielki sukces Centrum Ścigania Zbrodniarzy Komunistycznych i Faszystowskich, które założylismy wspólnie z Marszałkiem Seniorem Kornelem Morawieckim Przewodniczącego Solidarności Walczącej (grupa parlamentarna Wolni i Solidarni) oraz posłem PiS Andrzejem Melakiem z Komitetu Katyńskiego i KPN.Więzienie przywrócono obecnie  jako standardową represję za pomocą kar porządkowych, co stało się charakterystycznym precedensem w rękach kasty niezdekomunizowanych sędziów III RPRL, podobnym do ich własnych praktyk stosowanych w końcowym okresie PRL-u czy obecnie na Białorusi.

W celu represjonowania nadużywa się Ustawy „Prawo o ustroju sądów powszechnych”. Przepis ten został wprost zaimplementowany z czasów PRL i mimo, że jest niezgodny ze standardami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (wedle rzymskiej zasady „Nemo iudex in causa sua” – „Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie.” Polecam uwadze wyroki ETPC np. Kyprianou kontra Cypr, aplikacja 73797/01 z 15.12.2005) – kara pozbawienia wolności w trybie kary porządkowej jest po prostu na terenie Unii Europejskiej NIELEGALNA, a mimo to, jest w Polsce i w Bułgarii stosowana nadal.

Zamykanie w więzieniu kogokolwiek za słowne opinie samo w sobie jest kuriozalne. Normalnie jeżeli sędzia (dowolny funkcjonariusz) czuje się obrażony to ma pełne prawo dochodzić swoich praw w procesie cywilnym – tak od lat uważa Sąd Najwyższy i Trybunał w Strasburgu. Nie wolno mu jednak nadużywać swojego stanowiska do natychmiastowego wymierzania sprawiedliwości poprzez pozbawianie kogokolwiek wolności swoją arbitralna decyzją.

Parę słów o aresztach: ten w Mysłowicach robił na mnie wrażenie żywego skansenu komunistycznej kadry kierowniczej zwracającej się do wszystkich zwrotami typu: „wiecie rozumiecie…”. Ponadto byłem tam osadzony  z więźniami kryminalnymi, co jest jaskrawym złamaniem dyspozycji Kodeksu Karnego Wykonawczego, który stanowi, iż więźniowie ukarani kara porządkową nie mogą przebywać w towarzystwie osób skazanych za przestępstwa.

Areszt w Katowicach robi lepsze wrażenie, gdyż udało mi się po twardej walce wyegzekwować prawo do izolacji od kryminalistów oraz – co nie jest bez znaczenia – jedzenie było znośniejsze, lecz niestety limitowano tam rozmowy telefoniczne do zaledwie 5 minut, a czasami wręcz uniemożliwiano skorzystanie z aparatu telefonicznego.

Separacja ukaranych czy również więzniów politycznych jest tym ważniejsza, iż przed kilku laty bandyci z gangu „Krakowiaka” osadzeni w tym samym Areszcie Śledczym oskarżyli mnie, iż namawiałem ich do zabicia („wysłania do piachu” cytat z Aktu oskarżenia) Prezesa Sądu Rejonowego w Katowicach, Krzysztofa Hejosza. Prezes przyznał pytany przeze jako świadek, iż spotykał się nieformalnie z oficerami MSW i przyjął celem „wykorzystania w procesie przeciwko Słomce” nagrania z nielegalnej inwigilacji wieców KPN. Po kilku latach procesu przeniesionego do Małopolski okazało się, iż wszyscy świadkowie oskarżenia to „skruszeni” współpracownicy CBŚ i innych służb specjalnych, karani za składanie fałszywych zeznań. W 2015 r. zostałem oczyszczony z zarzutów i uniewinniony, ale wcześniej byłem osadzony przez 2 tygodnie w Areszcie Śledczym w Wadowicach. Natomiast kierownictwo CBŚP oraz świadkowie oskarżenia czyli gangsterzy (np. skazani za dokonanie 110 porwań dla okupu) pozostali bezkarni, a ściślej mafiozi jakoś tak „przypadkiem” otrzymali sądowe przepustki w czasie odbywania kary ze względu na zły stan zdrowia i gremialnie wyjechali do Anglii gdzie słuch po nich zaginął. Jeden z tych „dżentelmenów” pod zmienionym nazwiskiem prowadzi całkiem poważny biznes w Polsce … . Natomiast Prezes sędzia Hejosz awansował do Sadu Okręgowego w Katowicach. Co ciekawe,  zaradny i „sławny” ostatnimi czasy Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie zaproponował mu stanowisko pracy u siebie. Nie doszło to jednak do skutku, ponieważ  „niewdzięczny i małostkowy” (zdaniem tzw. kasty) Prezydent RP Andrzej Duda „ośmielił się” nie zaakceptować jego kandydatury na sędziego Sądu Apelacyjnego czym spowolnił tę błyskotliwa karierę … .

Jedynym skazanym w tej nietuzinkowej aferze sporej grupy sędziów, prokuratorów, oficerów Służby Więziennej, CBŚP i gangsterów „Krakowiaka” okazał się być miesiąc temu redaktor Józef Wieczorek. Jest to działacz opozycji, usunięty przez komunistów z pracy na Uniwersytecie Jagiellońskim (i do dziś nie przywróconym do pracy!), a obecnie dziennikarz niezależny, który ujawnił całą tę intrygę w postaci relacji filmowej z jawnego w 99% procesu sądowego. Za ujawnienie tej prawdy (przepraszam: tajemnicy) nadzwyczajnej kasty został w akcie zemsty skazany. Jeżeli nie przypilnujemy i nie nagłośnimy jego sprawy w II instancji, to pewnie zamienią mu karę grzywny na areszt i będzie mógł poznać ponownie „uroki” jakiejś celi.

W areszcie w Katowicach obecnie byłem osadzony w celi numer 114. Jest to najmniejsza cela tego obiektu o powierzchni tak małej, że nie mieści się tam – poza składanym ze ściany łóżkiem – nawet krzesło! Nic dziwnego, bo to były karcer Gestapo, NKWD i UB. Siedzieliśmy tam na zmianę z ś.p. Sławkiem Skrzypkiem (który zginął 10.04.2010 r. w Smoleńsku/Katyniu), karani przez trepa sadystę ze Służby Więziennej pod zarzutem umieszczania zdjęcia generała Jaruzelskiego wyciętego z prasy gadzinowej PRL w miejscu „prowokacyjnym” czyli … na muszli klozetowej. Był to jeden z wielu przejawów prywatnej wojny internowanej braci górniczej, ale to my – jako najmłodsi – dostaliśmy za nich karę karceru. Tak historia zatoczyła kolo. Trafiłem w znajome mury po 35 latach. Ale zmiana jednak zaszła, i owszem … zamiast gołych desek pojawił się materac.

Mam nadzieję, że środowiska patriotyczne dopilnują zamiany tego aresztu w Muzeum Ofiar Terroru Komunistycznego wzorem obiektu położonego przy ulicy Rakowieckiej 37 w stolicy Polski. Katowicki areszt to jeszcze bardziej złowrogi obiekt. Tutaj zamordowano bodaj największą grupę Niezłomnych-Wyklętych. Tutaj też przez całą II wojnę światową AK-owców intensywnie mordowała gilotyna Gestapo. Każdorazowo jak piszę z aresztów listy do sądów to zawsze dodaję na kopercie dopisek „z miejsca uświeconego krwią tysięcy patriotów zamordowanych przez sędziów PRL, NKWD i UB”.

Uważam, iż powinniśmy w ramach Ruchu Sanacji i Kontroli Sądów dążyć do uspołecznienia wymiaru sprawiedliwości, tak jak zrobiła to II RP i propagować w społeczeństwie i rządzie ideę powrotu do instytucji: ŁAWY PRZYSIEGŁYCH, losowo wybranych obywateli którzy podejmują decyzję o winie. Sędziowie zajmą się wtedy tylko prowadzeniem rozpraw. Koncepcja obsadzania stanowisk dla „swoich” sędziów działa przecież tylko na kadencję własnej władzy, a to tylko pudrowanie trupa. Ważne jest, by społeczeństwo poczuło realnie dobrą zmianę i uznało instytucje Państwa za swoje, a nie wrogie. Dziś prawie każdy jak tylko może unika sądów jak ognia.

Wszystkim aktywnym społecznikom serdecznie dziękuję za wyrazy solidarności: za kartki wysyłane do aresztu (to ważne) i za udział w solidarnościowych wiecach pod aresztem i sądami. Przyzwoitym dziennikarzom za nagłaśnianie tego skandalu i patologii.

Adam Słomka

  1. Nota bene, moja prywatna historia kontaktów z przedstawicielami tzw. wymiaru sprawiedliwości dobrze obrazuje kwestię niesprawiedliwości, tj. winy i braku kary – zarówno w czasach PRL, jak i po 1989 r. Dotychczas bowiem żaden z moich oprawców nie poniósł jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoje czyny (i nie ma na to tymczasem widoków):

Ani ten, który zabił moją Mamę Krystynę Słomkę (płk SB Z. Zygadło),

ani sędziowie i prokuratorzy chroniący towarzysza płk. Zygadło przed odpowiedzialnością karną,

ani ten, który internował mnie w wieku 17-tu lat,

ani ten, który relegował mnie z wilczym biletem z liceum w 1982 roku,

ani ten, który nakazał wyrzucenie z pracy,

ani ten, który zasądził zaoczną eksmisję całej mojej rodziny z mieszkania,

ani ten, który uwięził kierownictwo KPN na 2 lata na ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie (sędzia Andrzej Kryże),

ani ci, którzy pobili mnie w szpitalu gruźliczym Aresztu na ul. Rakowieckiej do nieprzytomności (funkcjonariusze ZOMO przebrani przez SB w mundury Służby Więziennej PRL),

ani ten, który nakazał konfiskatę samochodu za przewożenie „nielegalnych” książek Miłosza i Piłsudskiego … , itd.

Żaden komunistyczny siepacz nie został pociągnięty do jakiejkolwiek odpowiedzialności – ani karnej, ani nawet dyscyplinarnej.

Bezkarność tamtych zbrodni i przestępstw rodzi kolejne patologie w III RPRL, rozzuchwala nadzwyczajną kastę i ich złodziejsko komunistyczne zaplecze.

 

sygnatura sprawy z Sądu Myślenice to II K 704/11

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Dekalog – Pomoc Kościołowi w Potrzebie, płyta na światowym poziomie!

„Decalogue” – muzyczny głos wielu artystów z różnych kontynentów. Dziesięć utworów – jedno przesłanie: przypomnieć współczesnemu człowiekowi o niezmiennych prawach, które ukształtowały naszą cywilizację, kulturę, naszą zbiorową wrażliwość i nasze sumienie. Dochód ze sprzedaży płyt zostanie przekazany na projekty realizowane przez Papieskie Stowarzyszenie Kościołowi w Potrzebie.

Kupując płytę i produkty, pobierając single ze strony www.decalogue.pl oraz www.pkwp.org, każdy może wesprzeć projekty PKWP, a tym samym realnie pomóc tym, którzy bez naszej pomocy sobie nie poradzą.

Zachęcamy Państwa do zakupu tej płyty. Płyta kosztuje tylko 35 zł na stronie  http://decalogue.pl/ można ją w zakładce Zamów CD zakupić.

Polecamy też Państwu wywiad z ostatniego numeru tygodnika „Niedziela” z ks. prof. dr. hab. Waldemarem Cisło – dyrektorem Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Papież Franciszek udzielił swego błogosławieństwa tym , którzy się w ten projekt zaangażowali.   „Dekalog – Dziesięć Prostych Słów”

Na płycie tacy artyści jak: Marcin Pospieszalski, Michał Lorenc, zespół Luxtorpeda, Maleo Reggae Rockers, Andrzej Lampert

Od tych dziesięciu prostych słów zależy przyszłość człowieka
i społeczeństw. Przyszłość narodu, państwa, Europy i świata.

– Jan Paweł II

 

źródło:  www.niedziela.pl, www.decalogue.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Ruskie trolle

Szanowni Państwo!

 

    Nadzwyczajna kasta gorszego sortu czerpie swoje umocowanie co najmniej z jednego ze stronnictw totalnie opozycyjnych wobec rządu. Są to stronnictwo pruskie i ruski. A zatem wybieranie między nimi, to jak wybieranie między prusakami, a wszami. Nie zaszkodzi przypomnieć sobie skąd się wzięło stronnictwo ruskie. Wywodzi się w prostej linii z okupanta sowieckiego, który przyszedł nas „wyzwalać” już 17 września 1939 roku i tak się zadomowił, że żadne odwszalnie nie pomogły.

 

    Utrwalacze „władzy ludowej” między sobą też koty darli, ale cichcem. Wrogie frakcje nawzajem nazywały się „Żydy” i „Chamy”. W lawirowaniu między obiema frakcjami mistrzem był Jaruzelski. Raz o wszystkie niepowodzenia oskarżał żydów, to znowu stawał po ich stronie. Ideologicznie „Żydy” wyznawały internacjonalizm, który gładko przekształcił się na naszych oczach w poprawność polityczną. „Chamy” preferowały nacjonalizm „słowiański” – to taki specjalny twór na rosyjski użytek. Stanowi on alibi dla wszelakich rosyjskich zbrodni, bo to przecież nie oni mordowali… No może oni, ale „Żydy” im kazały.

 

    Jak przekonują nas ruskie trolle, biedni uciśnieni od wieków Rosjanie niczemu nie są winni. Oni przecież zawsze tylko kochali jakiegoś cara. Car Stalin mordował ich milionami, a oni wiernopoddańczo bili mu pokłony. Teraz Putin wcielił się i zaspakaja tę potrzebę adoracji cara. Niewolnicza rosyjska dusza utożsamia się z fanatyzmem uwielbienia tak dalece, że nie jest w stanie pojąć, jak można cara nie ubóstwiać. Rosjanie to niewątpliwie biedny, pożałowania godny naród. Tyle tylko, że pożałowanie wyklucza szacunek!

 

Pozdrawiam i do następnej soboty

 

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Nowy Lottomilioner na Żywiecczyźnie

Dzięki „szóstce” o wartości 1 000 000 zł, która padła wczoraj w Lotto Plus, Milówka zadebiutowała na liście miejscowości, w których grają Lottomilionerzy. Osoba, która trafiła tu główną wygraną, odwiedziła punkt LOTTO przy ul. Grunwaldzkiej 10 i kupiła kilka zakładów Lotto z Plusem. Oto sześć liczb, które przyniosły szczęście we wczorajszym losowaniu: 23, 27, 34, 35, 41, 45.

Życzymy jak najwięcej takich strzałów Państwu:)

 

źródło: zywiec.super-nowa.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Nowe zdjęcia z budowy Szpitala Powiatowego w Żywcu

Na stronie Starostwa Powiatowego w Żywcu można obejrzeć najnowsze zdjęcia z budowy Szpitala Powiatowego na Polach Lisickich. Zachęcamy do obejrzenia. Trzymamy kciuki za powodzenie najważniejszej budowy w powiecie żywieckim.

Poniżej link

http://www.zywiec.powiat.pl/post/budowa-szpitala-powiatowego-w-zywcu-bez-komentarza,2649.html

 

 

źródło: zywiec.powiat.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Szkoła katolicka w Żywiec Koleby

Budynek po zlikwidowanej Szkole Podstawowej nr 4 w Żywcu Kolebach został sprzedany. Nabyło go stowarzyszenie zajmujące się oświatą, które – jak twierdzi burmistrz Antoni Szlagor – ma tam uruchomić… szkołę.

„Nieruchomość udało nam się sprzedać dopiero po negocjacjach za 450 tysięcy złotych. Stowarzyszenie, które ją nabyło, ma tam zamiar urządzić szkołę katolicką. Rozmawiam z władzami stowarzyszenia, aby dzieci z Koleb mogły bez przeszkód korzystać z boiska, a mieszkańcy części pomieszczeń na spotkania czy zajęcia” – podkreśla burmistrz Antoni Szlagor.

 

 

źródło: kronikazywiecka.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Koncert w Warszawie na Rakowieckiej w 69. rocznicę śmierci rtm. Pileckiego

W czwartek 25 maja 2017 r. przypada 69. rocznica zamordowania rtm. Witolda Pileckiego. Powstające Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL tego dnia odda hołd bohaterskiemu żołnierzowi, który został zabity w murach Rakowieckiej.

W ramach uroczystości zaplanowano koncert projektu muzycznego „Panny Wyklęte” pod hasłem „Chwała Rotmistrzowi!”. Artystki wystąpią w składzie: Halina Mlynkova, Anna Witczak-Czerniawska, Lilu, Kasia Malejonek, Mona, Angelika Korszyńska-Górny, Fala oraz Dariusz Malejonek z zespołem Maleo Reggae Rockers. Koncert odbędzie się o godzinie 20.00 w murach dawnego więzienia Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego przy ul. Rakowieckiej 37.

„To dla Polaków szczególny dzień. Po zakończeniu koncertu o godz. 21.30 nastąpi wspólne przejście drogą śmierci, taką jaką prawdopodobnie Witold Pilecki był prowadzony 69 lat wcześniej. Przejdziemy do miejsca, w którym wykonywano wyroki śmierci. Tam złożymy kwiaty wspólnie z córką bohatera Zofią Pilecką-Optułowicz”

– mówi Jacek Pawłowicz, dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.

Nareszcie pamięć o rotmistrzu Witoldzie Pileckim jest godnie przywracana. Na pewno w internecie koncert będzie można obejrzeć. Polecamy. Cześć i chwała Bohaterom!

źródło: niezalezna.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Nareszcie parking przy Szpitalu Powiatowym w Żywcu odremontowany

17 maja br. zakończono remont parkingu przy Szpitalu Powiatowym w Żywcu. Zakres prac obejmował między innymi korytowanie podłoża, profilowanie i zagęszczenie podłoża, ułożenie płyt drogowych (180m²) oraz wzmocnienie powierzchni przy studniach kanalizacyjnych. Uzupełniono również pozostałą powierzchnie parkingu korą asfaltową. Koszt wykonanej inwestycji wyniósł 15 498,00 zł brutto.

Czekamy na nowy szpital, który szybko rośnie na Polach Lisickich.

 

 

źródło: zywiec.powiat.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Przypominamy dzisiaj i jutro tj. 20, 21.05 godz. 14.00 w Kinie Janosik film dokumentalny o ks. abp. Antonim Baraniaku

20 i 21 maja 2017 roku o godz. 14.00 w kinie Janosik w Żywcu będzie miała miejsce projekcja filmu pt. „Żołnierz Niezłomny Kościoła”, opowiadający historię prześladowanego przez reżim komunistyczny ks. abp. Antoniego Baraniaka. Bilety na film można nabyć w zakrystii Konkatedry N.N.M.P w Żywcu.

Zachęcamy Państwa do zapoznania się z  życiorysem niezłomnego Księdza Antoniego Baraniaka!

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Related Sites