Polecamy. Warto obejrzeć ten film.
Posted on 14 maja 2019.
Polecamy. Warto obejrzeć ten film.
Napisano wOgólnieKomentarzy (0)
Posted on 05 maja 2019.
Jutro o 20:50 w TVPINFO Jan Pospieszalski poruszy problem budowy spalarni śmieci w Żywcu
Napisano wOgólnieKomentarzy (0)
Posted on 04 maja 2019.
Na oficjalnej stronie Towarzystwa Miłośników Ziemi Żywieckiej pojawiło się zaproszenie przez Zarząd na spotkanie związane z trzydziestą rocznicą podpisania porozumienia obrad „Okrągłego Stołu”, które odbędzie się w sali sesyjnej żywieckiego Urzędu Miasta dnia 6 maja o godzinie 14:00.
Na to spotkanie zaproszeni zostali przez prezesa TMZŻ Grzegorza Szafrańskiego Grażyna Staniszewska i Andrzej Gdula.
Grażyna Staniszewska została w 1978 r. zarejestrowana przez SB jako TW o pseudonimie „Kowalska”. Została zdjęta z ewidencji w następnym roku z powodu „niechęci do współpracy” W 2000 r. Sąd Lustracyjny uznał, że nie była TW. W latach 1980 – 1981 działała w zarządzie NSZZ Solidarność Regionu Podbeskidzie, internowana od grudnia 1981 – lipca 1982. Działaczka między innymi Unii Wolności. Obecnie zaangażowana w KOD-zie.
Andrzej Gdula ur. 27 czerwca 1942 roku w Żywcu. Od 1964 był członkiem PZPR. W 1981 r. objął funkcję I sekretarza KW w Bielsku – Białej. Od grudnia 1984 do lipca 1986 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i szefem Służby Polityczno-Wychowawczej. Od 1986 pracował w KC PZPR. Brał udział w obradach „Okrągłego Stołu”. Był w radach nadzorczych różnych spółek państwowych i prywatnych. W latach 1996 – 2005 pracował w Kancelarii Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego jako dyrektor Zespołu Doradców. Do niedawna był we władzach PZŁ i PZW. Na wniosek burmistrza Żywca Antoniego Szlagora w 2005 został przez Radę Miasta uhonorowany medalem za zasługi dla Miasta Żywca.
zdjęcie: po prawej stronie Andrzej Gdula
Napisano wOgólnieKomentarzy (1)
Posted on 04 maja 2019.
Administracja amerykańska ma zadbać o to, by mienie bez-spadkowe, pozostawione w Europie przez zmarłych bezpotomnie Żydów, zostało przekazane organizacji żydowskiej, walczącej z antysemityzmem na całym świecie.
Problem w tym, że trzeba w krajach, z których mają pochodzić pieniądze, zmienić prawo. Nie ma bowiem żadnego cywilizowanego kraju, gdzie majątek po obywatelu zmarłym bezpotomnie i bez testamentu wskazującego spadkobiercę nie przechodziłby na rzecz skarbu państwa.
Jeśli Kongres Amerykański zna rozwiązanie, to i my z niego skorzystajmy. Załóżmy Fundację Zwalczającą Antypolonizm, zasilaną środkami pochodzącymi po zmarłych bezpotomnie Polakach na całym świecie, a w USA szczególnie. Przy czym warto zauważyć, że nie chodzi tu o przynależność państwową, a narodową. Zamordowani przez Niemców Żydzi na terenie Polski podczas jej okupacji byli obywatelami polskimi. A zatem obywatele amerykańscy polskiego pochodzenia są tą właśnie grupą, po której, majątek mógłby przechodzić na rzecz Fundacji Zwalczającej Antypolonizm.
Napisano wOgólnieKomentarzy (0)
Posted on 03 maja 2019.
9 kwietnia złotousty Stanisław Michalkiewicz na pytanie o alternatywę dla sojuszu z USA odpowiedział: „Myślę, że problem nie leży w tym, by poszukiwać alternatyw dla sojuszu Polski ze Stanami Zjednoczonymi, tylko żeby (…) nasi dygnitarze (…) nauczyli się przede wszystkim, jak już się nauczą, żeby się nie wstydzili (…) realizować interesy państwowe, znaczy wyciągać korzyści z tych sojuszy (…). Raczej w tym kierunku powinny iść nasze poszukiwania (…). Zawsze moglibyśmy sobie wyobrazić coś piękniejszego od tego, co jest. Ta piękniejsza sytuacja miałaby jedną poważną wadę – tę, że nie istnieje”.
Z takim stanowiskiem wypada się tylko zgodzić, choć różnie można ów interes definiować w szczegółach. Jeszcze do niedawna Michalkiewicz twierdził jednak, że nie jest ani za sojuszem z USA, ani przeciw niemu. Jednocześnie przedstawiając jego konsekwencje jako kataklizm. Sojusz ten ma przynieść „żydowską okupację Polski”, a stacjonujące u nas wojska amerykańskie „ułatwić” przyjęcie „kompleksowego ustawodawstwa” w sprawie mienia bezspadkowego. Pozostawanie w strefie niemieckiej miało nam zapewnić bezpieczeństwo, ponieważ „dopóki to strategiczne [rosyjsko-niemieckie] partnerstwo istnieje, Putin nas nie napadnie, bo po co mu to, tak mu jest lepiej”. Logicznie więc, skoro Polska „spod kurateli niemieckiej przeszła pod amerykańską”, jak wielokrotnie powtarzał Michalkiewicz, nasze bezpieczeństwo legło w gruzach. A teraz aprobata bezalternatywnego sojuszu. Czy zatem Michalkiewicz dokonał zwrotu, czy niekonsekwencja wynika z braku audytorium, które „chce słuchać o Żydach”? A może brak logiki, jak w dowcipie o Abramku, który się zebździł w klasie i za karę został wyrzucony na świeże powietrze, co stale opowiada złotousty redaktor.
autor: Jerzy Targalski
źródło: niezależna
Napisano wOgólnieKomentarzy (0)
Posted on 03 maja 2019.
Nie ma wątpliwości, że ujawnienie szokujących informacji dotyczących Roberta Biedronia, który 19 lat temu pobił własną matkę tak dotkliwie, że miała złamaną szczękę, ma związek z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Skorzysta na tym nie kto inny, tylko Koalicja Europejska. Warto przypomnieć, że Biedroń był też oskarżony za uderzenie policjanta w twarz. Doszło do tego 11 listopada 2010 r., gdy Biedroń, wówczas działacz środowisk LGBT, znajdował się wśród blokujących legalny marsz, który w Święto Niepodległości przechodził przez Warszawę. Pokrzywdzony policjant, sierż. Tomasz Baj, tak przedstawiał to zdarzenie: „Pan Biedroń, który znalazł się naprzeciw mnie, złapał pałkę obiema dłońmi i ciągnął w swoją stronę. Przyciągnąłem więc pałkę do siebie. On puścił pałkę jedną ręką i wtedy uderzył mnie dłonią w twarz”. Po pięcioletnim procesie Biedroń został uniewinniony, a sąd uzasadnił swój wyrok m.in. tak: „Nie mógł pobić policjanta z uwagi na to, jakie środowiska reprezentuje”. Kogo skazano? Policjanta. Na 3 tys. zł grzywny za naruszenie nietykalności Biedronia. W lewicowych mediach pisano o funkcjonariuszu, że jest sadystą znęcającym się nad gejem.
Ryszard Kapuściński
źródło: KGP
Napisano wOgólnieKomentarzy (0)
Posted on 18 kwietnia 2019.
Zwracam się do wszystkich Polaków z apelem o pomoc materialną w odbudowie katedry. Przekażemy ją za pośrednictwem akcji SMS-owej i przez wpłaty na konto Caritasu Polska – zaapelował przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.
Jak przypomniał w apelu abp Gądecki, ludzie na całym świecie z przerażeniem obserwowali zatrważający obraz płonącej katedry Notre Dame w Paryżu.
„Przez wiele godzin ważyły się losy serca Paryża, serca Francji i serca Europy. Poważnie zniszczona, ale ocalona paryska katedra, zjednoczyła w bólu i smutku miliony ludzi na całym świecie. Dziś jednoczy także nas, Polaków, inicjatywa wsparcia odbudowy katedry Notre Dame, rozumianej nie tylko jako symbol bezcennego dziedzictwa kulturowego Europy, ale również jako symbol chrześcijańskich wartości” – stwierdził hierarcha.
„Zwracam się więc najpierw do wszystkich Polaków z apelem o pomoc materialną w odbudowie katedry. (…) Przekażemy ją za pośrednictwem akcji SMS-owej oraz przez dobrowolne wpłaty na konto Caritasu Polska, począwszy od Wielkiej Środy” – zaapelował abp Gądecki.
Przewodniczący KEP zwrócił się również do wszystkich ochrzczonych, „zwłaszcza do tych, którzy w ostatnich latach zapomnieli o swoim chrześcijańskim powołaniu, aby na nowo odkryli Chrystusa i stali się Jego odważnymi świadkami”. „W paschalnym czasie przechodzenia z Chrystusem ze smutku do radości, z rozpaczy do nadziei, ze śmierci do życia, z serca błogosławię” – dodał.
Wpłaty można dokonywać na konto Caritas Polska 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384, z dopiskiem ODBUDOWA, oraz wysyłając SMS na nr 72052 o treści ODBUDOWA, koszt 2,46 z VAT.
źródło: TVPINFO
fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON
Napisano wOgólnieKomentarzy (0)
Posted on 14 kwietnia 2019.
Polska nosi niechlubny tytuł mistrza Europy pod względem poziomu zanieczyszczenia powietrza.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z pięćdziesięciu europejskich miast europejskich o najgorszym powietrzu trzydzieści trzy miasta znajdują się w Polsce.
W skali światowej są naturalnie znacząco gorsze miejsca. Przede wszystkim w Chinach i Indiach w wielu miastach występują plagi smogowe. Z kolei w Europie z jednej strony zwraca uwagę północ Włoch, z drugiej strony Polska.
Ze szczególnie wysokim stężeniem drobnych pyłów muszą żyć ludzie na południu Polski. Tutaj znajdują się takie miasta jak Kraków czy Wrocław, ale również śląskie Katowice w których odbywała się konferencja klimatyczna.
Za problemem smogu kryje się stara miłość Polaków do węgla. Czarne złoto wydobywane jest nie tylko na Śląsku. Na pięć polskich domostw cztery używają taniego paliwa, do tego często w przestarzałych piecach. Ludzie chętnie palą w nich również wszystko, co się da spalić, od odpadów plastikowych, pozostałości drewnianych na starych butach kończąc. Taki obraz Polski opisała Neue Zürcher Zeitung w artykule pt. „Kraków chce znowu oddychać”.
Na mapie Polski Żywiec do zdrojów nie należy. Przeciwnie – jest to jedno z najbardziej zatrutych miast europejskich. Nadal notowane są wysokie wartości pyłów PM 10 oraz PM 2,5. Ma to bardzo negatywny wpływ na stan zdrowia młodych i starszych mieszkańców. Docierają do nas informacje, że śmieci znikają z niektórych posesji, co sprawia, że nie trafiają one do przedsiębiorstwa komunalnego spółki Beskid, która obecnie wywozi je dalej do cementowni. Według doniesień prasowych w przeszłości koszt spalania śmieci w cementowniach wynosił 80zł/t a obecnie sięga rzędu powyżej 400 zł/t. Pomimo że każdy z mieszkańców Podbeskidzia płaci ryczałtem za wywóz śmieci, to i tak nieznane nam ilości są palone w piecach, które nie są przystosowane technologicznie do ich spalania. Tak więc mamy od lat do czynienia z niekontrolowanymi ilościami śmieci trafiającymi do prymitywnych spalarni śmieci, z których emitowane są niemożliwe do zbadania ilości trujących związków chemicznych, gazów oraz metali ciężkich.
Jak dotąd nikomu nie udało się wyeliminować problemu nielegalnych spalarni śmieci w Żywcu. W roku 2018 pojawił się następny problem -projekt budowy spalarni śmieci przez Spółkę Komunalną Beskid wraz z prywatnym inwestorem. W odpowiedzi na inicjatywę spółki utworzono stowarzyszenie, którego przewodniczącą jest pani Ostrowska. Stowarzyszenie to skupia wokół siebie osoby przeciwne powstawaniu jakiejkolwiek spalarni. Argumentem jest między innymi położenie miasta w kotlinie. Niepokój budzi też ewentualna emisja wydzielających się substancji z komina projektowanej spalarni.
Stowarzyszenie mówi temu stanowczo nie. Żadna ze stron jednak nie zauważa, że śmieci stały się już od dawna paliwem alternatywnym dla nielegalnych spalarni i nawet gdyby ktoś postawił idealną linię tworzącą energię cieplną i elektryczną a z komina by się tylko unosiła para, to bez zdecydowanej walki z nielegalnymi spalarniami śmieci problem smogu pozostanie ten sam. Na koniec tego rozważania należałoby zadać pytanie jakimi wynikami walki z nielegalnymi spalarniami śmieci poszczycić może się straż miejska? Co dzieje się z pieniędzmi mieszkańców płacących spółce za wywóz śmieci, skoro siłą rzeczy nie są one w stu procentach w odpowiedni sposób zutylizowane?
Można domniemać, że po podwyżkach spalania śmieci w cementowniach, kluczowym celem spółki jest zmniejszenie kosztów utylizacji oraz kosztów transportu. Przy okazji też budowa ciepłowni, która ma być zasilana paliwem alternatywnym (RDF) i będzie przynosiła zysk.
Pewna aktorka zwróciła się do sądu o odszkodowanie za brak lub niedostateczne działania przeciwko walki ze smogiem. Sąd przyznał jej odszkodowanie w wysokości 5000zł. Wyrok jest nieprawomocny.
Wspomniana osoba zachęca innych do pozwów grupowych. Może jest to jedyna droga, aby wymóc skutecznie na odpowiedzialnych za stan powietrza i naszego zdrowia.
Napisano wOgólnieKomentarzy (0)
Posted on 18 lutego 2019.
Szanowni Państwo!
Nawoływanie do godzenia się z przeciwnikiem jest stratą czasu. Neokomunie tak się udało zmienić znaczenie słów, że tylko pozornie posługujemy się tym samym językiem. Młodzi podchwytują tę tendencję. W mowie młodzieżowej już się przyjęło, że „sprywatyzować” znaczy po prostu ukraść.
„Niewidzialna ręka rynku” przynosi również ogłoszenie „upadłości”, czyli też kradzież, ale już na nieco większą skalę. Zakłada się firmę, zamawia towar i go sprzedaje, a gdy nadchodzi pora rozliczenia się z dostawcą, ogłasza się upadłość i nikomu nic się nie jest winnym. „Wolna konkurencja” to jak kopanie się z koniem. Wielkie zagraniczne firmy są uprzywilejowane, bo nie płacą podatków. Wynika to z prawa dla nich szczególnie przyjaznego. Czyż te przykłady nie są wystarczające, żeby obrzydzić ludziom kapitalizm? Niech pokochają znowu komunizm!
W sprawach obyczajowych zawłaszczanie słów trwa już tak długo, że zdążyliśmy się do niego przyzwyczaić. „Poprawność polityczna” polega na bezczelnym kłamstwie, ale niestety nikogo to już nie oburza. „Równość” była czymś oczywistym, póki zboczeńcy nie zaczęli się upominać o szczególne przywileje. Urządzają parady, domagając się podziwu dla swoich obrzydliwych ułomności.
Feministki już całkiem się pogubiły i nie wiedzą, czego chcą. Chwilami zdaje im się, że są mężczyznami, ale takimi szczególnej troski, czyli też domagają się przywilejów z faktu, że są kobietami. Wszelkie jednak szarmanckie zachowania panów uważają za uwłaczające im.Z kim tu i o czym rozmawiać?
Pozdrawiam i do następnej soboty
Małgorzata Todd
Napisano wOgólnieKomentarzy (0)
Posted on 16 lutego 2019.
Jan Olszewski – urodził się 20 sierpnia 1930 w Warszawie, zmarł 7 lutego 2019 w Warszawie. Jan Olszewski to polski polityk, adwokat i publicysta. W okresie II wojny światowej i okupacji żołnierz Szarych Szeregów oraz uczestnik Powstania Warszawskiego. Działacz opozycji demokratycznej i obrońca w procesach politycznych w okresie PRL. W latach 1991–1992 Prezes Rady Ministrów, w latach 1991–1993 i 1997–2005 poseł na Sejm I, III i IV kadencji, twórca i przewodniczący Ruchu Odbudowy Polski, w latach 1989–1991 i 2005–2006 członek Trybunału Stanu, w latach 2006–2010 doradca Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Kawaler Orderu Orła Białego.
O byłym Premierze Janie Olszewskim rozmawiamy z przewodniczącym żywieckiego Klubu Gazety Polskiej Panem Adrianem Midorem.
Redaktor: 7 lutego br. w Warszawie zmarł były Premier Polski Jan Olszewski, działacz opozycji demokratycznej w czasach PRL-u, obrońca osób sądzonych w PRL-u, prawnik, polityk…
Adrian Midor: Również żołnierz Szarych Szeregów, uczestnik Powstania Warszawskiego, człowiek, który najpierw przeciwstawił się niemieckiemu totalitaryzmowi, a po II wojnie światowej, przy innych uwarunkowaniach przeciwstawiał się komunizmowi, najpierw jako dziennikarz tygodnika „Po Prostu”, gdzie walczył z cenzurą, bronił prawdy o żołnierzach AK. Z kolei w latach 60-tych i kolejnych bronił opozycjonistów w sądzie za co był niejednokrotnie karany dyscyplinarnie. Był również obecny przy tworzeniu Komitetu Obrony Robotników oraz Solidarności, a po 1989 był premierem, którego rząd został obalony przez przeciwników lustracji.
Życiorys bardzo bogaty…
Niezwykły. Życiorys Ś.P. Jana Olszewskiego jest niezwykły, a Jego postawa przez całe życie zawsze była jednoznaczna. Któryś z polskich publicystów dobrze to określił, mówiąc, że życiorys Jana Olszewskiego jest w pełni integralny. Dla mnie ta integralność życiorysu Jana Olszewskiego przejawia się w walce o prawdę, przez całe Jego życie.
4 czerwca 1992 to data, która bardzo mocno zapisała się w historii najnowszej Polski. Jaki był powód odwołania rządu J. Olszewskiego?
Dzień, w którym odwoływano rząd Jana Olszewskiego zapisał się trwale w naszej historii i jest to jedno z najważniejszych wydarzeń politycznych po 1989 roku. Ta data to punkt odniesienia, obrazujący to o czym Jan Olszewski mówił w dniu odwołania: „Jaka Polska będzie?” a precyzyjniej „Czyja ona będzie?” Czy Polska będzie należała do Polaków czy też będzie podporządkowana obcym interesom. Jan Olszewski chciał Polski uczciwej i niepodległej. Parlament, który odwoływał rząd Jana Olszewskiego składał się w dużej mierze z przeciwników dekomunizacji, ludzi, którzy nie chcieli pomimo swojej przeszłości po prostu odejść z życia publicznego, i oni głosowali za odwołaniem tego rządu, tak samo zrobili tzw. „pożyteczni idioci”, którzy może po czasie refleksji dzisiaj żałują tamtej decyzji, a może nie, kto to wie.
W latach 90-tych był postacią niszczoną przez ówczesne media. Pomimo tego nie wycofał się z życia politycznego, założył nawet w 1995 roku swoją partię Ruch Odbudowy Polski. Dlaczego w wyborach jego partia nie osiągnęła dobrego rezultatu?
Przede wszystkim z tego powodu o którym Pan zresztą sam wspomniał. Media w latach 90-tych znajdowały się całkowicie w rękach ludzi nieprzychylnych budowaniu silnego i niepodległego państwa polskiego. Media wtedy zwalczały Jana Olszewskiego, braci Kaczyńskich, Antoniego Macierewicza oraz cały obóz niepodległościowy. Dzisiaj jest już inaczej, pomimo tego, że nie ma równowagi na rynku medialnym to jest dużo lepiej niż było wtedy, ponieważ społeczeństwo ma szerszy dostęp do mediów, do internetu. Dużo się zmieniło od tamtych lat. Zresztą proszę zauważyć jaki był przekaz o Janie Olszewskim 25 lat temu a jaki jest dzisiaj. Z dorobkiem oraz z postawą życiową Jana Olszewskiego dzisiaj nikt nie dyskutuje. Jan Olszewski to postać nieskazitelna i w pełni krystaliczna.
Czy Jan Olszewski może być wzorem dla współczesnego pokolenia młodych Polaków?
Oczywiście, że tak. Życiorys Jana Olszewskiego, łączący etos przedwojennej inteligencji ze współczesnym myśleniem o niepodległości i suwerenności państwa oraz Jego dokonaniami niewątpliwie doprowadzi do tego, że ta wielka postać współczesnego patriotyzmu będzie coraz bardziej obecna w naszym życiu społeczno-politycznym oraz dostrzegana przez tych, którzy wcześniej się z nią jeszcze nie zetknęli. Polska polityka potrzebuje dzisiaj autorytetów, a Jan Olszewski niewątpliwie jest autorytetem.
W swoje 87 urodziny Jan Olszewski powiedział: „Żegnając się ostatecznie, chciałbym mieć przekonanie, że zmiana, która się w Polsce dokonuje jest trwała. Pragnę, aby to było już przesądzone”. Co te słowa mówią nam o Janie Olszewskim?
Mówią nam przede wszystkim to, że Ojczyzna dla Ś.P. Jana Olszewskiego była najważniejsza. Jej niepodległość, suwerenność oraz pomyślność wszystkich Polaków. Jan Olszewski bardzo mocno miłował swoją Ojczyznę, a swoją postawą życiową pokazał nam wszystkim, że prawda – jeżeli się o nią walczy – w końcu wygrywa nawet z największym fałszem. Jan Olszewski to Bohater współczesnych pokoleń. Dzisiaj wszyscy pragniemy oddać hołd Ś.P. Premierowi Janowi Olszewskiemu za Jego życiową postawę i dokonania na rzecz budowy niepodległej Polski. Cześć Jego Pamięci!
Dziękuję za rozmowę.
Napisano wOgólnieKomentarzy (0)
