Podwójny agent

Szanowni Państwo!

Niewątpliwą spuścizną PRL jest nasycenie wszelkich struktur władzy agenturą sowiecką, niemiecką i każdą inną. Ci agenci, ich dzieci oraz wnuki nie rozpłynęły się we mgle. Stale są i działają rozmaicie na szkodę Polski, w sposób oczywisty i bezczelny. Odgrażają się, że jak wrócą do władzy, to powsadzają do więzień tych, którzy mieli odwagę podnieść rękę na złodziei i ich pobratymców.

Ale to, co widoczne gołym okiem, jest mniej niebezpieczne od tego, co głęboko skrywane. Nie trudno sobie wyobrazić, że nasi wrogowie próbują wywierać wpływy na decyzje rządu niekorzystne dla narodu, a korzystne dla lobby, któremu służą. Zadajmy sobie pytanie jak sami próbowalibyśmy wybrnąć z takiej sytuacji. Człowiek prawy może nie zgodzić się na niecną propozycję i podać się do dymisji, ale to nie załatwia sprawy. Lepiej byłoby uświadomić lobbyście-szantażyście, że spełnienie jego życzenia pociągnie konsekwencje, na które on sam, wcale nie miałby ochoty.

Co by mogło być takim niepożądanym czynnikiem dla szantażysty? Poinformowanie szerokiej publiczności o problemie i konsekwencjach jakie nas czekają. Jeśli sam szantażowany nie może tego zrobić, to należy go w tym wyręczyć. Dziennikarz demaskujący niecne zamiary wynikające z przyjęcia jakichś uregulowań prawnych, może się przyczynić do ich zablokowania. W ten sposób wykona pracę za ministra, premiera czy prezydenta, nawet gdyby ten dygnitarz był podwójnym agentem, nie wiadomo której ze stron sprzyjającym.

Pozdrawiam i do następnej soboty

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

„Dzieci jednego ojca”

Kandydat do rządzenia Andrzej pokazał że umie pisać…To wazne bo umiejętność czytania i pisania jest potrzebna,Wyborcy mogą być spokojni…..Sztuka pisania listów zanika, a tymczasem Kandydat wykorzystał umiejętność pisania i napisał list.List jest otwarty, toteż po otwarciu zapachniało….Ten zapach to raaczej

smrodek

puszczonego ze zlości bąka,

że mieli poprzeć z automatu, a poparli konkurenta…..Ponieważ najmodniejszym sznytem jest zrobienie z przeciwnika agenta lub komucha,co w tym przypadku jest dość ograne i trudne, trzeba spróbować inaczej.I tu przydał się Gdula! Facet dostał,dzięki niecnej rekomendacji Konkurenta,tytuł zasłużonego dla Putoszy i Siutroży,i to Konkurenta dyskwalifikuje. Rzeczony Gdula był legalnym ministrem,w kancelarii legalnego(….?}Prezydenta{podobnie jak brat Kandydata,w rządzie legalnego Premiera…?} i załatwił mnóstwo pieniędzy na obiekty w swoim Żywcu,służące miastu do dziś.Fakt, minister Gdula,syn Putosza od pokoleń….jest poskomuchem,należał do PZPR,ale mógłby być ,Kandydata ojcem, więc zalecam więcej umiaru i tolerancji żeby nie naruszyć historii swojej wlasnej rodziny….. Sztuka pisania powinna być wynikiem sztuki myślenia…. a milość Bliżniego……?stanowi,jak sądzę istotę poglądów Kandydata,

Turaniec Cię nie oszuka. Takie wyobrażenie zdaje się mieć wielu poczciwych obywateli. Turaniec może i da po gębie, wyszydzi, sponiewiera. Ale turaniec nie zdradzi, to człowiek szczery i prosty, więc nie może kłamać. Co w sercu to na języku, zaś ten plugawy język jest właśnie po to, by nikt nie nadużywał dziecięcej ufności, którą każdy turaniec pieści czule w swoim sercu szczerozłotym. Dlatego turaniec to najlepszy i skuteczny moralista. Bo jeśli nawet czegoś nie zrozumiesz, to i tak wbije bejsbolem do głowy.

Taką formę przekazu zdaje się narzucać Jerzy Kliś w dyspucie z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, problem w tym, że to tylko narracja. Nikt nie wątpi bowiem w inteligencję, dojrzałość, ani też w nienaganne czy wręcz wytworne maniery, które autor cytowanej wypowiedzi skrywa starannie pod maską osiedlowego turańca. Nie dajmy się zwieść onucom wystającym spod doskonale skrojonego garnituru. To jest tylko poza, która dobrze się sprzedaje, a przy tym pozwala odwrócić uwagę od spraw naprawdę ważnych. Dlatego  wypada protestować przeciwko treści przekazu, który proponuje wyborcom kolega burmistrza i kandydat w wyborach samorządowych. A brzmi on następująco:

Choćby dokonał najgorszych zbrodni i współpracował nawet z diabłem, ważne jest tylko to, czy jest NASZ. Bo jeśli to putosz z dziada pradziada, jego występki jakby mniej się liczą.

Żeby było jasne – któż nie chciałby uwierzyć, że Andrzej Gdula nie ma na sumieniu ludzkiej krzywdy? Gdyby tak okazało się, że jest człowiekiem bez skazy, zasłużonym, zaś wszyscy zawdzięczali mu wyłącznie dobro… Gdyby tak dało się uwierzyć w jego prawicowość i przywiązanie do tradycji narodowej, które wszczepiał swoim synom, pomimo że ich działania zdają skłaniać do zupełnie innych wniosków. Cudownie by było, gdyby towarzysz Andrzej Gdula w ministerstwie spraw wewnętrznych walczył jak lew w obronie wszystkich więźniów politycznych. Można pomarzyć o tym by  powiedzieć. nie narażając się na śmieszność, że Andrzej Gdula był dokładnym zaprzeczeniem swojego pryncypała Czesława Kiszczaka, na którym ciąży bezpośrednia odpowiedzialność za zbrodnie i ponad sto ofiar śmiertelnych stanu wojennego.  Raz jeszcze podkreślmy – to nie obrona Andrzeja Gduli przeraża i tym bardziej nie razi raczej grubiańska forma oświadczenia, które opublikował Jerzy Kliś. Ale nikt nie powinien się godzić, by osoba pełniąca prominentne funkcje we władzach naszego miasta postawiła plemienność ponad uniwersalnymi zasadami. Wyborca prawicowy i konserwatywny wie doskonale, że ktokolwiek postawi inny porządek ponad prawem moralnym, będzie też musiał postawić Ojca Chrzestnego i jego prawa na miejscu własnego ojca. Wyborca konserwatywny może też nie zrozumieć, że umowa to jakiś automat, który można sprytnie ominąć a nie słowo, którego się dotrzymuje. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od ojca kłamstwa pochodzi.

 

zdjęcie: Andrzej Gdula drugi o lewej na pogrzebie Wojciecha Jaruzelskiego

Napisano wZ miasta ŻywcaKomentarzy (1)

Andrzej Widzyk: „Zjednoczona Prawica powinna popierać kandydatów wyłonionych z własnego grona, nie postkomunistów”

Bezpardonowo atakował posłów PiS. Chciał likwidacji IPN. Przyjmował odznaczenia od współtwórców stanu wojennego. Wszystko w okresie rządów dobrej zmiany. Mimo to burmistrz Antoni Szlagor otrzymał poparcie w nadchodzących wyborach od partii Jarosława Gowina wchodzącej w skład Zjednoczonej Prawicy.

Warto też przypomnieć że urzędujący burmistrz gościł na zamku Habsburgów skrajnie lewicowe aktywistki znane między innymi z organizowania protestów dosłownie pod oknem Jarosława Kaczyńskiego. Fundacja Pozytywnych Zmian była współorganizatorem II Konferencji Kobiet na Żywiecczyźnie, która odbyła się w dniu 26 listopada w sali audiowizualnej muzeum w Żywcu. Kontrowersyjne prelegentki przeprowadziły pierwszą część spotkania pod hasłem „Nie daj się przemocy”. Impreza odbyła się w ramach kampanii „16 dni przeciw przemocy”, której uczestnicy mieli „zwracać uwagę na homofobiczne zachowania lub komentarze”, a także „zauważać swoje seksistowskie lub przemocowe wypowiedzi”. Pomysłodawcy i twórcy kampanii namawiali także uczestników do rozmowy z chłopcami oraz mężczyznami na temat płci. „Podważaj oczekiwania co do tego, co to znaczy „być mężczyzną”, i kwestionuj taki wizerunek „kobiecości”, który dewaluuje kobiety.” – czytamy na stronie internetowej inicjatorów.

Poparcie dla Antoniego Szlagora może być dla konserwatywnego wyborcy zaskakujące, tym bardziej, że – jak wielokrotnie przypominała redakcja portalu Żywiec w sieci – w 2005 roku był on wnioskodawcą uhonorowania Andrzeja Gduli, jednego z zastępców Czesława Kiszczaka.

Protestuję przeciwko rozbijaniu Zjednoczonej Prawicy. (…) Tego typu działania wprowadzają społeczność lokalną w błąd i osłabiają nas przed nadchodzącymi wyborami.

– zauważa kandydat Prawa i Sprawiedliwości na burmistrza Żywca.

Poniżej publikujemy całość oficjalnego pisma skierowanego przez Andrzeja Widzyka do Jarosława Gowina w sprawie skandalicznej decyzji struktur partii Porozumienie Jarosława Gowina w powiecie żywieckim.

Szanowny Panie Prezesie

Jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości na burmistrza miasta Żywca w tegorocznych wyborach samorządowych składam na pana ręce protest przeciwko działaniom władz lokalnych Porozumienia w powiecie żywieckim. Dnia 19 września bieżącego roku przedstawiciele Porozumienia oficjalnie poparli kandydaturę Antoniego Szlagora na burmistrza miasta Żywca. Decyzja ta jest zaskoczeniem dla środowisk prawicowych ponieważ Antoni Szlagor wielokrotnie, publicznie krytykował działania rządu Zjednoczonej Prawicy. jak również w sposób bezpardonowy atakował Prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Pierwszego maja bieżącego roku oficjalnego poparcia Antoniemu Szlagorowi udzieliły lokalne struktury SLD. Na uroczystości pierwszomajowej obecny był Andrzej Gdula, który pełna funkcję I sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Bielsku-Bialej na początku lat osiemdziesiątych XX wieku. Od grudnia 1984 do lipca 1986 pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, faktycznie był jednym z zastępców Czesława Kiszczaka. Na osobisty wniosek burmistrza Antoniego Szlagora Rada Miejska w Żywcu nadała Andrzejowi Gduli „Medal za zasługi dla miasta Żywca’ w 2005 roku. 

Szanowny Panie Prezesie, poparcie Antoniego Szlagora w wyborach samorządowych jest wielkim błędem i szkodzi Zjednoczonej Prawicy, która powinna wspierać wyłonionych z własnego grona kandydatów a nie postkomunistów. Tego typu działania wprowadzają społeczność lokalną w błąd i osłabiają nas przed nadchodzącymi wyborami.

Napisano wZ miasta Żywca2 komentarze

Konferencja prasowa kandydata PiS na burmistrza Żywca

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią Andrzej Widzyk, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na burmistrza Żywca, przedstawił kolejne punkty swojego programu wyborczego.

INFRASTRUKTURA I TURYSTYKA

  1. Powołanie zespołu architektów czuwających nad projektowaniem przestrzeni miejskich. Dzięki temu powstawałyby przemyślane i praktyczne rozwiązania podkreślające charakter danego miejsca w tym między innymi ilość miejsc reklamowych.
  2. Budowa nowych parkingów w mieście. Zbudujemy parking piętrowy w pobliżu centrum miasta oraz rozbudujemy istniejące parkingi.
  3. Budowa miejskiego Aquaparku. Przystąpimy do budowy kompleks basenów z przeznaczeniem dla dzieci, dorosłych oraz osób starszych jak również turystów.
  4. Utworzenie w porozumieniu z lokalnymi przedsiębiorcami system ŻEKA — Żywieckiej Elektronicznej Karty Atrakcji — celu przyciągnięcia turystów.
  5. Modernizacja dróg miejskich oraz budowa nowych chodników. Dzięki dobrej współpracy pomiędzy rządem, a samorządem miejskim i powiatowym będziemy przeprowadzali więcej remontów dróg i chodników niż dotychczas.
  6. Budowa sieci ścieżek rowerowych. Przystąpimy do tworzenia ścieżek rowerowych w Żywcu, jak również połączymy obecnie istniejące ścieżki rowerowe w sąsiednich gminach w szczególności wokół Jeziora Żywieckiego.
  7. Współpraca z administracją rządową w celu odmulenia i zmodernizowania Jeziora Żywieckiego. Będziemy zachęcali do inwestowania w powstawanie nowych miejsc rekreacji i wypoczynku wokół Jeziora Żywieckiego.
  8. Wsparcie Starostwa Powiatowego w budowie hali sportowej przy I LO w żywcu aby
    młodzież szkół prowadzonych przez miasto żywiec jak również mieszkańcy mogli z niej korzystać.
  9. Rozpoczniemy konsultacje społeczne w sprawie zapotrzebowania na „ tramwaj miejski” łączący Zabłocie z dzielnicą Sporysz aby maksymalnie skrócić czas przejazdu miedzy tymi dzielnicami.
  10. Utworzenie na rzece Sole przystani kajakarskiej na wysokości terenu przy TESCO. Zaraz po wygranych wyborach będziemy zabiegali w porozumieniu administracją rządową o realizację tego pomysłu.
  11. Modernizacja alejek w Krajobrazowym Parku Żywieckim Habsburgów. W miejsce kostki brukowej położymy nawierzchnię, która ułatwi poruszanie się alejkami rodzicom z wózkami dziecięcymi, rowerzystom oraz osobom uprawiającym nordic walking.
  12. Zagospodarowanie rezerwatu przyrody Grapa i istniejącej tam ścieżki zdrowia. Ogłoszenie projektu na koncepcję przestrzenną i nowoczesne urządzenia sportowe.
  13. Wprowadzenie regulacji prawnych dotyczących stawiania banerów reklamowych i bilbordów. Ograniczymy ilość niekontrolowanie stawianych bilbordów i reklam zaśmiecających krajobraz. W wielu miastach tego typu reklamy są zabronione.

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

79 rocznica agresji ZSRS na Polskę

W 79 rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę członkowie Klubu Gazety Polskiej w Żywcu oraz kandydaci na radnych z list Prawa i Sprawiedliwości złożyli kwiaty pod tablicą poświęconą żołnierzom Narodowych Sił Zbrojnych.

 

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Starsi, mądrzejsi, bogatsi

Szanowni Państwo!

Układ, w którym jedna ze stron jest starsza, mądrzejsza i bogatsza, dyktuje jednoznacznie wzajemne zależności. Dawno temu odkryli to mężczyźni żeniący się z kobietami od siebie młodszymi, głupszymi i często biedniejszymi. W tradycyjnym związku małżeńskim, mąż uzurpował sobie tę uprzywilejowaną rolę. Jeśli zdarzyło się, że był młodszy, lub biedniejszy od żony, starał się ukryć ten „wstydliwy” fakt. W przypadku intelektualnej przewagi żony, próbowano tego faktu po prostu nie zauważać.

Te dobrze znane wszystkim zasady usiłuje się przedstawiać jako obowiązujące również w układzie międzynarodowym, uzasadniając np. dominację Niemiec nad Polską. Zapomina się przy tym, że polska demokracja jest o parę wieków starsza od niemieckiej. Mądrość niemiecką można oceniać na różne sposoby, ale stadne podążanie za Hitlerem, czy Merkel o mądrości narodowej Niemców świadczy nie najlepiej. Czy są od nas bogatsi? Oczywiście! To jak porównywanie rabusia z obrabowanym.

Pozdrawiam i do następnej soboty

 

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

„Naprzód Żywiec”

Dzisiaj w piątek 14 września z  hasłem „Naprzód Żywiec”rozpoczął swoją kampanię wyborczą na burmistrza Antoni Szlagor. Na rondzie przy policji pojawił się również baner kandydatów do rady miejskiej w Żywcu – Okręg nr 2 Komitetu Wyborczego Antoniego Szlagora.

 

Napisano wZ miasta Żywca4 komentarze

Mój dziadek Wiktor

Kapitan Ignacy Buś był odznaczony orderem Virtuti Militari. Jest pochowany na cmentarzu w Żywcu we wspólnym grobowcu Legionistów…

Sekretarz Miasta chętnie opowiada o zasługach pradziadka, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej. Okazuje się jednak, że tradycje oficerskie były podtrzymywane w następnym pokoleniu z tym zastrzeżeniem, że syn Ignacego zamienił mundur kapitana Wojska Polskiego II RP na pagony oficerskie LWP. Choć w jego karierze nie brakowało odznaczeń i awansów, nie przeczytamy o nich na profilu Tomasza Busia. Wiktor Buś dosłużył się stopnia ppłk, a w roku 1967 rozstał się z 16 Kaszubską Dywizją Pancerną, która kilka lat później dokonała masakry robotników podczas tragicznych wydarzeń grudnia 1970 roku.

Dodajmy jeszcze, że syn Wiktora był funkcjonariuszem straży przemysłowej w żywieckiej Fabryce Śrub. W świetle tych faktów nie dziwi komentarz Wiesława Augustynowicza podczas jednej z dyskusji na temat Ignacego Busia:

Nie należy winić potomnych za grzechy przodków

Wiesław Augustynowicz jest prywatnie wujkiem Tomasza Busia.

Kariera Wiktora Busia

Brązowy Medal za zasługi dla Obr. kraju 1968

Brązowy Medal Siły zbroj. w sł. ojcz. WRD z dn. 12.10.1952

Medal X lat Polski Ludowej WRD nr 1403 z dn. 22.07.1955r.

Srebrny Krzyż zasługi WRP nr 0540 z dn. 17.07.1957

Srebrny Krzyż zasługi – postanowienie prezydenta RP z dn. 16.04.1948

Medal Zwycięstwa i Wolności – MON 1946

Szk. Podst. 7 klas w 1934r

Lic. Humanist. 5 klas w 1939r.

Lic. Ogólnok. 11 kl. w 1959r

średnie WUML-1963-65r. dyplom.

Udział w bojach: udziału nie brał

Udział w ruchu partyzanckim i konspiracyjnym : udziału nie brał

Przynależność partyjna:  13.01.1958 r  PZPR

Stopień wojskowy:

podporucznik   16.04.1947r

porucznik          22.07.1949

kapitan              28.04.1952

major                 01.06.1956

podpułkownik  16.09.1963

źródło: IPN

zdjęcie: MyHeritage

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Postsovieticum jest przede wszystkim pojęciem apriorycznym – Teza II

Jeżeli formułujemy tezę, że postsovieticum jest pojęciem apriorycznym, wyrażamy przez to myśl – a raczej przekonanie, że totalitarny system sowiecki nie może stale trwać. Z jego istnieniem nigdy nie należy pogodzić się, ani też go zaakceptować. Musimy ten system zanegować w swoim sumieniu, ze wszystkimi jego antyludzkimi elementami i zbrodniami, odrzucić go w imię godności człowieka oraz wypowiedzieć w sobie wyrok potępiający go.

Postsovieticum nie powinno więc jawić się w naszej świadomości jako możliwy, a nawet upragniony rezultat, ostatecznie niezależnych od naszej wewnętrznej postawy procesów historycznych i politycznych, których rezultaty możemy najwyżej po fakcie (a posteriori) z większym zadowoleniem zarejestrować.

Taka postawa, w gruncie rzeczy obojętna wobec tego, czym jest system sowiecki w swojej istocie, wstrzymująca się od jego etycznej oceny, jest oznaką kapitulacji, niegodną człowieka wezwanego w każdej sytuacji do dawania odpowiedzi na wezwanie Prawdy i Dobra.

Aprioryczność pojęcia polega właśnie na tym, iż stwierdzenie w naszej świadomości etycznej nieprawości i nielegalności istnienia obecnego porządku, musi być absolutnym punktem wyjścia rozważań i spekulacji na temat przyszłości. Postsovieticum powinno istnieć dla nas jako kategoryczny imperatyw sumienia. Każdy powinien być przekonany: gdyby to ode mnie zależało, gdybym mógł mieć na to decydujący wpływ, obecny system musiałby zostać zniesiony i zastąpiony nowym porządkiem – właśnie postsovieticum.

Oczywiście taka postawa nie może wynikać ze ślepej nienawiści, czy też emocjonalnej niechęci. Nie chodzi o antykomunizm za wszelką cenę, ale podjęcie pewnego rodzaju „krucjaty antykomunistycznej”.

W pojęciu a priori należy doszukiwać się stałych, niezmiennych zasad, określających nasze postawy – w miejsce różnych subiektywnych motywów działania. Mówiąc o postsovieticum jako o apriorycznym postulacie, odwołujemy się do trzech praw, najwyższych rangą w świetle ludzkiego wartościowania, uzasadniających naszą ocenę zjawiska sowieckiego komunizmu:

  1. Do motywów religijnych, wynikających z wiary chrześcijańskiej
  2. Do motywów etycznych opartych o ogólnoludzkie sumienie.
  3. Do motywów personalistycznych, określających prawa człowieka i jego godność w               świetle ogólnego porozumienia współczesnej ludzkości.

Trzeba jeszcze tylko podkreślić, że przyjęcie twierdzenia o postsovieticum jako kategorii a priori wymaga odpowiedniej dojrzałości ludzi, a tym samym ich wychowania. Inaczej grozić nam będzie nadużycie głoszonych tutaj haseł dla rozmaitych celów partykularnych lub też różnego rodzaju manipulacji czy gier politycznych, gdzie piękne hasła schodzą do roli propagandowych chwytów i parawanów.

źródło: Ks. Franciszek Blachnicki – Wydawnictwo Światło Życie

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Chórzyści

Szanowni Państwo!

 

W tradycyjnym teatrze były trzy sposoby narracji: monolog, dialog i chór. Obecnie, nie licząc pewnej fundacji o mylącej nazwie „Otwarty Dialog”, ta forma komunikacji zanika. A tak na marginesie, podejrzewam że ten „Otwarty Dialog” tyle ma wspólnego z dialogiem i otwartością, co organ KPZR „Prawda” z prawdą. Nasi wschodni sąsiedzi „tak już mają”.

Współczesny teatr (a jest nim praktycznie każde wystąpienie telewizyjne) z dialogu całkowicie prawie zrezygnował, na rzecz chóru. Zaprasza się do studia parę osób i pozwala na „swobodną wymianę myśli”. Wolna amerykanka dyskusji polega na przekrzyczeniu pozostałych. Rację ma ten, kto potrafi najgłośniej i nieprzerwanie mówić cokolwiek. Pozostali nie dają oczywiście za wygraną i powstaje kakofonicznie zgodny,  atonalny chór, w którym każdy śpiewa własną pieśń, nie przejmując się innymi, a najmniej ewentualnymi słuchaczami, bo ci na ogół szybko dają za wygraną i sięga po pilota.

Zastanawiam się, skąd się wzięła ta chóralna nowomowa. Przypuszczam, że taki styl narzuciło młode pokolenie wychowane w kulcie asertywności. Dawniej bowiem młody, zwłaszcza inteligentny człowiek, spostrzegał dość wcześnie, że może czegoś nie wiedzieć i zbłaźnić się nieprzemyślaną wypowiedzią. Obecnie takich obaw nie ma. To co kiedyś postrzegane było jako chamstwo, czy głupota, jest nazywane nowocześnie asertywnością i jak najbardziej pożądane. Kiedy doda się do tego jeszcze poprawność polityczną zabraniającą nazywać rzeczy po imieniu, powstaje mieszanina piorunująca w postaci powszechnego, fermentującego bełkotu.

Wszyscy mówią, nikt nie słucha i może o to właśnie chodzi?

Pozdrawiam i do następnej soboty

 

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Related Sites