Archive | Ogólnie

PISF: „Seanse nienawiści” na filmie o Marii Kaczyńskiej

Polski Instytut Sztuki Filmowej nie przyznał pieniędzy na najnowszy film Marii Dłużewskiej poświęcony śp. Marii Kaczyńskiej, ponieważ jak możemy przeczytać w uzasadnieniu, uwaga … podczas jego projekcji mogą odprawiać się „seanse nienawiści” 

Tak, to nie żart! Państwowy instytut użył takiego określenia w związku z nowym obrazem jaki produkują Robert Kaczmarek razem z tegoroczną laureatką Głównej Nagrody Wolności Słowa przyznawaną przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Co PISF miał na myśli, oczywiście nie wiadomo. Argumentacja jest jednak intrygująca.

Maria Dłużewska, po wielokrotnych odmowach, nie stara się już o dotacje na swoje filmy z kasy państwowej. Tym razem jednak producent Robert Kaczmarek uznał, że na film o Pani Prezydentowej może PISF przeznaczy jednak jakieś pieniądze. Nic z tego. Kilka komisji konkursowych odrzuciło wniosek.

Tłumaczyłam Robertowi Kaczmarkowi, że składanie wniosku do PISF na „DAMĘ”  (bo taki jest tytuł filmu o Marii Kaczyńskiej – red.), nie ma najmniejszego sensu, jednak dziś przyznaję mu rację. Dostaliśmy bowiem tak kuriozalne uzasadnienie odrzucenia projektu, że dla samej wartości literackiej i merytorycznej tego dzieła warto było.  W każdym razie, komisja obawia się, że podczas ewentualnej projekcji ewentualnego filmu o Marii Kaczyńskiej, ewentualni widzowie będą odprawiali seanse nienawiści. Cytuję „seanse nienawiści” – powiedziała Maria Dłużewska w rozmowie z portalem sdp.pl.

W rozmowie laureatka mówi również o problemach finansowych oraz zdradza szczegóły powstającego filmu o Marii Kaczyńskiej.

źródło: radiownet.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

IPN zachęca do zaglądania w archiwa

 

Każdy, kto chce poznać losy bliskich, którzy byli represjonowani w czasie drugiej wojny światowej, może skorzystać z archiwów Instytut Pamięci Narodowej – przypomina IPN. Archiwiści Instytutu udzielają informacji o ofiarach nazistowskich Niemiec i sowieckiej Rosji.

W Instytucie – jak przypomniał prezes IPN Łukasz Kamiński – działa Centrum Informacji o Ofiarach II Wojny Światowej, którego celem jest kompleksowe udzielanie informacji o ofiarach represji niemieckich i sowieckich. Mimo że w tym roku minie 70 lat od zakończenia wojny, to wciąż – jak podkreśla Kamiński – „bardzo wiele polskich rodzin nie zna losu swoich bliskich”.

„W ostatnich latach pojawiły się nowe możliwości dotarcia do archiwów, które wcześniej były niedostępne (…). Kolejne pokolenia np. pokolenia wnuków starają się dowiedzieć się czegoś więcej o losach swoich dziadków. Zachęcam wszystkich, którzy nie znają szczegółów losów swoich bliskich w czasie drugiej wojny światowej, ale wiedzą, że padli ofiarą represji, do kontaktu z Instytutem Pamięci Narodowej. Myślę, że w bardzo wielu przypadkach jesteśmy w stanie podać dodatkowe informacje. Warto znać losy swoich przodków” – zachęcał Kamiński.

Centrum Udzielania Informacji o Ofiarach II Wojny Światowej działa od maja 2014 roku i korzysta ze znajdującego się w IPN, a obecnie największego zbioru danych o losach Polaków w czasie wojny pod dwiema okupacjami. To archiwa przejęte od Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (poprzedniczki IPN), ale również dokumentacja z Bazy Międzynarodowej Służby Poszukiwawczej w Bad Arolsen w Niemczech, która zawiera informacje dotyczące ponad 17 mln osób.

 

Instytut dysponuje także tzw. zbiorem akt wschodnich oraz od 2013 r. „Indeksem Represjonowanych” – programu dokumentacyjnego o ofiarach sowieckiej okupacji, który wcześniej przez wiele lat prowadził Ośrodek Karta we współpracy z rosyjskim Memoriałem.

 

„Baza wewnętrzna +Indeksu Represjonowanych+ liczy ok. 1,2 mln rekordów opisujących z nazwiska osoby represjonowane przez system sowiecki. Nieco ponad 300 tys. nazwisk jest zweryfikowanych, tzn. opisy dotyczące tych osób są zweryfikowane. To zrobiła jeszcze Karta, w przypadku 900 tys. nazwisk weryfikacja, która rozpoczęła się kilka tygodni temu, dopiero przed nami” – tłumaczył dyrektor Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN Rafał Leśkiewicz. Dodał też, że wiadomości z Centrum Informacji o Ofiarach II Wojny Światowej można uzyskać zwracając się listownie na adres Biura (z dopiskiem „Centrum Udzielania Informacji o Ofiarach II Wojny Światowej”) lub mailowo na adres ofiary@ipn.gov.pl.

„Każdy może wysłać maila lub list i otrzyma informacje. Otrzyma też skany, kopie dokumentów związanych z represjami” – dodał Leśkiewicz. Zwrócił również uwagę, że „Indeks represjonowanych” dostępny jest w internecie, gdzie zainteresowani mogą bezpośrednio i samodzielnie sprawdzać informacje o swoich bliskich.

 

„Tam są podstawowe informacje dotyczące danych osobowych i miejsca, gdzie dana osoba była zesłana, na roboty przymusowe, w którym łagrze była, czasami informacja o śmierci” – powiedział Leśkiewicz.

Tłumaczył też, że informacje z indeksu nie są precyzyjne, ponieważ dostęp do archiwów zza wschodniej granicy Polski przez wiele lat był utrudniony; w ostatnim czasie archiwistom IPN udało się jednak uzyskać dane z archiwów Ukrainy i Gruzji, które przed upadkiem Związku Sowieckiego były jego częścią.

 

Polska ze wszystkich krajów dotkniętych drugą wojną światową poniosła relatywnie największe straty osobowe i materialne. W archiwach IPN zgromadzono ok. 90 kilometrów akt, które dokumentują zbrodnie popełnione na obywatelach polskich, informują o poniesionych ofiarach i wyrządzonych szkodach oraz ukazują fakty i okoliczności dotyczące losów narodu polskiego w latach 1939-1990. Znajdują się tu dokumenty dotyczące zbrodni popełnionych podczas wojny światowej, w tym materiały organów represji i administracji III Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich, a także komunistycznego aparatu represji w Polsce, wytworzone od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r.

źródło: http://www.stefczyk.info/publicystyka/historia/ipn-zacheca-do-zagladania-w-archiwa,12669965125

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

„Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” w kinie Janosik

Polecamy film „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” reż. Antoni Krauze. Od niedzieli 28 grudnia można było nabyć w zakrystii Katedry bilety na film pt: „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” w cenie 5 zł. Film będzie wyświetlony w niedziele 25 stycznia o godz. 14.30 w kinie „Janosik”. Organizatorem akcji jest Wspólnota Domowego Kościoła. W grudniu 1970 roku na Wybrzeżu polskie wojsko wystrzeliło 46 tysięcy pocisków różnego kalibru do demonstrujących Polaków. Jeden z tych pocisków trafił w 18-latka, który przeszedł do legendy w „Czarnym czwartku”, należącym do grona największych polskich produkcji, twórca filmu, Antoni Krauze przypomina jedną z najmroczniejszych kart z historii PRL-u. Widowiskową rekonstrukcję dramatycznych wydarzeń w Gdyni, zakończonych brutalną pacyfikacją manifestantów przez oddziały wojska i milicji w 1970 roku, wyróżniają nie tylko rozmach inscenizacyjny i trzymająca w napięciu akcja. Warto zwrócić uwagę na wybitne kreacje Piotra Fronczewskiego jako Zenona Kliszki oraz Wojciecha Pszoniaka jako Władysława Gomułki, a także wzruszające role debiutującej na ekranie Marty Honzatko i znanego z „U Pana Boga za miedzą” Michała Kowalskiego. Muzykę do filmu skomponował Michał Lorenc („Śluby panieńskie”). „Balladę o Janku Wiśniewskim” – porywający motyw przewodni do „Czarnego Czwartku” – zaśpiewał Kazik Staszewski

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Grudzień miesiącem zwycięstwa, czy zniewolenia?

takie pytanie można było sobie zadać w każdą rocznicę wprowadzenia w Polsce Stanu Wojennego przez reżim gen. Wojciecha Jaruzelskiego, która chciała odebrać Polakom nadzieję na uwolnienie się od kłamstwa i zbrodni totalitarnego systemu sowieckiego. Minęły już 33 lata od tamtego czasu. Był tzw. „Okrągły Stół” w którym uczestniczyli przedstawiciele władzy komunistycznej
i tzw. opozycji. W okresie PRL-u jeden z polskich biskupów mawiał: „Są trzy reguły, których trzeba się trzymać rozmawiając z komunistami: pierwsza – nie wierzyć, druga – nie wierzyć, trzecia – nie wierzyć”
„Trzeba sobie jasno uświadomić możliwość istnienia tylko jednego dowodu, świadczącego o dobrej woli i wiarygodności członków PZPR: gdyby oni, uznając swoje błędy, dobrowolnie zrezygnowali z władzy! Dopóki nie ma takiego znaku ich nawrócenia, nie wolno im uwierzyć, bo byłoby to naiwne i nieetyczne!” Czy tak zwane zmiany ustrojowe naprawdę doprowadziły do zmian, o które walczyła „Solidarność”?

Czy system komunistyczny został przez III RP zdemaskowany i napiętnowany tak jak to miało miejsce w Norymberdze po drugiej wojnie światowej? Wtedy to po raz pierwszy w historii, postawiono przed międzynarodowym trybunałem cały szereg osobistości odpowiedzialnych za zbrodnie hitlerowskiego totalitaryzmu. Nazwano ich wobec opinii całego świata zbrodniarzami, osądzono ich według norm etyki i sprawiedliwości, uznając tym samym wyższość tych norm ponad wszelkimi systemami władzy i ich odpowiedzialność w dziedzinie polityki, oraz stosunkach między narodami. Czy ktoś w ogóle postulował, aby w ten sposób wydano sąd za zbrodnie przeciw ludzkości – zarówno komunistycznych? Czy nie jest tak, że zbrodnie totalitarnego systemu sowieckiego są nadal zatajane, a osoby lub organizacje, które widzą potrzebę demaskowania i piętnowania komunizmu są ośmieszane, zaś pokrywanie milczeniem wymienionych cech, a także wykroczeń systemu ze względu na taką czy inną politykę lub dyplomację, nie powinno się oceniać jako etyczną winę i przejaw pewnej kolaboracji z tym systemem?

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia życzy Żywiec w sieci

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Spotkanie opłatkowe z Andrzejem Kalatą Starostą Żywieckim

W grudniu odbyło się spotkanie opłatkowe Starosty Żywieckiego Andrzeja Kalaty, posła Prawa i Sprawiedliwości Stanisława Szweda, Kazimierza Matusznego Przewodniczącego Prawa i Sprawiedliwości Powiatu Żywieckiego z członkami Prawa i Sprawiedliwości, członkami Klubu Gazety Polskiej, członkami NSZ oraz Akcji Katolickiej.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Instytut Pamięci Narodowej złożył apelację w sprawie burmistrza Żywca.

Dnia 11 grudnia do Sądu Apelacyjnego w Katowicach wpłynęły akta sprawy postępowania lustracyjnego w sprawie Burmistrza Żywca Antoniego Szlagora.

Pod koniec sierpnia tego roku Sąd Okręgowy w Katowicach orzekł: „Antoni Szlagor, burmistrz Żywca, nie jest kłamcą lustracyjnym”. Przedstawiciel oddziału IPN w Katowicach zapowiedział apelację po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku. W ocenie prowadzącego sprawę prokuratora materiał dowodowy wykazał, że burmistrz był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Paweł Góral”.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Jadwiga Chmielowska uratowana!

Z wielką troską, ale i narastającą nadzieją na rychłe wyzdrowienie, informujemy o chorobie Jadwigi Chmielowskiej.

 W piątek 5.12. na skutek wewnętrznego krwotoku,  została przewieziona karetką do szpitala.  Natychmiast rozpoczęto akcję ratowania życia i przetaczania krwi. Byliśmy w stałym kontakcie z lekarzami w tych dramatycznych chwilach.

Po kilku dniach możemy powiedzieć:  Bogu niech będą dzięki za uratowanie Jej życia! Jadzia nadal przebywa w szpitalu i ma podawaną krew, ale jej stan jest już stabilny.
źródło: Solidarni 2010

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Śp. Kazimierz Świtoń – pochowany bez charakteru państwowego i asysty kompanii honorowej!

 

8 grudnia w poniedziałek odbył się pogrzeb Kazimierza  Świtonia, założyciela pierwszego komitetu Wolnych Związków Zawodowych w PRL (1978) , działacza Ruchu  Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO), więźnia politycznego (1979, 1982) współtwórcy Komitetu Budowy Pomnika upamiętnienia ofiar masakry na KWK „Wujek” oraz obrońcy krzyża papieskiego na Żwirowisku w b. niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz.

Msza żałobna odprawiona została w kościele pod wezwaniem świętego Szczepana w Katowicach – Bogucicach. Współkoncelebrował uroczystość kapelan środowisk patriotycznych ksiądz prałat Jan Szkoc.

Zmarłego pożegnało kilkaset osób, przybyły liczne delegacje z Krakowa, Wrocławia i Łodzi. Obecni byli przyjaciele i współpracownicy zmarłego: Antoni Macierewicz (KOR), Andrzej Rozpłochowski szef NSZZ Solidarność Regionu Śląsko – Dąbrowskiego w 1981r, Dominik Kolorz (obecny szef regionalnej Solidarności) i Adam Słomka (KPN).

Przybyły poczty sztandarowe AK, kopalń ROW i Solidarności Walczącej. Delegacje IPN oraz Strzelca, Solidarnych 2010, Klubów Gazety Polskiej z Katowic – Koszutki i Chorzowa. Prywatnie w pogrzebie uczestniczył także wicewojewoda p. Piotr Spyra.

Zebrani nad grobem odśpiewali Rotę.

Podkreślano ideową i niezłomną postawę życiową zmarłego Wielkiego Patrioty.

Oburzenie wywołała decyzja Premier Ewy Kopacz i Ministra Obrony o odmowie (z godziny 9.00 dnia dzisiejszego) uwzględnienia wniosku rodziny s.p. Kazimierza Świtonia i stowarzyszenia więźniów politycznych NIEZŁOMNI o nadanie pogrzebowi charakteru państwowego i asysty kompanii honorowej!

Przypominamy, iż systematycznie Prezydent, Premier i Minister Obrony organizują oficjalne pogrzeby zbrodniarzy komunistycznych  (W.Jaruzelskiego, F. Siwickiego, prokuratorów – stalinowskich morderców sądowych żołnierzy „wyklętych” np. płk Wacława Krzyżanowskiego – współodpowiedzialnego za rozstrzelanie  Danuty Siedzikówny „Inki”. itp)

Bulwersuje nadto, iż Marszałek Sejmu proponuje parlamentowi uczczenie minutą ciszy s.p. Kazimierza Świtonia w towarzystwie propagandysty komunistycznego (z PZPR i TPPR) S.Mikulskiego, pochowanego z nadętym ceremoniałem – odmawiając nawet wysłania delegacji prezydium Sejmu na pogrzeb parlamentarzysty I Kadencji.

Zygmunt Miernik

Koordynator Stowarzyszenia więźniów politycznych NIEZŁOMNI

źródło: Stowarzyszenia więźniów politycznych NIEZŁOMNI

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Podbeskidzie liderem w smogu!

Mocno zatrważające dane dotyczące jakości powietrza w województwie śląskim podał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach. Niestety pierwsze cztery miejsca należą do miast z Podbeskidzia!
Dane dotyczą przekroczenia wartości dopuszczalnych średnich stężeń dobowych pyłu zawieszonego. Wynika z nich, że w całym województwie śląskim najgorzej było w Żywcu, gdzie norma została przekroczona o 464 procent! Drugie miejsce ma Cieszyn z przekroczeniem normy o 342 procent. Kolejne miejsca zajmują Ustroń o 260 procent, Bielsko-Biała o 258 proc., Gliwice o 128 proc., Wodzisław Śląski o 128 proc., Rybnik o 120 proc., Tychy o 96 proc., Zabrze o 92 proc., Katowice o 82 proc. , Częstochowa o 30 proc., Dąbrowa Górnicza o 18 proc., Sosnowiec i Złoty Potok o 2 proc.

źródło: http://www.beskidzka24.pl/artykul,podbeskidzie_liderem_w_smogu,27434.html

Napisano wOgólnie2 komentarze

Related Sites