Archive | Ogólnie

Polska wspomina śp. Parę Prezydencką. Mija 7 rocznica Tragedii pod Smoleńskiem

W całym kraju, ale też i poza granicami Polski, odbywają się uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. Polacy wspominają 96 osób, które były na pokładzie rządowego samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem.

Tamtego ranka, 10 kwietnia 2010 roku nad lotniskiem Smoleńsk północy opadła mgła. Zniknął w tej mgle biało-czerwony tupolew, nasi rodacy zginęli. Jeśli z tragedii smoleńskiej, jeśli z tego dramatu możemy wyprowadzić coś dobrego – a powinniśmy – to powinna to być jedność, to powinna być to cały czas solidarność, powinna być to życzliwość wzajemna i szacunek, takie jakie wtedy były tutaj na krakowskim przedmieściu – powiedział prezydent Andrzej Duda w filmie udostępnionym przez Kancelarię Prezydenta.

7 lat temu w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem zginął prezydent RP Lech Kaczyński, jego małżonka Maria Kaczyńska oraz 94 inne osoby, wśród nich wielu wysokich urzędników państwowych i dowódców wojskowych.

 

Źródło tesktu i zdjęcia: niezalezna.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Gwałtownie spada sprzedaż „Gazety Wyborczej”!

Z najnowszych danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy wynika, że „Gazeta Wyborcza” odnotowała ogromny spadek sprzedaży. W stosunku do ubiegłego roku średnia sprzedaż ogółem zmalała aż o 21,44 proc.

Największy spadek w zestawieniu średniej sprzedaży ogółem dzienników ogólnopolskich odnotowała właśnie „Gazeta Wyborcza”. W stosunku rok do roku sprzedaż tego dziennika spadła aż o 21,44 proc.

Jak przypomina portal wirtualnemedia.pl w połowie października ubiegłego roku podniesione zostały ceny egzemplarzowe większości wydań „Gazety Wyborczej”. Wprowadzono także radykalne zmiany w harmonogramie ukazywania się poszczególnych dodatków do gazety.

W ostatnim czasie głośno było także o przeprowadzonych w Agorze zwolnieniach grupowych, które objęły 176 pracowników – w sporej części właśnie piszących dla „Gazety Wyborczej”.

 

Źródło: wirtualnemedia.pl, niezalezna.pl  / foto: arch GP

Napisano wOgólnie4 komentarze

Premiera nowego spotu „Gazety Polskiej”! Dzisiaj o godz. 19.00 w TV REPUBLIKA!

Zapraszamy dziś na godzinę 19.00 do TV Republika na premierę nowego spotu reklamowego tygodnika „Gazeta Polska”. – Nie musimy niczego wymyślać, bo mamy się czym pochwalić. Przedwojenna tradycja pisma, odważni dziennikarze – w tym najlepsze pióra w kraju, świetny nowy layout – mówi autorka spotu, dziennikarka „Gazety Polskiej”, Magdalena Piejko.

Źródło tekstu i foto: telewizjarepublika.pl

Napisano wOgólnie11 komentarzy

12 lat temu Św. Jan Paweł II odszedł do Domu Ojca

2 kwietnia 2005 roku, o godzinie 21:37, „do domu Ojca” odszedł święty papież Jan Paweł II. Dziś mija 12. rocznica śmierci wielkiego Polaka.

Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 roku. Cierpiał na chorobę Parkinsona. W sobotę, 2 kwietnia 2005 roku, tłum wiernych zgromadzonych na placu św. Piotra oraz miliony przed telewizorami na całym świcie usłyszały słowa arcybiskupa Leonardo Sandriego: o godzinie 21.37 nasz Ojciec Święty powrócił do domu Ojca.

Drogę papieża Polaka do świętości uznano za najszybszą w nowożytnej historii Kościoła. Beatyfikacji Jana Pawła II dokonał Benedykt XVI 1 maja 2011 r. a kanonizacji – papież Franciszek 27 kwietnia 2014 roku, w obecności swego emerytowanego poprzednika.

Jan Paweł II był pierwszym zwierzchnikiem Kościoła katolickiego spoza Włoch od XVI wieku. Jego pontyfikat trwał 9666 dni. W tym czasie odbył 102 pielgrzymki i 142 podróże po Włoszech. Wygłosił ponad 3 tys. przemówień i homilii. Opublikował 14 encyklik, 14 adhortacji, 42 listy apostolskie i 11 konstytucji.

Testament, który pozostawił po sobie św. Jan Paweł II, rozpoczyna się cytatem z Ewangelii wg św. Mateusza „Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy Pan wasz przybędzie”.

Źródło: telewizjarepublika.pl

Źródło foto: www.natemat.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Wystawa o Rotmistrzu Pileckim na Żywiecczyźnie

Gminna Biblioteka Publiczna w Łodygowicach oraz Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach zapraszają na wystawę pt. „Rotmistrz Witold Pilecki 1901-1948”. Wystawa została przygotowana przez Biuro Edukacji Publicznej IPN – Oddział w Warszawie.

Wystawę będzie można oglądać w dniach 3 kwietnia do 28 kwietnia 2017 roku w godzinach pracy Biblioteki:

Poniedziałek  10:00 – 17:00
Wtorek  8:00 – 15:00
Środa  10:00 – 17:00
Czwartek  11:00 – 15:00
Piątek  10:00 – 18:00

Kontakt z pracownikami biblioteki:

Gminna Biblioteka Publiczna
Pl. Wolności 4, 34-325 Łodygowice
tel. 33 862 14 35

Witold Pilecki urodził się 13 maja 1901 roku w Ołońcu, zmarł 25 maja 1948 w Warszawie. Był rotmistrzem kawalerii Wojska Polskiego, a także współzałożycielem Tajnej Armii Polskiej oraz żołnierzem Armii Krajowej. Witold Pilecki podczas swojej działalności używał wielu pseudonimów, na przykład Witold, Druh, Roman Jezierski, Tomasz Serafiński, Leon Bryjak, Jan Uznański, Witold Smoliński. Swego czasu był również więźniem i organizatorem ruchu oporu w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Został skazany na karę śmierci przez władze komunistyczne Polski ludowej. Zabito go 1948, a 1990 ten wyrok anulowano. Został kawalerem Orderu Orła Białego. Jako jeden z pierwszych tworzył raporty o Holokauście, zwane dalej Raportami Pileckiego.

Źródło: http://www.gbplodygowice.naszabiblioteka.com/, www.rotmistrzpilecki.pl

Foto: http://www.nmketrzyn.pl

Napisano wOgólnie2 komentarze

Osiąganie powodzenia

Szanowni Państwo!

 

    Sukces w jakiejkolwiek dziedzinie jest łatwy kiedy, spełnia się takie oto 3 warunki: silna wola, upatrywanie pozytywnych stron w każdej sytuacji i posiadanie znajomości. Kiedyś już o tym pisałam, ale teraz zajmę się pułapkami jakie nas czekają w każdym z tych aspektów.

 

   Silna wola – pod warunkiem, że znamy nie tylko upragniony rezultat, ale i zagrożenia jakie niesie jego osiągnięcie. Najlepszym przykładem może być zapadnięcie na anoreksję przy odchudzaniu, czy niewydolność krążenia przy przetrenowaniu.

 

  Upatrywanie dobrych stron w każdej sytuacji wydaje się ze wszech miar pożyteczne, ale i tu można przesadzić. Niepowodzenie jakiegoś przedsięwzięcia powinno nas uczyć jak omijać rafy, zamiast radować się z „takiej pięknej katastrofy”.

 

     Znajomości, zwłaszcza pośród ludzi wpływowych, też tylko z pozoru są samym dobrem. „Przyjaźń” z gangsterem zawsze jest pozorna. Nieważne jakbyś się mu zasłużył, i tak cię wykiwa, gdy będzie mu się to opłacało. Tu twoja własna uczciwość, lub jej brak, nie ma najmniejszego znaczenia. Polegać można wyłącznie na ludziach prawych. Dlatego takie to ważne, żeby osoby władne były zarazem solidne, zwłaszcza wszędzie tam gdzie zgadzamy się, żeby rządziły w naszym imieniu.

Pozdrawiam i do następnej soboty

 

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Udoskonalanie uzależnień

Szanowni Państwo!

 

   Są trzy podstawowe uzależnienia, którym podlegamy: alkohol, narkotyki i hazard, czyli pieniądze.

 

   Dawnymi czasy karczmarz i lichwiarz mieli się znacznie lepiej niż ludzie, którym umożliwiali zaspakajanie ich potrzeb, czy kaprysów. W miastach nie jedna była karczma i wielu lichwiarzy. Ale człowiek uzależniony mógł co najwyżej pójść do innego żyda.

 

   Teraz państwo decyduje o koncesji na alkohol i najwyraźniej dba, żeby był on dostępny przez 24 godziny na dobę, wszędzie tam, gdzie może się doczołgać potencjalny klient.

 

   O narkotykach wiemy coraz mniej, a to chyba za sprawą ich użytkowników. Trudno sobie jednak wyobrazić tak błyskotliwe wypowiedzi liderów Nowoczesnej, czy KOD-u bez „dopalaczy”. Wiedza o ich dystrybucji przenika sporadycznie, gdy jest takie zapotrzebowanie medialne. Uprawa marihuany dla jednych jest zabroniona, dla innych nie – wystarczy, że się jest mężem Pani Prezydent. Trzeba oczywiście powiedzieć, że nic się nie wie o uprawie konopi na własnej działce i po sprawie.

 

   Hazard to tradycyjne źródło utrzymania mafii i nawet państwo woli się tam nie zapuszczać, oddając pole zagranicznym gangsterom, o czym być może przekonał się świętej pamięci poseł, który zaczął drążyć temat nie dla niego przeznaczony.

 

   Uzależnienie od alkoholu i narkotyków, to jednak mały pikuś w porównaniu od uzależnienia od kredytu! Lichwiarze podstępnie oferują pożyczki nie do spłacenia, a ludzie stale dają się na to nabierać. Tu też trzeba było mieć państwową koncesję, którą za poprzedniej władzy dostawały bez trudu „słupy” np. z Amber Gold.

 

   Odnośnie do kredytów, tych zaciąganych przez obecny rząd u zagranicznych bankierów na lichwiarski procent, to lepiej byłoby zaciągnąć je u własnych obywateli sprzedając obligacje państwowe po rozsądnej cenie?

 

Pozdrawiam i do następnej soboty

 

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Kumple spod trzepaka?

Zatrzymano szefów byłego gangu pruszkowskiego, którym prokuratura zarzuca wyłudzenie 35 mln zł z tytułu zwrotu podatku VAT. W latach 90. był to najgroźniejszy gang w Polsce, który na wielką skalę zajmował się przemytem narkotyków, napadami na tiry, wymuszaniem haraczy. Dominującą pozycję wśród grup przestępczych egzekwował w wyjątkowo okrutny sposób – za pomocą zamachów bombowych czy morderstw. Część grupy poszła na współpracę z policją, inni już wyszli z więzienia. Teraz okazuje się, że zwykli bandyci stali się przestępcami w białych kołnierzykach. Zastanawiające jest, że tacy ludzie bez przeszkód kontynuowali swoją przestępczą działalność. Co przez ostatnie lata robiły służby odpowiedzialne za ich wychwytywanie? Dlaczego były tak nieporadne? Chodzi o dziesiątki miliardów złotych wyłudzonego VAT-u. Jak ujawnił wicepremier Mateusz Morawiecki, na fikcyjnym eksporcie elektroniki wyłudzono w ostatnich dwóch latach ok. 20 mld zł. Czyli fikcyjny eksport musiał wynosić prawie 100 mld zł. Nikt tego nie zauważył czy nie chciał zauważyć? Bo trudno uwierzyć, że kumple spod trzepaka w Pruszkowie nagle stali się geniuszami od finansowych przekrętów.

Ryszard Kapuściński

 

źródło: http://www.klubygp.pl/kumple-spod-trzepaka/

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Kot prezesa

Szanowni Państwo!

 

    Opozycja totalna przypuściła totalny szturm z nadzieją, że wreszcie upragniona krew się poleje. Dzielną zdeterminowaną patriotycznie Platformę wspierają wespół w zespół Nowoczesny Pteru z Kodomitami. Pragną zapewne porwać cały kraj, a może i Europę do walki, w której nikt już nie będzie pamiętał, albo chociaż pytał o afery ośmiu lat rządów PO-PSL. W ferworze walki codzienne kłamstwa przywódców totalnej opozycji stracą na znaczeniu. Kto tam będzie dochodził gdzie i w jakim celu jeżdżą przywódcy w przerwach okupowania barykady postępu. Pieniądze też rzecz nabyta. Po co dociekać na jaką sumę opiewają lewe faktury za lewe interesy, ile wynoszą zaległe alimenty, skąd się wzięło manko dotowanej przez państwo partii?

 

    Zamiast pytać lepiej hojnie wspomóc potrzebujących. W najbliższą niedzielę do tej grupy dołączy jeszcze Owsiak.

 

    Najważniejsza jest walka! Raz wywołaną wściekłość można skierować w dowolną stronę. Hasła dobiera się według uznania, tak, żeby były skuteczne. Pożyteczni idioci popierający histeryczną opozycję mogą się więc bić z „nacjonalistami”, „faszystami”, o tolerancję dla zboczeńców lub „uchodźców”, o Putina, albo przeciw niemu. Mają tylko jeden cel – obalenie demokratycznie wybranej władzy, a w imię czego, to już sprawa drugorzędna i podrzędny bojownik tego nie docieka, bo i po co? Przyparty do muru nie jest w stanie wydusić żadnego sensownego i konkretnego zarzutu. Jedyne co przychodzi mu do głowy to kot prezesa.

 

    Z tego wynika, że najpoważniejszym zarzutem opozycji totalnie histerycznej jest posiadanie przez prezesa kota. Ale ponieważ brzydzą się prawdą w każdym jej przejawie, to nawet ten sympatyczny zwierzak okazuje się kotem sąsiadów, składającym tylko kurtuazyjne wizyty prezesowi.

 

Pozdrawiam i do następnej soboty

 

 

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnie2 komentarze

Premier Beata Szydło Człowiekiem Roku Klubów „Gazety Polskiej” 2016

„Jeden z największych sukcesów, jakie odnieśliśmy przez pierwszy rok sprawowania władzy, to fakt, że daliśmy podstawę godnego życia wielu osobom czy wręcz grupom społecznym, do tej pory wyrzuconym poza nawias. Zrobiliśmy w tym zakresie naprawdę dużo. Wystarczy wymienić podniesienie płacy minimalnej, podwyższenie najniższych emerytur do tysiąca złotych. Ja wiem, że to ciągle za mało, ale obecnie wynoszą one tylko około 880 zł. Ponadto zapewniliśmy darmowe leki seniorom. Także cały program „Rodzina 500 plus”

Premier Beata Szydło Człowiekiem Roku Klubów „Gazety Polskiej”  2016

Do wielkiej polityki weszła w 2005 roku, kiedy w barwach PiS zdobyła swój pierwszy mandat poselski uzyskując najlepszy wynik z okręgu chrzanowskiego. W 2010 roku została wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości, a w czerwcu 2015 roku prezes Jarosław Kaczyński zaproponował Beatę Szydło jako kandydatkę na premiera przyszłego rządu RP. Swoją błyskotliwą karierę polityczną rozpoczęła w 1998 roku zostając radną powiatu oświęcimskiego, a do 2005 roku sprawowała funkcję burmistrza Brzeszcz. Studiowała na Wydziale Filozoficzno-Historycznym UJ w Krakowie, oraz była doktorantką w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

Sukcesy (nie)zwykłej polskiej kobiety

Jednak swoją pracowitość i umiejętności organizacyjne w znakomity sposób pokazała kiedy została szefem sztabu wyborczego ówczesnego kandydata na prezydenta RP Andrzeja Dudy. To wtedy jeżdżąc dzień w dzień po całej Polsce z Andrzejem Dudą  tzw. Dudabusem i spotykając się z Polakami miała okazję wykazać się swoimi niesamowitymi zdolnościami organizacyjnymi i niezwykłą pracowitością. Docenił to Andrzej Duda, który po wygranych wyborach stwierdził: „Dziękuję wszystkim członkom sztabu, ale szczególnie chciałem podziękować załodze Dudabusa. Wszystkim, którzy w autobusie spędzili ze mną tyle godzin, którzy w trakcie kampanii nie dosypiali, nie dojadali, bo tak ogromne było jej tempo”. Dlatego można śmiało stwierdzić, że Beata Szydło miała wielką zasługę w pierwszym od 10 lat sukcesie wyborczym PiS-u i zwycięstwie Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich.

Dlatego też prezes Jarosław Kaczyński po zwycięskich wyborach prezydenckich na konwencji PiS mówił: „Jeśli PiS zwycięży w wyborach parlamentarnych, Beata Szydło będzie premierem. Mamy prezydenta, jeśli się postaramy będziemy mieli także premiera; Polacy chcą pokoleniowej zmiany. Musimy dać prezydentowi rząd, który będzie jego drużyną, który przekona Polaków, że naszą ojczyzną można rządzić uczciwie, sprawiedliwie, dla dobra publicznego; że choroby naszego życia społecznego można wyleczyć. Przypomniał, że pani Szydło jest osobą „która odważnie podjęła się zadania, które wydawało się niewykonalne: stanęła na czele sztabu, i wykonała to zadanie w stu procentach. Wykazała się cechami, które są potrzebne w realizacji wielkich, także tych największych przedsięwzięć, także tego ogromnego przedsięwzięcia, jakim jest naprawa Rzeczypospolitej. Te cechy to rozwaga, pracowitość, energia, to umiejętność stworzenia zespołu, to umiejętność współpracy z innymi, podziału zadań; to umiejętność korzystania z talentów, zdolności i pomysłów innych dla wspólnego celu”. Ale powiedział również: „Jest uczciwa, pracowita, rzetelna; jest młoda, ale jest dojrzała jednocześnie. Ma dwóch dorosłych synów, jest żoną. Mimo ogromnych obciążeń ciągle prowadzi dom. Można o niej powiedzieć, że jest jednocześnie zupełnie niezwykłą, a jednocześnie zwykłą polską kobietą. Jestem głęboko przekonany, że jej wewnętrzna siła, jej uczciwość, jej determinacja, ale także jej ciepło przekona do nas bardzo wielu spośród tych, którzy dziś jeszcze nie są przekonani; że da nam szansę na wielkie zwycięstwo”.

Ładnie powiedziane? Ładnie. Ale ci wszyscy, którzy mają zaszczyt znać osobiście Premier Beatę Szydło na pewno podpiszą się pod taką opinią obiema rękami. Zwłaszcza, że oceniając rok pracy Premier Beaty Szydło, można z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że Jarosław Kaczyński w niczym nie przesadził. Obserwując codzienną pracę Pani Premier, można wręcz stwierdzić, że jej sposób kierowania rządem, będzie w przyszłości przykładem dla innych. A nasze nadzieje na „DOBRĄ ZMIANĘ” dla Polski stają się niepodważalnym faktem.

„Nieugięta żelazna dama”

Bo przecież z takim hasłem rozpoczęła swoje premierowanie. W wywiadzie udzielonym „Gazecie Polskiej” na pytanie: „Czy zgodzi się Pani z tezą, że jedną z największych zmian jest zmiana suwerena gospodarczego?”, padła odpowiedź: „To trafna diagnoza. Jeden z największych sukcesów jakie odnieśliśmy przez pierwszy rok sprawowania władzy, to fakt, że daliśmy podstawę godnego życia wielu osobom czy wręcz grupom społecznym, do tej pory wyrzuconym poza nawias. Zrobiliśmy w tym zakresie naprawdę dużo. Wystarczy wymienić podniesienie płacy minimalnej, podwyższenie najniższych emerytur do tysiąca złotych. Ja wiem, że to ciągle za mało, ale obecnie wynoszą one tylko około 880 zł. Ponadto zapewniliśmy darmowe leki seniorom. Także cały program „Rodzina 500 plus” czy „Mieszkanie Plus” to właśnie elementy polityki społecznej, która przywraca godność. Teraz musimy przejść do drugiego etapu, czyli do rozwoju gospodarczego. Od tego właśnie, od rozwijania się naszej gospodarki i polskiej przedsiębiorczości, będzie zależało powodzenie przedsięwzięć z pierwszego etapu.”

Do ważnych problemów, które psuły życie Polaków i w końcu po tylu latach ten rząd się nad nimi pochylił można zaliczyć wprowadzenie zakazu odbierania rodzinom dzieci z powodu biedy, powrót do poprzedniego wieku emerytalnego i wprowadzenie prawa ułatwiającego ściąganie alimentów. Ale też najniższe od 25 lat bezrobocie. Zapoczątkowano wreszcie zmiany w szkolnictwie: rząd chce szkół bezpiecznych, szkół, które będą uczyły, np. historii Polski, ale też wychowywały. Szkół opartych na wartościach, szkół w których współgospodarzami będą rodzice. Nie można również zapomnieć o najważniejszych wydarzeniach w Polsce w 2016 roku, takich jak udany Szczyt NATO w Warszawie i wspaniałe i bezpieczne Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, które rozsławiły Polskę i polską gościnność na całym świecie.

Rok temu podczas słynnej debaty w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, która przejdzie do historii polskiej dyplomacji, powiedziała: „My Europejczycy powinniśmy budować naszą wspólnotę  w oparciu o zaufanie, szanowanie różności i budowanie, w ramach naszego zróżnicowania, jedności jaką jest UE. Podjęliśmy to wyzwanie, bo drogie są nam wartości bezpieczeństwa i jedności. Wiemy doskonale, że tylko zjednoczona Europa, silna siłą swoich państw, jest w stanie przeciwstawić się wyzwaniom, które stoją przed nami, a o których musimy wszyscy razem rozmawiać”. Przypomniała również wszystkim, że „nasi przodkowie przelewali krew, byśmy dzisiaj mogli cieszyć się wolnością, ale przelewali także krew za wolność innych narodów. Przez lata walczyliśmy o wolność i możliwość budowania własnej państwowości. Wywalczyliśmy to i nie damy sobie tego odebrać”. Europejskie media szeroko komentowały wystąpienie premier Beaty Szydło, nie szczędząc pochwał, nawet lewicowy belgijski dziennik „Le Soir” nazwał Beatę Szydło „nieugiętą żelazną damą”.

Wyjątkowa nagroda dla wyjątkowej osoby

Coroczna nagroda Człowieka Roku Klubów „Gazety Polskiej” to najważniejsza ze wszystkich nagród przyznawanych przez nasze środowisko osobom, które w szczególny sposób zasłużyły się dla Polski i Strefy Wolnego Słowa. To nagroda od członków ponad 400 Klubów „Gazety Polskiej”, czytelników i sympatyków Strefy Wolnego Słowa. Co ważne, nie przyznaje jej żadne gremium, lecz ludzie, z którymi Premier Beata Szydło wielokrotnie się spotykała podczas swoich podróży po Polsce. Jest uhonorowaniem, wiedzy, odwagi, poświęcenia i ciężkiej pracy w służbie dla Polski. Premier Beata Szydło nigdy nie odmówiła spotkania z członkami Klubów „Gazety Polskiej”. Zawsze, pomimo wielu obowiązków znalazła czas na spotkanie i podzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniem. Do historii przeszła jej wizyta na Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” w Sielpi i słowa, które wtedy wypowiedziała o Polsce, o nadziejach jakie wiąże ze zmianami jakie wkrótce muszą nastąpić w naszym kraju. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że za spełnienie nadziei większości Polaków będzie wkrótce sama odpowiadać i je realizować. Ale po roku pełnienia odpowiedzialnej funkcji Premiera rządu RP możemy z ręką na sercu stwierdzić, że „Daje Radę”, dla nas, dla dobra Polski bogatej i suwerennej.

Ryszard Kapuściński

 

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Related Sites