Archive | Ogólnie

Premiera książki „To tylko mafia”. Dzisiaj godz. 16.00 ul. 3 maja 10 w NOT Bielsko – Biała

 Polecamy spotkanie z Wojciechem Sumlińskim – dziennikarzem śledczym i publicystą. Autorem (m.in.): „Niebezpiecznych związków Bronisława Komorowskiego”, „Niebezpiecznych związków Andrzeja Leppera”, „Z mocy bezprawia”, „ABW”. Spotkanie będzie połączone z promocją najnowszej książki autora: „To tylko mafia”. Wstęp wolny. Książka ta została napisana we współpracy z najważniejszym świadkiem koronnym Jarosławem Sokołowskim „MASA” oraz byłem szefem delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Lublinie Tomaszem Budzyńskim.

22 kwietnia godz. 16.00 w NOT ul. 3 maja 10 w Bielsku – Białej

Masa był świadkiem jacy politycy przychodzili na początku lat 90 – tych do ludzi  z wywiadu wojskowego prosić o pieniądze. Np. Pan Donald Tusk, Pan Janusz Lewandowski, Pan Krzysztof Bielecki.

To jest porażająca książka. Warto przeczytać!

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Kubeł zimnej wody z dodatkiem kostek lodu

„Orban wygrywa, bo zabrakło lekarstwa na prawicowy populizm”, „Wielkie zwycięstwo Viktora Orbana na Węgrzech. Wstępne wyniki dają mu większość konstytucyjną” – krzyczą tytuły w liberalnym dzienniku. Tak, jeszcze kilka dni temu euforia mieszała się z ekstazą: w niektórych redakcjach szampan lał się strumieniami, w lewicowych stacjach z radości drapano świeżo co położoną lamperię – jeden z sondaży „pogrążył” PiS o całe 12 punktów procentowych. Na nic zdały się przytomne uwagi, że owa pracownia (która przeprowadziła badania) powiązana jest personalnie z PO, a jej wcześniejsze prognozy minęły się z rzeczywistością w odległości wielu kilometrów świetlnych. Nic to! Rozgrzani do czerwoności (nadzwyczaj obiektywni) dziennikarze mainstreamowi oraz politycy opozycji totalnej już rysowali obraz Polski wolnej od kaczystowskiego reżimu. A tutaj – panie – taka przykra niespodzianka, kubeł zimnej wody z dodatkiem kostek lodu prosto na łeb, na szyję. Szok i niedowierzanie. I co teraz? Co się stanie, gdy w Warszawie będzie Budapeszt? Nic to (taka moja rada) trzeba kupić pampersy i zaopatrzyć się na zaś. Czy jest jakaś nadzieja dla strwożonych acz demokratycznych serc broniących Konstytucji jak niepodległości?! Wątpię. Oni nadal nic nie rozumieją z tego co się wokół dzieje, siedzą na swoich latających dywanach i czymś się z pasją zaciągają. I to coś musi być mocne, bo – jak mówi młodzież – orze czachę wzdłuż i wszerz. „Wymowny jest fakt, że to Marine Le Pen, przywódczyni Frontu Narodowego, oraz Geert Wilders, przewodniczący holenderskiej Partii Wolności, jako pierwsi pospieszyli z gratulacjami dla węgierskiego premiera. Dla nich wygrana Orbana oznacza, że prawicowy populizm, jakim sami się posługują, wciąż trzyma się w Europie mocno” – czytam na łamach jednego z lewicujących dzienników. Czyli mamy rozumieć, że to „prawicowy populizm”, czytaj „czający się faszyzm” stanowi podglebie dla zwycięstw Fideszu czy też (nie daj Panie Boże) PiS-u! Wygląda tak, jakby opozycja nie odrobiła żadnej domowej lekcji, nadal źle przygotowana, w kółko recytuje te same zaklęcia. Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszych oponentów i dziennikarzy, którzy są ich rzecznikami. Mój znajomy na wieść o zwycięstwie Fideszu powiedział: „Znowu Obranowi się udało…Wykończą nerwowo tego Michnika, no wykończą!”. Za klasykiem jedynie dodam, że „emigracja jest jakąś szansą”. Oczywiście żartuję, zostańcie – dalej tropcie faszyzm, co właśnie (jak sądzę) niebywale irytuje Polaków.

Dorota Arciszewska-Mielewczyk
Poseł na Sejm RP

źródło: NASZEblogi.PL

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński w Żywcu sobota 21.04. godz. 12.00 MCK

W tą sobotę do Żywca przyjedzie Marszałek Sejmu Marek Kuchciński na zaproszenie posła RP Kazimierza Matusznego z partii Prawo i Sprawiedliwość. Spotkanie ma się rozpocząć o godz. 12.00 w Miejskim Centrum Kultury.

Warto wybrać się i posłuchać co ma do powiedzenia Marszałek Sejmu. Przygotować sobie pytania w sprawach, które nas interesują, dotyczą Żywiecczyzny.

Polecamy!

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Przewodniczący żywieckiego Klubu „Gazety Polskiej” o pamięci i zobowiązaniu wobec Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

18 kwietnia 2010 roku Para Prezydencka Lech i Maria Kaczyńscy spoczęli w krypcie Srebrnych Dzwonów pod katedrą na Wawelu. Dzisiaj mija 8 rocznica tego wydarzenia. W wywiadzie dla naszego portalu Przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Żywcu Adrian Midor opowiada nam o pamiętnych dniach 10 i 18 kwietnia 2010 roku.

Osiem lat temu w katastrofie samolotu Tu-154 w Smoleńsku zginęło 96 osób. Wśród ofiar tragedii byli: prezydent Lech Kaczyński z małżonką, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski oraz inne osoby z delegacji udającej się na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Poniżej rozmowa z Prezesem Klubu Gazety Polskiej w Żywcu A. Midorem

Dzisiaj 18 kwietnia mija 8 lat od pochówku Pary Prezydenckiej w krypcie Srebrnych Dzwonów pod katedrą wawelską. 10 kwietnia obchodziliśmy 8 rocznicę Katastrofy Smoleńskiej. Jak Pan wspomina 10 kwietnia 2010 roku?

Na początku były szok i niedowierzanie, które towarzyszyły chyba wszystkim. Chwilę po tym pamiętam, że zadawałem sobie pytanie jak w XXI wieku mogło dojść do takiego wydarzenia.

10 kwietnia została ogłoszona żałoba narodowa. Cała Polska opłakiwała Ofiary Katastrofy Smoleńskiej.

Zgadza się. Dokładnie pamiętam jak kilka dni po katastrofie wybrałem się do Warszawy. Krakowskie Przedmieście wypełnione było ludźmi po brzegi, dominowała żałoba, ból i smutek. Wraz z kolegą staliśmy kilka godzin w długiej kolejce, aby dostać się do Pałacu Prezydenckiego, gdzie mogliśmy oddać hołd Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i Jego małżonce Marii. Gdy weszliśmy po schodach na pierwsze piętro Pałacu Prezydenckiego, ujrzeliśmy trumny z ciałami pary prezydenckiej, wystawione w Sali Kolumnowej. To było bardzo mocne przeżycie, które zapamiętam do końca życia.

Ta wspólna żałoba wszystkich Polaków szybko się skończyła.

Już kilka minut po tragedii w Smoleńsku przeciwnicy polityczni Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, antypolskie media w naszym kraju oraz władze rosyjskie na masową skalę dezinformowały polskie społeczeństwo na temat katastrofy. To właśnie te podmioty od samego początku okłamywały Polaków mówiąc, że katastrofę spowodowali piloci, że samolot podchodził kilka razy do lądowania, że piloci próbowali lądować za wszelką cenę. Dzisiaj wiemy, że te kłamstwa były wygłaszane po to, aby od samego początku podzielić Polaków, aby od samego początku kontynuować proces niszczenia Ś.P. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przecież już 10 kwietnia przeciwnicy Prezydenta mówili, że to właśnie on doprowadził do katastrofy. Proszę sobie to przypomnieć, bo takie haniebne pomówienia były wygłaszane od samego początku.

W Katastrofie Smoleńskiej zginęli przedstawiciele wszystkich partii politycznych.

W tym politycy Platformy Obywatelskiej. Dlatego tym bardziej postawa największej partii opozycyjnej, która nie chce upamiętnienia jest po prostu haniebna. To dużo pokazuje co to środowisko sądzi w ogóle o godności i pamięci.

Jakim Prezydentem według Pana był Lech Kaczyński?

Wobec Ś.P. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego mam szczególne osobiste zobowiązanie. Już jako 14-letni chłopiec uczęszczający do gimnazjum po raz pierwszy zainteresowałem się polityką za przyczyną właśnie postaci Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Późniejszy Prezydent Polski, w rządzie Jerzego Buzka w 2000 roku został ministrem sprawiedliwości. Byłem wtedy młodym chłopakiem i bardzo mocno imponowała mi Jego postawa propaństwowa, akcentowanie walki z korupcją oraz z wszelkimi patologiami w państwie. Od Lecha Kaczyńskiego od samego początku promieniowała uczciwość i szczerość. To ważne cechy w polityce.

Lechowi Kaczyńskiemu zawdzięcza Pan zaangażowanie w działalność polityczną?

Dokładnie tak, to najpierw postać Lecha Kaczyńskiego oraz jego postawa sprawiły, że zainteresowałem się polityką, później po roku 2006 zdystansowałem się nieco do polityki, między innymi ze względów osobistych. Natomiast 10 kwietnia 2010 roku zmienił już wszystko. To był moment przełomowy, wtedy postanowiłem się na dobre zaangażować, to już była kwestia powinności.

Jaką rolę odegrał Lech Kaczyński po 1989 roku według Pana?

Lech oraz Jarosław Kaczyńscy to dwie wybitne postaci współczesnej Polski. Próbowano ich wyeliminować z wpływu na sprawy polskie ale to się ostatecznie nie udało. Dzisiaj niejednokrotnie nadal trzeba ich bronić przed atakami zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz kraju, ale teraz jest już łatwiej, bo tamte prymitywne ataki sprzed lat wymierzane w Jarosława i Lecha Kaczyńskich nie mają już takiej mocy sprawczej jak kiedyś. Ludzie już nie dają się nabierać na chwyty sprzed lat, to też zresztą świadczy o tym, że nasza demokracja cały czas się rozwija, że jest po prostu pod tym względem zdecydowanie lepiej.

Tydzień temu mogliśmy zobaczyć jak opozycja w Polsce bojkotuje oficjalne uroczystości odsłonięcia pomnika poświęconego Ofiarom Katastrofy Smoleńskiej. Zaś w internecie oraz w mediach można zauważyć przeciwników upamiętnienia Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Dlaczego katastrofa dzieli ludzi?

Żal mi tych ludzi, tak po ludzku. Ale głęboko wierzę, że prawda zawsze zwycięża więc jest szansa, że kiedyś zmienią swoją postawę. Zrozumieją, że pamięci, godności i prawdy nie powinno się nikomu odmawiać. Mam nadzieję, że ten proces dehumanizacji w pewnym momencie się zatrzyma.

Czy potrafi Pan powiedzieć jak Smoleńsk zmienił Polskę?

Na pewno rok 2010 był czasem przełomowym. Zachowanie ludzi po 10 kwietnia to był swoistego rodzaju test na przyzwoitość.

Mówił Pan o niszczeniu Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Czy to się udało totalnej opozycji w ciągu 8 ostatnich lat?

Oczywiście, że nie. Można powiedzieć, że Ś.P. Prezydent Lech Kaczyński jest coraz bardziej doceniany przez Polaków. Tego już nikt nie zatrzyma. Jego przeciwnicy polityczni próbowali Go zwalczać ale nie dali rady. Coraz więcej ludzi zaczyna dostrzegać, że Lech Kaczyński był wybitnym Prezydentem i mężem stanu, który w każdych warunkach przy różnych przeciwnościach losu i trudnej geopolityce, w czasach gdy sprawował urząd prezydenta, potrafił bronić polskiego interesu narodowego, potrafił przeciwstawić się dużym i znaczącym krajom w Europie Zachodniej. Dzięki Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu zyskaliśmy szacunek na arenie międzynarodowej.

W Warszawie tydzień temu odsłonięto na pl. Piłsudskiego Pomnik Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Czy to dobry pomysł na upamiętnienie Ofiar?

Oczywiście, plac Piłsudskiego to miejsce najbardziej właściwe. Pomnik jest piękny, swoją symboliką nawiązuje do tego, że każda z 96 Ofiar jest tak samo ważna. Na pomniku nikt nie jest wyszczególniony z racji pełnionej funkcji ale każdy wymieniony jest z imienia i nazwiska w kolejności alfabetycznej. Mam nadzieję, że ten pomnik z czasem przekona przeciwników upamiętnienia Ofiar Tragedii Smoleńskiej i połączy Polaków.

Dzisiaj również uroczystości miały miejsce na Wawelu, gdzie odprawiona została Msza Święta za Ś.P. Parę Prezydencką.

Wawel jest najważniejszym miejscem polskiej pamięci i świadomości, jest niejako sercem polskiego patriotyzmu. To właśnie tam spoczywają ludzie, którzy najbardziej przysłużyli się Polsce. Osobiście, poczułem wewnętrzny spokój, gdy 8 lat temu dowiedziałem się o tym, że Prezydent Lech Kaczyński spocznie właśnie w tym miejscu. Prawda i pamięć o Ś.P. Prezydencie Lechu Kaczyńskim będą trwały.

Dziękuję za rozmowę.

 

Napisano wOgólnie, Z miasta ŻywcaKomentarzy (0)

„Sieci”: Mroczna tajemnica rodziny Waltzów. „Zbudował imperium na współpracy z hitlerowcami”

Roman Kępski, wujek, z którym Andrzej Waltz „widywał się jedynie w święta” i od którego w spadku dostał kamienicę przy ul. Noakowskiego 16, miał zbudować swoje imperium na współpracy z hitlerowcami. Następnie współpracował… z komunistami – pisze tygodnik „Sieci”.

W artykule „Okupacyjne eldorado dobrego wujka Waltzów” Wojciech Biedroń szczegółowo opisuje, w jaki sposób Roman Kępski, wuj Andrzeja Waltza (męża prezydent Warszawy), zdobył swój majątek. Publicysta opiera się m.in. na odtajnionych dokumentach komunistycznej bezpieki.

Okazało się, że prawdziwy rozkwit działalności Kępskiego dokonał się w czasie okupacji. Zarabiał on m.in. na budowie obozowych baraków dla Niemców.

„Jak ustalono, do wojny 1939 r. Kępski posiadał własną firmę obróbki drzewa mieszczącą się przy Al. Jerozolimskich 21. Po wkroczeniu Niemców do Polski ww. firmę rozbudował do tego stopnia, iż personel wzrósł z kilkudziesięciu do kilku tysięcy osób. Firma ta zajmowała się obróbką drzewa leśnego oraz budową baraków w obozach i dla Niemców w zajętych terenach ZSRR. Wszystkie te prace firma wykonywała na wyłączne zamówienia i potrzeby Niemców, dzięki którym to figurant czerpał ogromne zyski” – głosi notatka bezpieki z 27 lipca 1950 r.

Kiedy interes zaczął przynosić ogromne zyski, Kępski zacieśnił swoją przyjaźń z Niemcami. Fragment notatki z „doniesienia agencyjnego MBP” brzmi: „Kępski prowadził wystawny tryb życia. Urządzał bardzo często pijatyki, na które zapraszał Niemców mundurowych, kolejarzy niemieckich i własowców. (…) Na wszystkich adresach jawnie współpracował z Niemcami. Odwiedzany był przez Niemców tak cywilnych, jak i gestapowców, z którymi całe noce grywał w brydża i urządzał hałaśliwe zabawy”.

Jawna współpraca z okupantem i gwałtowny rozwój firmy Kępskiego zainteresowały Polskie Państwo Podziemne. W aktach są dwa zeznania świadków, które wprost wskazują, że przynajmniej dwukrotnie przygotowywany był na niego zamach.

Kępski ucieka dzień przed wybuchem powstania warszawskiego. „W przeddzień wybuchu powstania w mieszkaniu figuranta pojawił się gestapowiec z listem. (…) Otrzymawszy wspomniany list, figurant spakował walizy i wraz z żoną wsiadł w auto, udając się w niewskazanym kierunku” – twierdzi informator bezpieki. Z informacji Urzędu Bezpieczeństwa wynika także, że wuj Andrzeja Waltza ukrył się w Podkowie Leśnej, gdzie założył kolejną firmę pod nazwą „Przemysł Leśny, inż. Kępski”. Choć narzeka, że interesy nie idą mu tak, jak kiedyś, Kępski dobrze odnajduje się w komunistycznej rzeczywistości.

Kolejny informator bezpieki twierdzi: „Ma duże znajomości wśród sfer rządowych, podobno bywa u wicepremiera Korzyckiego, (…) Pieniądze jednak zawsze ma, choć narzeka. O swoich interesach nigdy nikomu nie mówi”.

Kępski miał też pod przykrywką „gier karcianych” handlować obcą walutą. „Komenda główna MO rozpracowała grupę i zlikwidowała ww. za wyjątkiem Kępskiego Romana(…), jest starym waluciarzem – handlarzem obcej waluty, gdzie pod pozorem gry w karty uprawia handel obca walutą. Kępski Roman posiada szerokie kontakty ogólnokrajowe” – głosi milicyjny raport, który trafia do akt MBP.

Andrzej Waltz w trakcie przesłuchania w 2017 r. stwierdził tylko, że z „wujkiem widywał się rzadko”. Patryk Jaki, przewodniczący komisji weryfikacyjnej, w trakcie jednego z wywiadów wysunął przypuszczenie, że kamienica przy ul. Noakowskiego 16 mogła być potrzebna Kępskiemu w interesach z komunistami.

Urząd Bezpieczeństwa gromadził materiały o Kępskim od 1948 r. Dziś dokumenty znajdują się w IPN i dopiero w grudniu 2017 r. zdjęto z nich klauzulę tajności.

źródło:
zdjęcie: twitter.com/@PatrykJaki

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Piotr Jenoch nowym Łowczym Krajowym

Wczoraj minister środowiska Henryk Kowalczyk powołał nowego Przewodniczącego Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego.

Nowym Łowczym Krajowym będzie Piotr Jenoch, który zastąpi Lecha Blocha. Jest absolwentem Wydziału Leśnego Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie (specjalizacja łowiectwo). Od 2003 r. do 2011 r. pracował w Zespole Łowiectwa w Departamencie Leśnictwa Ministerstwa Środowiska.

 Od 2005 r. jest członkiem Komisji Oceny Trofeów przy Okręgowej Radzie Łowieckiej w Ciechanowie oraz Rady Programowej Fundacji Ochrony Głuszca. Jenoch jest lektorem ekspertem prawa łowieckiego, sędzią – instruktorem strzelectwa myśliwskiego oraz delegatem na XXIII Krajowego Zjazdu Delegatów. Odznaczany za zasługi łowieckie.

Jest członkiem PZŁ od 1991 r., a od 1998r. pełni funkcję Prezesa Koła Łowieckiego „Czajka”. W lipcu 2017 r. został wybrany na stanowisko Łowczego Okręgowego PZŁ w Warszawie. Pracował w Nadleśnictwie Wyszków oraz w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, a przez 5 lat był biegłym sądowym z zakresu łowiectwa i leśnictwa przy Sądzie Okręgowym w Warszawie.

Był wykładowcą na studiach podyplomowych Uniwersytetu Przyrodniczego w Krakowie (wykładał prawne aspekty funkcjonowania PZŁ i Polskiego modelu łowiectwa, aspekty funkcjonowania Ośrodków Hodowli Zwierzyny). Ukończył szereg szkoleń  z zarządzania.

al na podst. Ministerstwo Środowiska
fot. Ministerstwo Środowiska

źródło: topagrar.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Zabytkowy parowóz odwiedził Żywiec

W ostatnią sobotę w Żywcu na Dworcu Kolejowym zatrzymał się zabytkowy parowóz z początku XX wieku. Była to nie lada gratka dla pasjonatów kolei, mieszkańców Żywca i turystów. Pociąg jechał z Chabówki przez Żywiec i Suchą Beskidzką. Wykonał także dodatkowy kurs z Żywca do Węgierskiej Górki. Dedykowany szczególnie mieszkańcom Żywiecczyzny.

Na pasażerów pociągu czekało mnóstwo atrakcji zarówno w pociągu, gdzie o dobry humor w podróży zadbał zespół muzyczny jak i na wybranych stacjach gdzie zaplanowano pikniki peronowe obejmujące występy, degustacje, promocje i happeningi.

Znakomita atrakcja. Mógłby częściej przyjeżdżać i przewozić pasażerów po Żywiecczyźnie.

 

źródło: http://zywiec.super-nowa.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Dobre VI miejsce powiatu żywieckiego

Jak dowiadujemy się z oficjalnych stron powiatu żywieckiego zajęliśmy VI miejsce w kategorii powiaty powyżej 120 tyś. mieszkańców. Nagroda Ogólnopolskiego Rankingu Gmin i Powiatów za rok 2017 w kategorii powiaty. Uroczystość odbyła się 10 kwietnia 2018r. w Warszawie. Wyróżnienie odebrał Starosta Żywiecki Andrzej Kalata.

Ranking prowadzony jest w podziale na sześć kategorii jednostek samorządu terytorialnego. Samorządy sklasyfikowane w Rankingu są oceniane przez ekspertów ZPP według wielu kryteriów zgrupowanych w jedenastu grupach tematycznych takich jak: działania proinwestycyjne i prorozwojowe; rozwiązania poprawiające jakość obsługi mieszkańca oraz funkcjonowania jednostki samorządu terytorialnego; rozwój społeczeństwa informacyjnego; rozwój społeczeństwa obywatelskiego; umacnianie systemów zarządzania bezpieczeństwem informacji; promocja rozwiązań z zakresu ochrony zdrowia i pomocy społecznej; promocja rozwiązań z zakresu edukacji, kultury i sportu; wspieranie działań na rzecz gospodarki rynkowej; promocja rozwiązań ekoenergetycznych i proekologicznych; współpraca krajowa i międzynarodowa; oraz działania promocyjne.

Może za rok będziemy w pierwszej trójce.

www.powiat.zywiec.pl

 

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Granica ustępstw

Szanowni Państwo!

Kiedy słyszę takie zdanie: „PiS woli (coś tam, coś tam…) od ewentualnej przegranej w wyborach”, to skóra mi cierpnie, zwłaszcza gdy mówią to ludzie prawicy. Specjalnie wykropkowałam ewentualny zarzut, bo nie jest to spór o cele, a o sposoby ich osiągania. Wnioskodawca zakłada bowiem, że PiS realizując jego postulat może przegrać wybory i godzi się z tym faktem. Czyli lepiej wprowadzić jakieś prawo wbrew większości wyborców, przegrać wybory i pozwolić, żeby następna władza zmieniła ten przepis. A ponieważ nie ma takiej siły politycznej na prawo od PiS-u, która mogłaby wygrać z nim wybory, to należy liczyć się z wygraną lewicy. Wówczas najprawdopodobniej wprowadzi ona nowe prawo, bardziej ukierunkowane na własne, lewicowe zapatrywania. A więc, jeśli nie jest to celowe działanie obliczone na destrukcję, to musi to być podcinanie gałęzi, na której się siedzi.

Na szczęście, wpadki w sejmie jasno pokazują z kim mamy do czynienia. Ludzie Targowicy Totalnej wcale nie zmienili poglądów. Nie można zmieniać czegoś, czego się nie ma. Oni po prostu nawykowo głosowali przeciw. Są zawsze i w każdej sytuacji przeciw PiS. Skąd mogli wiedzieć, że tym razem chodziło o dalsze procedowanie postulatu zgłaszanego przez ich środowisko? Trudno od nich wymagać, co otwarcie przyznała szefowa Nowoczesnej, żeby wiedzieli na czym polega praca w sejmie!

Konkluzja jest niestety gorzka. Niektórzy posłowie PiS zachowali się dżentelmeńsko dopuszczając lewacki projekt do dalszego procedowania, żeby nikt im nie zarzucił, że od samego początku negują prawo do rozpatrzenia go. Lament podnieśli fanatycy po oby stronach.

Nie dajmy się sprowokować, żadnej ze stron. Ruscy agenci tylko czekają, żeby rozpiąć nad nami putinowski parasol ochronny. Pamiętajmy, że jedynie pragmatycy osiągają cele.

Pozdrawiam i do następnej soboty

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Już dzisiaj Konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Podsumowanie dwóch lat rządów!

Już dzisiaj Konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Wystąpić mają: Prezes Prawa i Sprawiedliwości dr Jarosław Kaczyński, Prezes Porozumienia Jarosław Gowin, Prezes Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro, premier RP Mateusz Morawiecki, wicepremier RP Beata Szydło.

Warto posłuchać jakie projekty, jakie dalsze działania będzie podejmował obóz Zjednoczonej Prawicy. Zaczynają się przygotowania do wyborów samorządowych. Najważniejsi politycy Zjednoczonej Prawicy mają odwiedzać Polaków w ich miejscowościach.

Na pewno transmisja będzie w TVP INFO, TV Republika oraz w innych stacjach komercyjnych.

Konwencja ma się rozpocząć o godz. 12.00

Polecamy!

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Related Sites