Archive | Ogólnie

Godzina Łaski 8 grudnia godz. 12.00-13.00

Niewielu w Polsce słyszało o objawieniach Matki Bożej w Montichiari-Fontanelle, choć przyjęło się już w licznych parafiach nabożeństwo zwane Godziną Łaski. Przypada ono w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny – 8 grudnia od godziny 12 do 13. U jego początków są właśnie objawienia Matki Bożej Róży Duchownej we włoskim Montichiari.

Fenomenem tych objawień jest wspomniana Godzina Łaski: 60 minut między godz. 12.00 a 13.00 w dniu 8 grudnia, czyli w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Maryi. Oto Jej słowa: „Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Pan, mój Boski Syn Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlić za bliźnich. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu”.

Prosimy o podzielenie się tą informacją ze swoimi bliskimi.

Źródło: http://niedziela.pl/artykul/115667/nd/Godzina-Laski

 

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Nabożeństwo pierwszosobotnie o 17.00 w katedrze NNMP w Żywcu

W tym tygodniu przypada pierwsza sobota miesiąca. Nabożeństwo pierwszosobotnie odbędzie się o 17:00 w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej.

Pod poniższym linkiem znajdują się elementy nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca

http://www.sekretariatfatimski.pl/pierwsze-soboty-miesica-32226/137-elementy-nabozenstwa-pierwszych-sobot-miesiaca

1. Spowiedź w pierwszą sobotę miesiąca

2. Komunia św. w pierwszą sobotę miesiąca

3. Różaniec wynagradzający w pierwszą sobotę miesiąca

4. Piętnastominutowe rozmyślania nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi w pierwszą sobotę miesiąca

 

 

Poniżej krótki film inicjatorów akcji „Różaniec do granic” mówiących o pierwszych sobotach miesiąca

 

źródło: https://parafiazywiecka.net/ogloszenia, http://www.sekretariatfatimski.pl/pierwsze-soboty-miesica-32226/137-elementy-nabozenstwa-pierwszych-sobot-miesiaca, https://www.youtube.com/watch?v=n60Nuxvgvds

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

27 rocznica powstania rozgłośni Radia Maryja

Już tylko godziny dzielą nas od uroczystości 27. rocznicy powstania Radia Maryja. Na wspólne świętowania przybywają słuchacze tej katolickiej rozgłośni z całego kraju i zagranicy. Obecne będą też przedstawiciele najwyższych władz państwowych, parlamentarzyści oraz samorządowcy.

Wydarzenie w Arenie Toruń przy ul. Bema rozpocznie się w południe. Głównym punktem będzie Msza Św. sprawowana o godz. 15.30 pod przewodnictwem ks. abp. Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińsko-kamieńskiego.

W programie oprócz modlitwy jest też występ Zespołu Pieśni i Tańca „Mazowsze”. Radio Maryja rozpoczęło nadawanie 8 grudnia 1991 r. – w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Swoją siłę rozgłośnia czerpie z tego, że współtworzy wspólnotę wiary i zatroskania o sprawy ważne – mówi o. Janusz Sok, przełożony prowincji warszawskiej Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela.

– Dzielenie się wiarą, problemami życiowymi, które przeżywam w wierze – to jest największa siła tego radia. Tu są ludzie, którzy mają podobną wrażliwość zatroskania o sprawy ważne i potrafią o to walczyć, potrafią się o to troszczyć, potrafią się tym dzielić. Rozumiemy siebie nawzajem. Słuchacze Radia Maryja – być można na różnych płaszczyznach bardzo różnie myślący – zbiegają się i wspólnie się modlą. To jest jeszcze ta tajemnica działania Ducha Świętego, gdzie łączy na łaska Boga i ona nas tak bardzo przyciąga; niezauważalna, nie do opisania, ale to Bóg nas łączy. Myślę więc, że to jest takie sanktuarium spotkań z Bogiem i między nami. To jest siła. Daj Boże, byśmy świętowali wspólnie wiele jubileuszy – wskazuje o. Janusz Sok.

Przez 27 lat funkcjonowania Radia Maryja wyrosły przy nim takie dzieła jak: Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej, „Nasz Dziennik”, Telewizja Trwam oraz Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.

Transmisja uroczystości od godz. 12.00 w Telewizji Trwam i Radiu Maryja

Źródło: www.radiomaryja.pl, https://www.youtube.com/watch?v=7ZfKAlvt3cw

 

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Dziś TVP 1 22.20 o Polskim Związku Łowieckim i m.in. o Panu Andrzeju Gduli

W jaki sposób pod czujnym okiem poprzedniego zarządu PZŁ mógł stracić nawet 8 milionów złotych? Jak działały firmy-słupy i podstawieni pośrednicy zarabiający na niebotycznych marżach? Dlaczego targi, które powinny przenosić zysk generowały straty finansowe? W jakich okolicznościach, nie bacząc na fakt, że PZŁ posiada własne wydawnictwo zlecono przygotowanie podręczników łowiectwa zewnętrznej firmie i zapłacono za nie znacznie zawyżoną kwotę prawie 12 milionów złotych?

„Magazyn śledczy Anity Gargas” już dzisiaj o 22:20 w TVP1!

W zwiastunie przedstawione jest zdjęcie Pana Andrzeja Gduli.

„Prawdziwą szarą eminencją w PZŁ jest Andrzej Gdula, prezes Naczelnej Rady Łowieckiej. Prezes Andrzej Gdula, jak czytamy w Wikipedii, od 1964 r. był członkiem PZPR. W latach 1984-86 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i szefem Służby Polityczno-Wychowawczej. Od 1986 r. w Komitecie Centralnym PZPR. Wcześniej w latach 1969-1975 pełnił funkcję sekretarza ds. Rolnych w Komitecie Powiatowym w Żywcu, w 1981 r. był sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Po transformacji w 1990 r. zasiadał w radach nadzorczych Banku Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Od 1993 r. kierował departamentem w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej, a w 1996-2005 w kancelarii prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego jako dyrektor Zespołu Doradców. Czyżby teraz powoli nadchodził czas długo odkładanej czystki z PZŁ z działaczy z poprzedniej epoki? Trzymamy kciuki za ministra Kowalczyka.”.

Poniżej zwiastun „Magazynu śledczego Anity Gargas”

Źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/85380/Magazyn-sledczy-Anity-Gargas-Kulisy-funkcjonowania-Polskiego-Zwiazku-Lowieckiego.html

https://www.topagrar.pl/articles/szkody-lowieckie/na-pzl-padl-blady-strach/

Źródło zdjęcia: https://niezalezna.pl/224365-mieszkancy-zywca-oburzeni-wladze-samorzadowe-na-obchody-swieta-3-go-maja-zaprosily-zastepce-kiszczaka

 

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

O spalarni śmieci w Żywcu w Aktualnościach TVP Katowice

24.11 w Aktualnościach TVP Katowice z godz. 18.30 przedstawiono materiał dziennikarski z Żywca na temat budowy tzw. spalarni.

Jeżeli posiadacie Państwo jakieś informacje o budowie spalarni, ekospalarni czy ciepłowni prosimy o przesyłanie linków!

Minuta 7:30 materiał o Żywcu. Poniżej link do strony TVP Katowice Aktualności

https://katowice.tvp.pl/40125141/24112018-godz-1830

Po budowie szpitala, chyba jest to obecnie najważniejszy temat dla naszego miasta.

 

źródło: TVP Katowice

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Sensacyjne zeznania?

Przed komisją śledczą ds. wyłudzeń podatku VAT stanęła wiceminister finansów z rządu PO-PSL Elżbieta Chojna-Duch. Ujawniła, że w Ministerstwie Finansów to lobbyści pisali ustawy. Wszyscy udają zdziwienie i zastanawiają się, jak to było możliwe? Może warto przypomnieć, że ministrem finansów RP w rządzie Donalda Tuska został Jan Antony Vincent-Rostowski, który miał podwójne obywatelstwo, nie posiadał polskiego numeru NIP i numeru PESEL. Takie były czasy! Wszystkim umknęła wypowiedź pani wiceminister, która na pytanie o ocenę kompetencji Sławomira Nowaka do zajmowania się sprawami podatkowymi, stwierdziła: „On również się uczył w trakcie prac nad projektami, podobnie jak minister Rostowski, który miał jednak głęboką wiedzę makroekonomiczną po londyńskiej szkole, ale w polską legislację się wdrażał”. Smutne, że dopiero będąc ministrem finansów, Rostowski „się wdrażał”, ale takie były rządy koalicji PO-PSL. Polacy to widzieli i dlatego w 2015 r. postanowili to zmienić. Po trzech latach mają powoli dość tych sensacji, dość różnych komisji próbujących udowodnić to, co widać gołym okiem. Powoli powstaje wrażenie, że nie chodzi o to, by złapać króliczka, ale by go gonić!

Ryszard Kapuściński

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Czasy

Szanowni Państwo!

Czasy mamy takie, że wreszcie można mówić o historii najnowszej, jeśli się nie jest w układach wykluczających mówienie prawdy. W 1945 kacapy (dla poprawnych politycznie – dżentelmeni radzieccy) wyzwalali nas ze wszystkiego, co jeszcze nam ocalało po poprzednim okupancie. Szczególnie upodobali sobie zegarki. Okrzyk: „dawaj czasy!” był najczęstszym ich zawołaniem. Mołodiec „wyzwalający” Berlin dał się sfotografować z całą kolekcją zegarków na przegubie ręki. To czego nie mogli zrabować, niszczyli też ze szczególnym upodobaniem. Potomkowie „wyzwolicieli” przejawiają podobne upodobanie, zwłaszcza do drogich zegarków, najwyraźniej przetrwało im to w genach.

Czasy się zmieniły, ale mentalność potomków czerwonoarmistów pozostała. Co im Stalin podarował, to Polakom od tego wara. Opanowali wszelkie możliwe urzędy, ich klany i oligarchie są nie do ruszenia. Widać to dobrze na przykładzie kultury. Od dwudziestu paru lat scenarzystką wszystkich prawie seriali telewizyjnych jest ta sama osoba. Monopole rodzinne przeszły gładko z socjalizmu do kapitalizmu, niosąc stale komunistyczny sztandar. W tej sytuacji trudno się dziwić, że projekty związane z rozbiórką, lub choćby przebudową PKiN im. Stalina, napotykają ostry sprzeciw.

Pozdrawiam i do następnej soboty

Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Zjednoczona Prawica bierze odpowiedzialność za Śląsk

W dniu 21.11.2018r. wybrano nowe władze w Urzędzie Marszałkowskim województwa śląskiego. Nowym Marszałkiem województwa śląskiego został wieloletni radny tyski Jakub Chełstowski. Przewodniczącym Sejmiku województwa śląskiego został Jan Kawulok. Wicemarszałkiem zostali Dariusz Starzycki oraz Wojciech Kałuża. Członkami Zarządu województwa zostali Izabela Domagała i Michał Woś.

Ciekawostką jest, że Pan Wojciech Kałuża startował z Koalicji Obywatelskiej a jednak zawarł porozumienie ze Zjednoczoną Prawicą. Po 16 latach władzy Platformy Obywatelskiej wraz z Polskim Stronnictwem Ludowym rządy w urzędzie marszałkowskim przez 5 lat będzie sprawowała Zjednoczona Prawica.

Do roboty!

źródło:  zywiec.super-nowa.pl

źródło zdjęcia: https://mapa.targeo.pl/katowice-urzad-marszalkowski-wojewodztwa-slaskiego~5883984/zdjecia/adres

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Dekomunizacja w Sądzie Najwyższym – standardy po 1989r.

„Są sobie lata 80-te, jest sobie Władysław Walec, i jest sobie komuna. Władysław Walec nie lubi komuny. I wzajemnie. Władysław walczy ze zbrodniczym ustrojem komunistycznym, zbrodniczy ustrój komunistyczny go inwigiluje. Jest objęty przez SB specjalnymi działaniami operacyjnymi.

Żona Władysława zachodzi w ciążę. Władysław dostaje wezwanie do wojska. ,,Pójdzie w kamasze to mu się odechce wojenek, nauczy się szacunku do socjalizmu” – kombinują towarzysze. Władysław odmawia służby dla PRL-u. Rozpoczyna się proces.

Komuniści wzywają na przesłuchania jego… żonę, będącą w zaawansowanej ciąży. Zdaniem oskarżonego, ciąganie jego ciężarnej żony po sądach, przesłuchiwanie i narażanie jej na stres przez wiele godzin, ma na celu wywołanie poronienia. A jak nie będzie ciąży – oskarżony nie będzie miał argumentów do uchylenia się od służby wojskowej.

Kobieta trafia do szpitala, na zabieg podtrzymujący ciążę. Na skutek nacisków ze strony komunistycznych służb, zostaje wypisana ze szpitala… zaraz po zabiegu.

Władysław Walec trafia na rok do więzienia. Wyrok orzeka sędzia Marian Buliński. Znany z wyroków typu: rok więzienia za naklejenie plakatu, 3 lata pierdla za roznoszenie ulotek, kary za negatywne komentarze o ustroju komunistycznym, mogące wywoływać niepokój publiczny.

W ,,wolnej Polsce”, Władysław Walec 3 razy składa pismo o unieważnienie tamtego wyroku i zrehabilitowanie go. W 2010 roku, Izba Wojskowa Sądu Najwyższego odrzuciła jego wniosek.

Czy może to dziwić, skoro członkiem Izby Wojskowej Sądu Najwyższego jest w ,,wolnej Polsce”…

…towarzysz Marian Buliński?

Sam ma swój własny wyrok podważyć? -_-

Jak to leciało? A, tak. ,,Brońmy niezawisłych sądów”.”

Niestety brak dekomunizacji w wymiarze sprawiedliwości po 1989r. ciągnie się do dzisiaj!

źródło: „Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem” strona na portalu społecznościowym Facebook

źródło zdjęcia: strona „Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem” strona na portalu społecznościowym Facebook       https://www.facebook.com/razproza/photos/a.1645736702304423/2241290059415748/?type=3&theater

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Póki my żyjemy

Szanowni Państwo!

Nie jestem polonistką i zapewne z tego powodu nie rozumiem,w czym słowo „kiedy” jest lepsze od słowa „póki”. W moim rozumieniu „póki” jest bardziej podniosłe, natomiast „kiedy” emocjonalnie neutralne. Takie refleksje naszły mnie, gdy czekałam przed rondem Dmowskiego, żeby się włączyć do Marszu Niepodległości. Przebiegu uroczystości nie będę relacjonowała, bo wszyscy już wiedzą, że żadne prowokacje się nie udały, nie wpuszczono bojówkarzy ze Wschodu ani Zachodu, a tubylcze plemię rozbójnicze samo nie dało rady, bo ledwie zipie.Uroczystość przebiegła w podniosłej atmosferze, czym szczerze zasmuciła Targowicę Totalną. Biedny grafomanek, bijący się w cudze piersi, tym razem „poczuł się zażenowany”. Nie wiadomo czym konkretnie, ale wiadomo w czyim imieniu – uczestników, czyli ćwierć miliona, a niektórzy liczą nawet osiemset tysięcy patriotów z całej Polski!

Służby porządkowe spisały się na medal. Policji pozostaje tylko wytropić i ukarać podpalaczy rac. Nie żeby one komuś, prócz HGW, przeszkadzały, ot takie prawo. Prawo zabrania też wystawiania lewych zwolnień lekarskich, nawet (jeśli nie szczególnie) tego prawa strażnikom. Mieliśmy zatem do czynienia z niezwykłą epidemią wśród policjantów i cudownym ich wyzdrowieniem. Jeśli wymiar sprawiedliwości nie widzi w tym problemu, to sprawą powinno się zająć w trybie pilnym Ministerstwo Zdrowia.

Pozdrawiam i do następnej soboty

Małgorzata Todd

PS: Jako ripostę na felieton pt: Cudze piersi gorliwa orędowniczka Stronnictwa Ruskiego ujęła się za bratnim Stronnictwem Pruskim. Jej zdaniem ani Niemcy, ani Rosjanie nie są winni zbrodni dokonywanych na Polakach, bo byli tylko ślepym narzędziem w rękach Żydów.Co robili Hitler i Stalin w Polsce, tego orędowniczka nie zdradza, pozwala się jedynie domyślać, że obaj działali na zlecenie Izraela, nie ważne, że wtedy jeszcze nieistniejącego.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Related Sites