Archive | Ogólnie

Repolonizacja

Szanowni Państwo!

    Wygraliśmy o włos z IV Rzeszą i nie chodzi tu niestety o żaden mecz sportowy, tylko o zachowanie resztek suwerenności. Niemiecka buta rozpanoszyła się od Bałtyku po Tatry, uzurpuje sobie prawo dyktowania nam, jak mamy żyć i kto ma być głową naszego państwa.

     Niemiecki pismak śmiał wzywać na dywanik Prezydenta Najjaśniejszej Rzeczpospolitej! Media w Polsce są opanowane co najmniej w osiemdziesięciu procentach przez obcy kapitał. Ich szmatławce mają ambicję przewracać Polakom w głowach, co poniekąd im się niestety udaje.

     Brak lustracji sędziów owocuje takimi kwiatkami, jak ten z gdańska. Sąd Apelacyjny w „Freie Stadt Danzig” uniewinnił hitlerowca obrażającego Polaków i ukarał Polkę za to, że śmiała nagrać obelgi Niemca!

     W Warszawie niemiecka firma komunikacji miejskiej zatrudnia ćpunów jako kierowców autobusów miejskich i każe sobie za to płacić miliony. Tu też nie chodzi wyłącznie o pieniądze, ale i o ideologię przy okazji. Jeden z kierowców ćpunów okazał się homoseksualistą. Jak by można kogoś takiego nie zatrudnić!? Przecież to najwyższe z możliwych kwalifikacje!

     A zatem co wymaga repolonizacji? Może prócz mediów, sądownictwa, gospodarki – jeszcze instytucje naukowe? A co z kulturą? Czy wystarczą nam milczące muzea i pomniki?

        Czy jest nam potrzebna również repolonizacja teatrów? Jeśli tak, to w jaki sposób jej dokonać? To nie jest pytanie retoryczne. Liczę na konkretne odpowiedzi.

Pozdrawiam i do następnej soboty,
Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Przyszłość zależy od Twojego głosu

Dawno nie było takiej sytuacji. Do ogłoszenia wyników nie będziemy pewni, kto wygra wybory. Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie „Gazety Polskiej” wynika, że różnica pomiędzy Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim wynosi trochę ponad jeden procent. Są sondaże, w których różnica jest jeszcze mniejsza albo wręcz nieznacznie wygrywa Trzaskowski. Nie wiadomo, jaki dokładnie będzie wpływ Polaków głosujących za granicą na ostateczny wynik. W USA i Kanadzie zdecydowanie wygrywa Duda, w Europie – Trzaskowski. Nie wiadomo też, czy, jak w większości badań, lekko niedoszacowani są kandydaci z prowincji. Jeżeli tak będzie, i tym razem zyska, w stosunku do sondaży, urzędujący prezydent. Jednego możemy być pewni, przy tak małej różnicy poparcia dla kandydatów każdy głos ma dzisiaj siłę huraganu, który może zmienić przyszłość.

W przypadku urzędującego prezydenta generalnie wiemy, jak przyszłość będzie wyglądała. Wiemy, co stanie się z sądami, wojskiem i ustawami zgłaszanymi przez rząd, szczególnie dotyczącymi walki z kryzysem i epidemią. Wiemy też, jakie postawy będzie promował.

Dużo większą zagadką jest Rafał Trzaskowski. W sprawie, która mocno bulwersuje Polaków, adopcji dzieci przez homoseksualistów w czasie obecnej kampanii już trzy razy zmienił zdanie. Dotyczy to większości spraw. Swoje poglądy albo formułuje tak, żeby niewiele z tego wynikało, albo je co chwila modyfikuje. Jest też bardzo agresywny. Nieustanne groźby wobec krytycznych dziennikarzy nie wróżą dobrze wolności słowa. Jego zaplecze generalnie chce ograniczać wolność słowa w sieci. Bizantyjski styl życia i marnowanie pieniędzy publicznych na ideologiczne eksperymenty też niczego dobrego nie wróżą. Zarządzana przez niego Warszawa dryfuje od katastrofy do katastrofy, co gorsza, usługi miejskie zostały przejęte przez obcy kapitał.

Ale największym zagrożeniem dla kraju jest plan polityczny doprowadzenia do zmiany władzy przez permanentny kryzys polityczny, który zamieni się w permanentny kryzys gospodarczy. To utracona szansa Polski na dogonienie europejskiej czołówki, utracona szansa naszego pokolenia na normalność. Wybór jest w naszych rękach. Pójdźmy głosować i nakłońmy do tego przyjaciół, sąsiadów i znajomych. Każdy wysłany SMS, każdy mejl, każda rozmowa to większa pewność, że to, co osiągnęliśmy, nie zostanie zniszczone.

Tomasz Sakiewicz

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Warto być Polakiem

Tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich sondaże wskazują na niewielką różnicę między prezydentem Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim. To niepojęte, ale okazuje się, że w kłamstwa na temat urzędującego prezydenta, które kandydat PO do znudzenia powtarza na każdym spotkaniu, uwierzyło aż tylu wyborców. Może się okazać, że na przyszłości Polski zaważy niewielka liczba głosów tych, którzy albo uwierzyli Trzaskowskiemu, albo życzą Polakom wszystkiego najgorszego. Istnieje jeszcze jedno zagrożenie. Otrzymujemy informacje od przerażonych klubowiczów „Gazety Polskiej”, że wielu ich znajomych uwierzyło w kłamliwą informację rozpowszechnianą przez zwolenników Trzaskowskiego: „Jeśli głosowałeś w I turze na Dudę, to nie musisz już iść na głosowanie, ponieważ wygrał I turę. Głosy automatycznie się przenoszą. W II turze głosują tylko ci, którzy zaznaczyli innych kandydatów”. To ohydne kłamstwo, które ma na celu zdemobilizować osoby głosujące na urzędującego prezydenta! Dlatego tak ważne jest, by wszyscy, którym na sercu leży los kraju, zagłosowali na Andrzeja Dudę, gwaranta niezależnej i bogatej Polski! By pamiętali credo śp. Lecha Kaczyńskiego: „Warto być Polakiem”.

Ryszard Kapuściński

źródło: Gazeta Polska Codziennie

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

W PO Trzasku

Kolejny raz mamy okazję opowiedzieć się za Polską i patriotyzmem, lub internacjonalizmem, inaczej zwanym po prostu komunizmem. Nigdy wcześniej podział nie był aż tak wyraźny. Kandydat PO nieudolnie skrywa swoje przywiązanie do targowicy totalnej, ale nieudolność, to jego znak rozpoznawczy. Nikt myślący nie ma wątpliwości co do prawdziwych intencji niemieckiego pupilka. Apelowanie o polską rację stanu do jego zwolenników jest stratą czasu. Przecież on ma za zadanie odsunąć od władzy znienawidzony przez targowiczan PiS. Za co znienawidzony? To oczywiste – za te paskudne gęby. Niech przeto rządzą nami tęczowe śliczności z marszów równości. Ot i cała filozofia Trzasko-ludu.
Do kogo więc apeluję? Do leniwych i obrażonych. Nie czas na dąsy, gdy grozi nam rozlanie się warszawskiego szamba na całą Polskę, niezależnie od prądu Wisły. Błogie lenistwo może wiele kosztować nas wszystkich, nie tylko leniuchów. Błędem byłoby niedocenianie siły napędowej zawartej w nienawiści, zwłaszcza takie ślepej, jaką reprezentuje opozycja totalna popierana mediami finansowanymi przez Sorosa. Sztab kandydata Koalicji Antypolskiej posługuje się rozpowszechnianiem kłamstw skrojonych na własną miarę intelektualną z nadzieją, że Polacy dadzą się nabrać. Wypuścili niusa o rzekomej zbędności ponownego głosowania w drugiej turze, na obecnego prezydenta. Proponuję w rewanżu informację, że wszyscy, którzy głosowali na kandydata Platformy Obywatelskiej w pierwszej turze, powinni 12 lipca pozostać w domach, bo szkoda fatygi i ryzyka zarazy. Byłoby to też zgodne z nawoływaniem ich poprzedniej kandydatki.
Mobilizacja prawdziwych Polaków jest absolutnie konieczna. Zaraz odezwą się oburzeni ci nieprawdziwi z wyimaginowanymi zarzutami nienawiści, której sami nie próbują nawet ukrywać. Jeśli nie poprzemy obecnego prezydenta grozi nam kolejny rozbiór Polski. Zabrzmiało patetycznie? Trudno, w kabarecie Trzaskowskiego jest bardziej straszno, niż śmieszno. Nie liczmy na to, że taka łamaga z niczym sobie nie poradzi. Już Berlin da mu wskazówki, jak Polskę zaorać.
Namawiam gorąco do głosowania na Andrzeja Dudę wszystkich tych niezdecydowanych, żeby nie dopuścić do katastrofy narodowej.

źródło: Małgorzata Todd

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Gazeta Polska mu się nie podoba

Dawnych wspomnień czar. Czy gazeta polska była tematem dyskusji politycznych w poprzednim stuleciu? Nie tylko w poprzednim! Czy w rozgrzanej do białości walce politycznej znalazłoby się coś zrozumiałego dla pokoleń żyjących prawie dwa wieki przed nami? Sprawdźmy sami! Zapraszamy do lektury i obejrzenia krótkich scen z filmu „Antek policmajster” z Adolfem Dymszą w głównej roli.

Hodowla Króli. Znamy my was gaspada Palaki, zaczyna się  od hodowli królików a potem patrzysz i Króla na tron. Więc jaki to miałby być król ha? Taki z uszami tego. Jeszcze na smieszki z sądu robi.

Świadek Pelagia Krunwalska: Jaki to miał być Król ha? A taki król. Jest u mnie na wychowaniu od dwóch miesięcy. Biedna sierota. Proszę wysoki sądzie o zapoznanie się z treścią tej oto broszurki.

Jest to podręcznik hodowli pożytecznych zwierzątek zwanych królikami. Chciałbym jeszcze zaznaczyć,

że…..adwokat. Karmić drobno szatkowaną kapustą, marchwią. Najlepiej rozmnażają się na wolnosci.

Na wolnosci? A ha! My już im tę wolnosc z głowy wybijemy! Za eto i Sybir można. Poproszę o głos.

Pan prokurator prosi o głos. Z tymi królami może to i prawda, po naszemu też nazywają króliki ale tu jest ważniejsza sprawa. Na jednym dwa orły. Co to ma znaczyć? To chitra antypaństwowa propaganda. To nieczerż, polskie buntowszczyki wymyślili. Jeżeli na jednym dwa orły i nie ma żadnej głowy, to w carskim rządzie bezgłowie a. Ale na drugim rublu są dwie głowy. To jeszcze gorzej. To znaczy, że rząd carski jest dwulicowy. Słusznie. Ma rację. To jest osmieszanie carskiej władzy. Na podstawie paragrafu 172 litera A wnoszę o powtórne rozpatrzenie sprawy, która nabrała znaczenia politycznego.  Sąd zarządza przerwę i udaje się na naradę.

Władzy cesarskiej w celu obalenia istniejącego ustroju przy pomocy fałszywych znaków obiegowych oskarżony ………..a psik

nie bardzo mamy grzecznego sąsiada. Kopci jak komin. A to właściwie przedział dla niepalących.

Wam widzę, że się nie podoba, że ja kurzę ha? A mnie się nie podoba  Polska Gazeta.

Ech wy Polaki za bardzo was rozpieścili w tym prymitiańskim kraju. U mnie tego nie będzie.

Włażą do Qp wysoko postawionej persony i jeszcze fasony pokazują. Konduktor! Konduktor!

Zabrać te baby!

A ten co? A tego aresztowaliśmy, socjalista. Na rynku głośno krzyczał: „Precz z caratem”. Pan krzyczał? Tak. No to co? Jak to co? To podważanie ustroju. On krzyczał precz z caratem. A niech se.

Zwyczajnie chłopak nie lubi ceraty, tak jak ja. Ja wolę zjeść na gołym stole niż na ceracie.

Siemion Fiederowicz, moi ludzie aresztowali tego młodzieńca.  Za co? To rewolucjonier. Znaleźli u niego ot taką sztukę proszę. No to co? Toż to orzeł. Widzę, że nie reszka. Jednogłowy biały orzeł.

Jaki ma być? To jest polski orzeł. A nasz rosyjski orzeł jest czarny i dwugłowy. To źle. No panie, czy pan widział orła z dwiema głowami? Przecież to był wybryk natury. Toż to polski biały orzeł. To niedozwolone.  Ale bujda. Taki powinien być. Wszystko w porządku. Nie. Za takie rzeczy nie można aresztować. Wypuścić tego pana. Ależ. Nie ma ależ tylko puścić i przeprosić. Moja rączka. Czołem. uszanowanie.

Wasza wysokorodzie. Jako miejscowi kupcy Rosjanie spodziewamy się, że nasze nowo naczalstwo

nie pozwoli panoszyć się tutejszym kupcom polakom a będzie zawsze nas miało w opiece nas ruskich.

Gdzie z takiej racji? Chodzi o to, że pan policmajster na niektóre rzeczy oko by przymknął a my żeby zapanowała między nami zgoda przynieśliśmy panu policmajstrowi miły podarek na koszty z każem urządzenie się. Co? Łapówka?! Co wy bandziory! Wy złodziejaszki! Ja was w Sybir poślę! Ja was na dożywotnie rozstrzelanie! Coście państwo zrobili? Nasz policmajster nie przyjmuje żadnych łapówek!

Policja! To jest policja?! To są słonie brzuchate! Ja was nauczę, że w przeciągu 24 godzin brzuchów nie było! Zrozumiano?! Tak jest panie policmajster! Ja z was sadła spuszczę, za łapówki, za katorgi, za Sybir psia krew!  Tak ma każdy wyglądać! Do jutra wszyscy schudnąć na kość psia kość!

Jego mość bywa u brata ministra? No car. Od samego rana. Czasami całe dnie. Czasami za długo.

Car, Car. Spacerują sobie tak pochyło jak ja z panem. I tak sobie we wte i wewte. I rozmawiają sobie o tym i tamtym. A o czym oni nie rozmawiają? Rozmaicie. Np. o wojnie. Czy się kalkuluje prawda czy nie. O finansach, przychód,  rozchód, saldo, niedobory. Takie życie mego brata. Co zrobić.

Świetnie pani trafiona. Ależ to Katarzyna. No co ciotka Katarzyna Stykułkowska. Ale wysztapirowana.

Toż to Katarzyna druga. A chyba że druga, bo tamta miała większy kinol. Keskese kinol? Magne miał.

Magne? Magne takie do prania bielizny? Nie taki majątek ziemski. Magna. A gdzie to było? Pod Kijowem. Panie rotmistrzu, przecież pan także spod Kijowa. No właśnie spod Kijowa, ale magny jakoś nie pamiętam. W jakich to stronach? Półtora w lewo od miasta zaraz nad brzegiem Wołgi. No wie pan Wołga, Wołga…To bardzo ciekawe, bo pod Kijowem jest Dniepr a nie Wołga. Dniepr? Może teraz. Za moich czasów była Wołga. Ha, ha, ha dekadons.  Może cygarko rodaku? Musimy kiedy obszernie porozmawiać o naszych rodzinnych stronach.  Pan dawno nie był w Kijowie? Od czasów epidemii i cholery. A pan gdzie wtedy był w Kijowie panie majster? Nie wtedy nie byłem. To szkoda. Mnie trochę mdli.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Polska już nie będzie taka sama

Niezależnie od tego, jaki czeka nas wynik tych wyborów, Polska nie będzie już taka sama. Po raz pierwszy od 1989 roku, jeśli wierzyć sondażom, około 20 milionów ludzi chce wybierać jasną wizję przyszłości. Trudno powiedzieć, że mając dzisiaj dostęp do wielu mediów, wyborcy nie wiedzą, co wybierają, szczególnie w II turze. Choć jeden z kandydatów robi, co może, żeby oszukać część swojego elektoratu (na przykład w ogłoszonym programie jest za adopcją dzieci przez homoseksualistów, a w wypowiedziach publicznych zaprzecza, że to popiera), to jednak ludzie raczej zdają sobie sprawę z tego, z czym generalnie mają do czynienia. A jak nie wiedzą, to wolą nie wiedzieć.
Co motywuje elektorat Andrzeja Dudy? Przede wszystkim patriotyzm i wsparcie dla tradycji, po drugie  dowartościowanie ludzi do tej pory wykluczonych, po trzecie jasna wizja bezpieczeństwa państwa: niezależność od Rosji i Berlina, silna armia i realny sojusz z USA. Co motywuje elektorat Rafała Trzaskowskiego? Poczucie europejskości, elitarności, niechęć do polityków związanych obozem prawicy, a w pewnej części rewolucja kulturalno-obyczajowa, która pozwala na zerwanie z więzami tradycyjnej rodziny. Te dwie pierwsze motywacje są rodzajem iluzji, bo w Europie bez wsparcia własnego państwa jest się nikim. Elitarność może dotyczyć miejsca zamieszkania i towarzystwa, w jakim się ktoś obraca, ale biorąc pod uwagę niektóre zachowania liderów elit (choćby słynny Sławomir Nitras) i tolerowanie tych zachowań przez elektorat, mało to ma wspólnego z przynależnością do jakiejś szczególnie wysublimowanej grupy. Jednak w takich sprawach nie realia się liczą, lecz subiektywne odczucia. Dlatego na przykład w całej swojej działalności społecznej starałem się nakłaniać ludzi do tworzenia aktywnych grup (klubów „GP”), fundacji, stowarzyszeń itd. Trzeba tworzyć własne elity, które zdefiniują, co to jest elitarność. Niech zawsze wiąże się to z troską o dobro wspólne.
Na kandydatów prawicy w pierwszej turze padło ponad 50 procent głosów. Politycy o jasno określonych liberalno-lewicowych poglądach zdobyli tylko jedną trzecią elektoratu. Dlaczego więc zastanawiamy się, jaki będzie wynik wyborów i prawica musi walczyć do ostatniej chwili? Powody są dwa: udało się znowu wykreować  coś takiego jak „apartyjny” ruch społeczny. Teraz jego zwolennicy dostają zimny prysznic. Szymon Hołownia podaruje swój elektorat Trzaskowskiemu w zamian za ewentualną prezydenturę Warszawy. Czy jego wyborcy to kupią, to inna sprawa, ale wielu młodych ludzi dało się nabrać, przynajmniej w I turze. Ważniejsza sprawa to to, że  PiS miał wyraźny problem, by przekonać do siebie najmłodszych. Pod względem socjalnym dał im najwięcej w historii. Przestali wreszcie masowo wyjeżdżać za granicę, zlikwidowano bezrobocie gigantyczne w tej grupie i dano im szansę na dobry start w życie (likwidacja PIT do 26. roku życia nie ma precedensu). To dlaczego wielu z nich nie głosowało na Andrzeja Dudę w I turze? Bo młodzi ludzie potrzebują nie tylko pieniędzy, lecz także jasnych wyborów ideowych. Stąd na przykład ogromna popularność Marszu Niepodległości. Te jasne wybory prowadzą często do skrajnych postaw, ale dlatego należy umiejętnie gospodarować sferą idei, tak jak dążeń socjalnych. Muszą to robić ludzie naprawdę ideowi, autentyczni społecznicy – wiarygodni. Krętactwo, karierowiczostwo zaraża. PiS dostał wyraźny sygnał, że jego największą wartością było i jest to, że o coś chce walczyć. Musi to uwzględnić nie tylko w swoim programie, lecz także w przekazie. To nie wyklucza troski o ludzi biednych, troski o gospodarkę, a wręcz do tego bardzo pasuje. Można też robić prawdziwe pieniądze i być ideowym. Tego tak naprawdę najbardziej chcą młodzi ludzie. Z takiej Polski będą rzeczywiście dumni. Wygrajmy dla nich te wybory, a potem taką Polskę dokończmy budować. Zostaną z nami wtedy na długo. Polska dumna i Polska zamożna jest w zasięgu ręki. Ja w to wierzę.

Tomasz Sakiewicz

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Pytanie o agentkę SB, która inwigilowała Sługę Bożego ks. Blachnickiego

Podczas debaty w Lesznie kandydat na urząd Prezydenta RP otrzymał pytanie od dziennikarza, które dotyczyło Lange vel Gontarczyk. Osoba ta inwigilowała księdza Blachnickiego na krótko przed jego śmiercią w niewyjaśnionych okolicznościach. Przypomnijmy, że podobne pytanie redakcja Żywiec w sieci zadała P. poseł M. Pępek, w związku z jej zaangażowaniem w prace zespołu parlamentarnego ds. Ruchu Światło Życie i poparcie kandydatury R. Trzaskowskiego.

7eWHmRaYoURQoRHc(2)_Trim_Trim

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Mimo wszystko Duda

Po pierwszej turze wyborów prezydenckich 2020 obecny Prezydent RP Andrzej Duda oraz kandydat na Prezydenta Pan Rafał Trzaskowski zabiegają o głosy wyborców Szymona Hołowni, Krzysztofa Bosaka, Władysława Kosiniaka – Kamysza i innych. Poniżej w internecie ukazał się materiał jasno ukazujący na kogo zagłosują wyborcy Krzysztofa Bosaka.

Powiem Wam, co się stanie, gdy wybory wygra Rafał Trzaskowski. Donald Tusk wróci do kraju i stanie na czele zjednoczonej opozycji. Najpóźniej w marcu 2021 roku ten sam Donald Tusk zostanie premierem Polski. Pamiętam te czasy. Nie mam złudzeń co do Andrzeja Dudy. Mimo wszystko – Duda

– mówi Marek Miśko, publicysta, społecznik, fundacja Polska Ziemia.

Dr Tomasz Dorosz nie chce, by Polska znalazła się w POTrzasku, dlatego – jak mówi – w drugiej turze zagłosuje na kandydata pozytywnego – Andrzeja Dudę.

Student Adam Żuralski przyznał, że w pierwszej turze wyborów prezydenckich zagłosował na Krzysztofa Bosaka.

W drugiej turze zagłosuję na prezydenta Andrzeja Dudę, ponieważ dobrze reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej. Stworzył szereg inicjatyw, np. Trójmorza, która wzmocniła pozycję naszego kraju w świecie
– stwierdził.

Bartek podkreślił, że nie wyobraża sobie, by przez kolejne pięć lat reprezentował go człowiek, dla którego jego wartości są rasistowskie, faszystowskie, czy ksenofobiczne.

Rafał Trzaskowski w dobie walki o wyborców Konfederacji przed drugą turą zapowiedział, że poszedłby na Marsz Niepodległości, ten sam marsz, który jeszcze niedawno nazywał marszem 60 tys. nazistów. W tych wyborach nie zagłosuję „za”, zagłosuję przeciwko, w obronie swoich wartości i przekonań

Polecamy poniższy film – oddolna akcja patriotów.

źródło: niezależna.pl, youtube

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Nowy prezes MZK w Bielsku Białej objął stanowisko

Od 1 lipca br. Hubert Maślanka kieruje Miejskim Zakładem Komunikacji w Bielsku-Białej. Wcześniej pracował na stanowisku kierowniczym w Związku Międzygminnym ds. Ekologii  w Żywcu. Decyzją Rady Nadzorczej został powołany do zarządu spółki na funkcję prezesa zarządu. Dotychczasowy prezes Krzysztof Knapik, który dyrektorem MZK w Bielsku-Białej był od 2003 roku, objął funkcję wiceprezesa.

Polityk PO przejmuje stery przedsiębiorstwa w trudnej sytuacji. Transport publiczny w Bielsku-Białej (tak jak w innych miastach) nie jest dochodowym przedsięwzięciem. Wpływy z biletów nie pokrywają kosztów utrzymania MZK. Rocznie ratusz dokłada do interesu ponad 20 milionów złotych. Zgodnie z prawem dotacja gminy do zakładu budżetowego nie może przekroczyć 50 procent jego rocznych obrotów. W przypadku Bielska-Białej dotacja od wielu lat balansowała na tej granicy. Tymczasem bielski ratusz nie tyle chce, co musi ją zwiększać i tym samym przeskoczyć 50- procentową kotwicę. Z tego powodu Rada Miejska w Bielsku-Białej podjęła uchwałę o przekształceniu MZK w spółkę prawa handlowego w listopadzie 2019 roku.

Zmiana prezesa wywołała wiele kontrowersji. Internauci krytycznie odnosili się do faktu, że spółką związaną z ratuszem w Bielsku-Białej pokieruje kandydat Koalicji Obywatelskiej na senatora. Do tego samego ugrupowania należy też prezydent Klimaszewski. Część internautów argumentuje jednak, że pomimo braku kierunkowego wykształcenia, Hubert Maślanka ma doświadczenie w zarządzaniu transportem publicznym, o czym może świadczyć pełniona przez niego funkcja prezesa stowarzyszenia Kolej Beskidzka.

Poniżej przytaczamy kilka komentarzy z dyskusji, jaka wywiązała się pod artykułem na portalu bielsko-biała.pl.


Źródła: zywiecinfo.pl, bielsko.biala.pl, beskidzka24.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

4 lipca Nabożeństwo Pierwszosobotnie


Nabożeństwo pierwszosobotnie odbędzie się o 17:00 w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej w Parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu.

O ile Nabożeństwo Dziewięciu Pierwszych Piątków miesiąca to praktyka znana w Kościele i polega m.in. na przyjęciu Komunii świętej w dziewięć pierwszych piątków miesiąca. Szeroko rozpowszechniona jest wśród katolików nadzieja, że kto przyjmuje Komunię świętą przez kolejne dziewięć pierwszych piątków miesiąca, może spodziewać się zbawienia. To przekonanie płynie z objawień, jakie miała francuska siostra zakonna (wizytka) Małgorzata Maria Alacoque ( + 1690 r.). Tymczasem Nabożeństwo Pięciu Pierwszych Sobót miesiąca (II Tajemnica Fatimska) choć znane to nie jest tak popularne i wielu wierzących tylko pobieżnie orientuje się jak wielką wagę dla naszego rozwoju duchowego oraz przebłagania Boga ma uczestnictwo w tym nabożeństwie. Publikując ten krótki film pragnę przybliżyć Państwu nieco ten temat i przekonać do osobistego zaangażowania i modlitwy. W Fatimie 13 lipca 1917 r. Matka Boża powiedziała: „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Bóg chce je uratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli uczyni się to, co wam powiem, wielu zostanie przed piekłem uratowanych i nastanie pokój na świecie”. „Przybędę, by prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój. Jeśli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie wiele cierpiał. Różne narody zginą, na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje”. Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej części tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. 10 grudnia 1925 r. objawiła się siostrze Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce. Dzieciątko powiedziało: “Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał”. Maryja powiedziała: “Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia”.

źródło: kanał Ku Bogu na serwisie internetowym Youtube

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Related Sites