Jak Rosja mówi …to mówi. A Putin – „obrońca pokoju” – ma coraz większe poparcie…

Rosyjski Minister Spraw Zagranicznych Ławrow twierdzi, że konwój humanitarny jest uzgodniony z Międzynarodowym Czerwonym Krzyżem i Ukrainą.

Tymczasem okazuje się, że w rzeczywistości nic nie jest uzgodnione. Ciężarówki jadą…..

Żyrinowski zapowiada zniszczenie Polski i Krajów Bałtyckich, a ambasada Rosji nie tylko nie zamierza się tłumaczyć i przeprosić za słowa swojego deputowanego do Dumy, ale wprost oskarża Polaków o rusofobię!

Nawet nasz MSZ się obudził i Sikorski przestrzega przed możliwością powrotu „najbardziej krwawych czasów w historii Europy”.

Ciekawe co było tematem rozmów w kwietniu w Katarze pomiędzy Rosją a Hamasem. Czy uderzenie na Izrael podczas działań wojennych Rosji na Ukrainie?

Hamas rozpatrywał już w 2011 r. przeniesienie swego sztabu właśnie do Kataru. Ciekawie wygląda na tym tle nasz kontrakt na katarski gaz.

Hamas 29 lipca 14 r. zwrócił się do Rosji o pomoc.

Rosja mogłaby wystąpić w charakterze pośrednika w zażegnywaniu konfliktu w Strefie Gazy, wysuwając własną inicjatywę pokojową

— oświadczył w wywiadzie dla RIA Novosti wiceszef politbiura Hamasu Mousa Mohammed Abu Marzook.

Mamy do Rosji zaufanie i szacunek. Witamy kandydaturę Rosji, mamy do niej więcej zaufania niż do USA – powiedział on, odpowiadając na pytanie, dotyczące prawdopodobnego pośrednictwa Moskwy.

— czytamy na stronie internetowej tuby Putina – „Głosie Rosji”

W izraelskie ręce dostał się w Strefie Gazy magazyn, w którym znajdowały się rosyjskie rakiety przeciwpancerne

Ten najnowszy typ rakiety Kornet jest produkowany w Tule.

W przeciwieństwie do starego typu PTURov ich kierowanie za pomocą lasera, pozwala osiągnąć zasięg dla pojazdów 5,5 km.”

-– czytamy na portalu

W magazynie odkrytym w meczecie znaleziono też materiały wybuchowe, sprzęt, łączności i mapy.

Nie można się więc dziwić, że Hamas wskazuje na Rosję jako skutecznego mediatora. Pan kazał wszcząć rebelię, Pan może jej zakazać.

Tymczasem Putin ma w Rosji coraz większe poparcie. Obrońca pokoju i świętej wiary, pogromca faszyzmu, dostarczyciel pomocy humanitarnej i ……Sprawca zagłady dla wolnego świata i…. Rosji?

Felieton ukazał się na stronie SDP

autor: Jadwiga Chmielowska

Jadwiga Chmielowska, działaczka opozycji niepodległościowej, Członek Zarządu Regionu Śląsko -Dąbrowskiego „Solidarności” w latach 1980-81, jedna z przywódców podziemia solidarnościowego, ścigana od 13 grudnia 1981 do sierpnia 1990r listem gończym. Z wykształcenia mgr inż. elektronik, dziennikarz. Była dziennikarka TVP a obecnie publicystka, Skarbnik Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, v-ce przewodnicząca Federacji Mediów Niezależnych i Przewodnicząca Ruchu Edukacji Narodowej. Mieszka na Śląsku.

 

Napisano wNaszym zdaniemKomentarzy (0)

Czynszowa drożyzna

 

Mniej więcej kilka razy w roku mieszkańcy żywieckich osiedli otrzymują korespondencję ze SM Gronie. Prawie zawsze jest to informacja o wyższych kosztach eksploatacji, ryczałtu za podgrzewanie wody lub innych drobnych składników czynszu. Nie jest łatwo ocenić, jaki wpływ na kieszenie mieszkańców mają te minimalne, ale częste podwyżki. Tempo wzrostu opłaty czynszowej za mieszkanie o powierzchni 50,24 m2 z szybkością zmian wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) obliczoną na podstawie danych o inflacji bazowej publikowanych przez NBP w latach 2008-2013 obciążenie budżetów domowych realnie i systematycznie rosło – średnio o 2,7% rocznie ponad wskaźnik inflacji.” Pod koniec roku 2013 ceny towarów i usług były wyższe o 18% niż w roku 2008. Opłata za mieszkanie dla członków Spółdzielni Mieszkaniowej Gronie wzrosła w tym samym okresie o 38%. Opłata za telewizję kablową czterokrotny przyrost ceny. O wysokości czynszu decydują inne pozycje – ogrzewanie budynków i wody przez spółkę „Ekoterm”. Koszty eksploatacji naliczane przez spółdzielnię oraz – w nieco mniejszym stopniu – fundusz remontowy i opłata za wywóz śmieci. W ostatnim przypadku spółdzielnia jest tylko pośrednikiem – opłaty są przekazywane do Urzędu Miasta w Żywcu. Spośród wymienionych składników najwięcej wzrósł koszt wywozu odpadów oraz podgrzewania wody – odpowiednio o 58 i 56% w stosunku do roku 2008. Znacząco (0 33 procent, czyli 15 punktów procentowych powyżej stopy inflacji) wzrósł koszt centralnego ogrzewania budynków. W roku 2014 mieszkańców poinformowano o kolejnej podwyżce – ponad 3,3%, więc tempo przekraczające wskaźnik inflacji zostanie i w tym wypadku z pewnością utrzymane. Wysokość wpłaty na fundusz remontowy nie zmieniła się (70 groszy za metr kwadratowy powierzchni mieszkania), jednak nie pokrywa on wszystkich inwestycji- z tytułu obsługi kredytu związanego z termomodernizacją. Od 2008 roku, dodatkowa opłata wynosi 1,70 złotych od metra kwadratowego. Koszt utrzymania wodomierzy pozostał na tym samym poziomie, ale SM Gronie zapowiada podwyżkę o 100% w lipcu 2014. Ma to być związane z kolejną wymianą tych urządzeń, która ma umożliwić dokonywanie odczytów drogą radiową. Warto przypomnieć, że mieszkańcy części budynków użytkują mierniki zaledwie od kilku miesięcy (wymiany dokonano we wrześniu 2013 roku) a posiadanie własnych wodomierzy nie chroni przed opłatami za tak zwaną „wodę niebilansującą” – związaną z różnicą między sumarycznym wskazaniem dla wszystkich mieszkań a wartością odczytu dla całego budynku. Na lato 2014 zapowiedziano także podniesienie opłat za użytkowanie domofonów – wynika stąd więc, że poza funduszem remontowym i niewielkim kosztem utrzymania CO, wszystkie składniki czynszu wzrosły lub niedługo wzrosną powyżej poziomu inflacji.

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

BITWA WARSZAWSKA -15.08.1920

15 sierpnia minie 94 rocznica Bitwy Warszawskiej.

Żywiecki Klub Gazety Polskiej zaprasza Polaków wdzięcznych uczestnikom Bitwy Warszawskiej za poniesiony trud i przelaną krew w czwartek 14 sierpnia  na mszę świętą, która odbędzie się o godzinie 18:00 w Katedrze NMP. Po mszy przed pomnikiem grunwaldzkim odbędzie się złożenie kwiatów oraz śpiew pieśni patriotycznych.

 

Napisano wOgłoszeniaKomentarzy (0)

Powstanie 1944-Pamiętaj!

Powstanie w Warszawie było walką o niepodległość całej Rzeczypospolitej Polskiej i o wolność wszystkich Polaków. 1 sierpnia o godzinie 17.00 w całej
Polsce zawyją syreny. Gdziekolwiek będziesz zatrzymaj się!

Napisano wNaszym zdaniemKomentarzy (0)

Uczcijmy naszych bohaterów

Klub Gazety Polskiej w Żywcu zaprasza na Msze Święte /zbiorowe/
w czwartki w Konkatedrze w Żywcu godz. 18.00 w następujących intencjach:
7 sierpnia 2014r. – Za dusze śp. – Legionistów, żołnierzy w tym z ziemi
żywieckiej, którzy oddali życie za wolną Polskę w 100
rocznicę wybuchu I wojny światowej i ich wymarszu z Krakowskich Oleandrów.

14 sierpnia 2014r. – Za dusze śp. – Rodaków poległych w Bitwie
Warszawskiej w 94 rocznicę zwycięstwa nad
bolszewikami.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Obława Augustowska – lipiec 1945

W lipcu minęła kolejna rocznica obławy augustowskiej. Już po zakończeniu wojny sowieckie NKWD dokonało obławy na żołnierzy podziemia niepodległościowego w Augustowie i okolicy. Historycy szacują, że sowiecka operacja pochłonęła życie od 600 – 1,5 tyś osób głównie żołnierzy. Na wniosek stowarzyszenia Memoriał i starań prof. Nikity Pawłowa, władze Rosji ujawniły dwa szyfrogramy szefa Smiersza gen. Wiktora Abakumowa z datą 21 i 24 lipca 1945r. skierowane do Ł. Berii, szefa NKWD, które potwierdzają, że zbrodni na polskich żołnierzach podziemia niepodległościowego dokonała sowiecka bezpieka. Do dzisiaj nie znana jest pełna lista ofiar mordu i miejsca ich pochówku. Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej z jej przewodniczącym ks. prałatem Stanisławem Wysockim robią wszystko by poznać prawdę o tych wydarzeniach, ustalić pełną listę ofiar i miejsce ich pochówku. Instytut Studiów Politycznych PAN ma przesłać do kancelarii prezydenta, premiera, sejmu i senatu apel, pod którym podpisało się 14 tyś. osób, o podjęcie rozmów z Rosją w sprawie odblokowania dokumentów dotyczącej tej sowieckiej zbrodni.

Napisano wNaszym zdaniemKomentarzy (0)

Manifestacja w obronie polskości Śląska

12 lipca w Katowicach odbyła się manifestacja w obronie polskości Śląska. Protest był wyrazem sprzeciwu lokalnego środowiska patriotycznego wobec odbywającego się równolegle Marszu Autonomii.
Marsz Autonomii to coroczny pochód odbywający się w Katowicach od 2007 roku. Za jego organizacją stoi Ruch Autonomii Śląska, separatystyczna organizacja, która za cel działalności obrała sobie oderwanie Śląska od Polski. RAŚ zaistniał na lokalnej scenie politycznej dzięki głoszonym hasłom decentralizacji i uniezależnienia się Śląska od Warszawy. Wobec rządów sprzedajnych pseudoelit III RP, które od 25 lat prowadzą nie tylko Śląsk, ale całą Polskę na skraj nędzy, propaganda głoszona przez „autonomistów” znalazła posłuch wśród części mieszkańców Śląska. Utwierdzając miejscową opinię publiczną w przekonaniu o słuszności postulatu niezależności gospodarczej, dążenia RAŚ wybiegły z czasem poza obszar ekonomiczny. Dziś Jerzy Gorzelik i spółka domagają się już nie tylko autonomii dla województw Śląskiego i Opolskiego, ale także prawnego uznania „narodowości śląskiej” i „języka śląskiego”. W związku z bezczynnością władz państwowych, odpowiednie działania podjęła Liga Obrony Suwerenności, która od kilku lat organizuje manifestacje w obronie polskości Śląska, będące przeciwwagą dla działalności RAŚ. Inicjatywa LOS z roku na rok cieszy się większym zainteresowaniem, pomimo prób jej marginalizacji przez separatystów i sprzyjające im media. W tym roku wśród protestujących znalazły się m.in.: stowarzyszenie „Solidarni 2010”, Prawo i Sprawiedliwość, kluby „Gazety Polskiej” i Konfederacja Polski Niepodległej – Obóz Patriotyczny. Protest rozpoczął się o godz. 11.00 przed pomnikiem Marszałka Piłsudskiego na Placu Chrobrego. Na wstępie uczestnicy odśpiewali hymn państwowy, po czym miejscowy pełnomocnik LOS kol. Janusz Błaszczyk oficjalnie otworzył manifestację, oddając po kilku minutach głos przedstawicielowi „Solidarnych 2010” Maciejowi Odorkiewiczowi. Następnie odczytano oświadczenie Zarządu Głównego LOS „w sprawie sprzeciwu wobec proponowanych przez Ruch Autonomii Śląska zmian w ustawie o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym”. Jako kolejny zabrał głos rzecznik prasowy LOS kol. Rafał Żak, który mówił o potrzebie przeciwstawienia się tendencjom separatystycznym, będących zagrożeniem dla integralności Państwa Polskiego i jego stabilności politycznej. Na dowód tego przytoczył ostatnie wydarzenia na Krymie oraz odłączenie Kosowa od Serbii. Kolejnych kontrargumentów do głoszonych przez separatystów fałszywych tez o odrębności Śląska od Polski, dostarczył w swoim przemówieniu językoznawca prof. Franciszek Marek, który zanegował istnienie języka śląskiego podkreślając, iż jest to dialekt składający się z wielu gwar. Były rektor Uniwersytetu Opolskiego poruszył także zagadnienie historycznego wpływu dialektu śląskiego na współczesny język polski, zaznaczając przy tym ich nierozerwalność. Nawiązał również do wiernego Polsce ludu śląskiego, który wyraził przywiązanie do macierzy rwąc się do Powstań Śląskich, które ocenił jako „jedyne powstania ludowe o charakterze narodowym w Europie”.
Około godz. 12.00 manifestanci udali się w kierunku ul. Jagiellońskiej, gdzie właśnie przechodzili członkowie i sympatycy RAŚ. Blokada policji skutecznie odgrodziła obie grupy, pomimo tego patrioci dysponujący odpowiednią aparaturą nagłośnieniową dotarli ze swoim przekazem do separatystów. A ten był prosty – „Śląsk zawsze Polski!”. Uczestników demonstracji wprawiło w zdumienie to, że kilkunastoosobowa grupka działaczy Ruchu Narodowego przyłączyła się do pochodu RAŚ i zamiast stanąć po stronie polskich patriotów pomaszerowała ramię w ramię z takimi osobnikami jak Jerzy Gorzelik.
Po półgodzinnym okresie skandowania haseł antyseparatystycznych, manifestanci powrócili na Plac Chrobrego, gdzie można było wspólnie pośpiewać patriotyczne pieśni, zaopatrzyć się w patriotyczną prasę i posilić się grochówką przygotowaną przez opolskich działaczy LOS. W naszej manifestacji uczestniczyło ok. 150 osób.

źródło: Liga Obrony Suwerenności

Napisano wOgólnie3 komentarze

KOMITET ODBUDOWY POMNIKA WDZIĘCZNOŚCI W POZNANIU

30 października 1932 roku, po 12 latach starań i dzięki ofiarności społeczeństwa polskiego, nastąpiło uroczyste odsłonięcie i poświęcenie Pomnika Najświętszego Serca Jezusowego w Poznaniu – w miejscu, gdzie wcześniej stał pomnik kanclerza Niemiec Otto Bismarcka, symbolizujący pruskie panowanie nad Polską. Na Pomniku Najświętszego Serca Jezusowego wyryto dwa wymowne napisy: „Sacratissimo Cordi – Polonia restituta”, co znaczy: „Najświętszemu Sercu Jezusowemu – Polska wskrzeszona” oraz: „Błogosław, Panie, naszej Polskiej ziemi!” – był to bowiem pomnik wdzięczności całej Polski, zwłaszcza jej kresów zachodnich, za odzyskanie wolności. Pomnik Najświętszego Serca Jezusowego, zwany również Pomnikiem Chrystusa-Króla oraz Pomnikiem Wdzięczności stał zaledwie 7 lat. Jesienią 1939 roku, krótko po wkroczeniu wojsk niemieckich do Polski, został wysadzony w powietrze. Przetrwał jednak w sercach Polaków, zwłaszcza Wielkopolan, którzy nie mogąc pogodzić się z brakiem tak ważnego symbolu wiary i wdzięczności, a także niezłomnego ducha narodu polskiego, niniejszym zawiązali Społeczny Komitet Odbudowy Pomnika Wdzięczności – Stowarzyszenie w Poznaniu.

źródło: Społeczny Komitet Odbudowy Pomnika Wdzięczności – Stowarzyszenie w Poznaniu

Napisano wNaszym zdaniemKomentarzy (0)

604 rocznica bitwy pod Grunwaldem

Dzisiaj mija 604 rocznica bitwy pod Grunwaldem w której wygrało polskie oręże
wraz z litewskim przeciwko potędze Krzyżackiej. Bitwa pod Grunwaldem, stoczona 15 lipca 1410, należy do największych batalii wojska polskiego w historii. Było to nieprawdopodobne wręcz wydarzenie. Wojska Jagiełły i Witolda przysporzyły sromotną klęskę Wielkiemu Mistrzowi Ulrichowi von Jungingen, który poległ na polach Grunwaldu.
Wieść o porażce wojsk zakonnych obiegła cały ówczesny chrześcijański świat.

zdjęcie: obraz Jana Matejko

Napisano wOgólnieKomentarzy (1)

Oto cały wasz „bohater” Borusewicz

Kiedy Borusewicz został wybrany na Marszałka Senatu to  pierwszym jego krokiem było przyjęcie przez prezydium Senatu decyzji o zaprzestaniu dotowania wydawanego od roku 1989 w ciagu 16 lat polskiego pisma „Nasz Czas” w Wilnie i zwiększeniu dotacji do pism, powstałych na bazie komunistycznego pisma „Czerwony Sztandar”. Potem prywatnie odwiedzał Litwę, przyjmowany przez osoby, które za czasów sowieckich długie lata pracowały na stacji
zagłuszania zachodnich radiostacji. Oto cały wasz „bohater”
Borusewicz.

From: „Tygodnik „Nasz Czas”” <nasz-czas@mail.lt>

zdjęcie: TVP info

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Related Sites