Politycy PO już znają wyniki wyborów prezydenckich. „Kawa będzie gorzka”

Politycy Platformy Obywatelskiej już wiedzą, jak wyglądają wyniki wyborów prezydenckich 2015 – przynajmniej te sondażowe. Ich wpisy na Twitterze nie są jednak radosne, wręcz przeciwnie. Jeden z europosłów PO pisze nawet o gorzkiej kawie…

Gorzka kawa. Dzisiejsza Kawa na ławę w TVN24 będzie wyjątkowo o północy. Kto wytrwa, to zapraszam, ale już to wiem – kawa będzie gorzka  – (” – napisał Adam Szejnfeld.

źródło: niezależna.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

„Filozofia Friedricha von Schellinga a chrześcijańskie pojęcie małżeństwa”

Wykład ks. prof. dr. hab. Tadeusza Guza, kierownika Katedry Filozofii Prawa KUL, na temat „Filozofia Friedricha von Schellinga a chrześcijańskie pojęcie małżeństwa” wygłoszony podczas spotkania z Redakcją „Naszego Dziennika”. Wykład odbył się we wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe, 12 grudnia 2014 r.

Poniżej wykład

http://www.naszdziennik.pl/galeria/119943,schellingowska-koncepcja-malzenstwa.html?t=9

Ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz – 15 lutego 2015 rok – Bóg jest miłością – Nasz Dziennik

 

 

Napisano wNaszym zdaniemKomentarzy (0)

Zapadła decyzja w sprawie Żywiec Zdrój S.A. z Jeleśni

Decyzją z dnia 15 kwietnia 2015 roku dyrektor Regionalnego zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie odmówił udzielenia pozwolenia wodno prawnego inwestorowi – spółce „Żywiec Zdrój” na pobór wód podziemnych ze studni Pilsko 20 i Pilsko 21 z utworów trzeciorzędowych oraz ze studni Pilsko 22 i Pilsko 23 z utworów czwartorzędowych w miejscowości Jeleśnia, oraz na wykonanie urządzeń służących do poboru wód podziemnych, tj. 4 studni o głębokości 54 m, 61m, 14m, 15m.

Jednocześnie uchylono w tej sprawie decyzje starosty żywieckiego z dnia 3 marca 2011, znak: WOŚ-gw-6223/19/09/11. Analizując akta sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, iż projektowany sposób korzystania z wody przez inwestora Żywiec Zdrój narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jest to długo oczekiwana przez mieszkańców Jeleśni decyzja.

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Andrzej Duda-Kandydat na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Szanowni Państwo,

Już wkrótce wspólnie będziemy podejmowali decyzję, kto przez następne pięć lat będzie sprawował zaszczytny, ale i niezwykle zobowiązujący urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

W trakcie kampanii spotykałem się z Państwem na setkach spotkań. Uścisnąłem tysiące Waszych rąk, usłyszałem tysiące miłych słów, które każdego dnia dodają mi sił w staraniach o lepszą przyszłość naszego kraju. Te spotkania były i są dla mnie niezwykle cennym doświadczeniem. Rozmawialiśmy o najważniejszych dla Polski i Polaków sprawach, o Waszych troskach i nadziejach. Wszędzie słyszałem podobne opinie „martwimy się o przyszłość naszą i naszych bliskich”, „chcemy się czuć bezpiecznie”, „chcemy wreszcie godnie żyć w naszym kraju”. To są troski wielu polskich rodzin, milionów naszych rodaków.

To Wasz opinie i uczucia są dla mnie drogowskazem tego, co należy w pierwszej kolejności zmienić w kraju. Wniosę ustawę przywracającą poprzedni wiek emerytalny i ustawę podnoszącą kwotę wolną od podatku. Będę stał po stronie utrzymania polskiej waluty tak długo, jak to tylko konieczne, by Polacy mogli żyć godnie i bezpiecznie. Będę bronił polskiej ziemi przed wykupem, a państwowych lasów przed prywatyzacją i wyprzedażą. Będę aktywnie działał na rzecz odbudowy nowoczesnego polskiego przemysłu dającego Polakom miejsca pracy i godne wynagrodzenia.

Jeśli obdarzycie mnie zaufaniem i powierzycie zaszczytną funkcję Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, zapewniam, że będę aktywnie i energicznie pracował na rzecz rozwiązania problemów, którymi codziennie żyją Polacy.

Będę prezydentem dialogu. Prezydentem, który ten dialog inicjuje, który słucha ludzi i jest mądry także ich mądrością.

Chcę Polski sprawiedliwej, państwa, które jednakowo traktuje wszystkich obywateli.

Bycie prezydentem to zaszczyt, ale przede wszystkim obowiązek godnego reprezentowania Polski i Polaków za granicą. Wraz z żoną będziemy parą prezydencką, z której będziecie mogli być dumni.

Uczynię wszystko, by być prezydentem całego narodu, wszystkich Polaków. Będę działał na rzecz dobra wspólnego, a nie tej czy innej partii politycznej.

Będę działał na rzecz silnego, niepodległego państwa, które szanuje swoich obywateli i ich konstytucyjne prawa.

Będę prezydentem, który zadba, byście mogli godnie żyć w bezpiecznym, uczciwym kraju. Moim zwierzchnikiem będzie Naród, bo to On wybiera Prezydenta. Dotrzymam danego słowa.

W dniu wyboru Prezydenta RP proszę o Państwa głos.

Z wyrazami szacunku

Andrzej Duda

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

„Solidarni” z Prezydentem Bronisławem Komorowskim

Na swoim blogu burmistrz Żywca Antoni Szlagor 7 maja wyraził swoje poparcie dla Bronisława Komorowskiego argumentując między innymi, że „Prezydent Bronisław Komorowski wiele razy nas w Żywcu odwiedzał. Wielokrotnie pomagał mi w rozwiązywaniu spraw dla naszego miasta, popierając moje działania w ministerstwach i instytucjach centralnych. Gdybym tego poparcia nie doświadczał to na pewno dzisiaj nasze miasto nie rozwijało by się tak jak obecnie .”

Mnie nie potrzebne są obietnice, jak to wielu kandydatów czyni. Mnie interesują konkrety, te które zostały i będą w przyszłości załatwione.

Dlatego 10 maja oddam głos na Prezydenta Bronisława Komorowskiego i wiem, że nie będzie to zmarnowany „ Głos”, do czego również namawiam mieszkańców Żywca i Żywiecczyzny.”

Nieco wcześniej, bo 26 lutego 2015 roku w Żywcu w obecności samorządowców, burmistrza Żywca Antoniego Szlagora oraz posła RP Sławomira Kowalskiego podpisano deklarację lojalnościową dla Prezydenta Bronisława Komorowskiego.

„Mając na uwadze dobro wspólne Rzeczypospolitej Polskiej, w uznaniu dla godnego pełnienia przez Pana Bronisława Komorowskiego roli najwyższego przedstawiciela naszego państwa, wyrażając wielki szacunek dla Jego działań na rzecz poszanowania wolności i sprawiedliwości, współdziałania władz, dialogu społecznego oraz zgodnego z zasadą pomocniczości umacniania uprawnień obywateli i ich wspólnot, deklarujemy dalsze wspieranie Jego misji w drugiej kandencji sprawowania urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Apelujemy do wszystkich, dla których zgoda narodowa jest wartością najwyższą, aby w nadchodzących wyborach wznieśli się ponad partyjne podziały i opowiedzieli się za kontynuacją misji Pana Bronisława Komorowskiego jako Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Deklaracja podpisana została w obecności Posła RP Sławomira Kowalskiego.
Sygnatariusze Deklaracji: Burmistrz Żywca – Antoni Szlagor, Wójt Gminy Lipowa – Jan Góra, Wójt Gminy Gilowice – Leszek Frasunek, Wójt Gminy Jeleśnia – Marian Czarnota, Wójt Gminy Świnna – Henryk Jurasz, Wójt Gminy Ślemień- Jarosław Krzak, Wójt Gminy Węgierska Górka – Piotr Tyrlik, Wójt Gminy Czernichów – Adam Kos, Wójt Gminy Rajcza – Kazimierz Fujak, Wójt Gminy Łękawica – Tadeusz Tomiczek

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Rotfeld i Sikorski w obronie Komorowskiego. Straszą „awanturnictwem i kompleksami”

Radosław Sikorski, Włodzimierz Cimoszewicz, Andrzej Olechowski, Dariusz Rosati oraz Adam Daniel Rotfeld. To zestaw pięciu byłych szefów MSZ, którzy w specjalnym liście poparli kandydaturę Bronisława Komorowskiego.
Awanturnictwo, kompleksy i konflikty powodują alienację i stawiają nas na przegranej pozycji, czego Polska doświadczyła w latach 2005-2007. Pamiętajmy o tym w obliczu zagrożenia, które nadciągnęło ze wschodu. Polityka zagraniczna musi być przewidywalna i wiarygodna – bez tego nigdy nie przyniesie efektów. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest fundamentem polityki zagranicznej. Prezydent Bronisław Komorowski gwarantuje Polsce wiarygodność i skuteczność na arenie międzynarodowej. Polska zasługuje, żeby kierowali nią politycy odpowiedzialni, pozbawieni lęków i kompleksów – a tym samym skuteczni
— czytamy.
Sikorski – dziś marszałek Sejmu z nominacji Platformy Obywatelskiej – poszedł zresztą o krok dalej i udzielił obszernego wywiadu „Gazecie Wyborczej”, w którym straszy wizją przejęcia przez polityków PiS sterów polskiej dyplomacji.
Populiści z PiS pohukują na arenie międzynarodowej, by zbierać poklask w kraju. Tak było, gdy PiS rządził, tak jest, gdy jest w opozycji, i tak będzie, gdyby przejął władzę. Skończy się wielką awanturą i marginalizacją Polski
— przestrzega.
I dodaje:
Mam nadzieję, że wynik pierwszej tury wszystkich zmobilizuje, bo grozi nam wygrana kandydata partii, która jest fenomenem w Europie. Wygrała bowiem pierwszą turę, bo schowała swojego lidera
— snuje swoją wizję Sikorski.

źródło: wPolityce.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Mobilizują swoich w Internecie. Ujawniamy tajną instrukcję PO na debatę TVN

Dziś w stacji TVN o 19.25 odbędzie się debata prezydencka kandydatów Prawa i Sprawiedliwości Andrzeja Dudy z kandydatem PO, Bronisławem Komorowskim. Komentarze internautów, dziennikarzy i posłów, umieszczane na bieżąco – wpływają na postrzeganie jej ostatecznego wyniku. Sztabowcy Komorowskiego wysłali w tym celu specjalną instrukcję, do której dotarł portal niezalezna.pl.

Informacje są bardzo szczegółowe. Sztab informuje nawet jakie tagi zaleca do używania przy komentowaniu dyskusji:

„Podczas debaty będą używane 3 #:
1. #czasdecyzji (promowany przez TVN)
2. #debata (najpopularniejszy #)
3. #Komorowski2015 (promowany przez sztab wyborczy)”

„Zwracamy się z prośbą o pomoc w komentowaniu debaty w sieci – zwłaszcza na Twitterze i Facebooku. Po pierwszej, wygranej dla Prezydenta, debacie środowiska prawicowe na pewno się zmobilizują. Od nas zależy czy, podobnie jak w niedzielę – wygramy debatę w sieci” – piszą sztabowcy kandydata PO. Jak tłumaczą: „Każdy wpis i udostępnienie się liczy. To ostatnia debata, ostatni duży event przed ciszą wyborczą, wspólnym wysiłkiem wygramy i tę debatę”.

Współpracownicy Komorowskiego obiecują nawet przesyłanie odpowiednich materiałów, tak by „spontanicznie” umieszczane były w sieci. „Podobnie jak w niedzielę, podczas debaty będziemy na bieżąco przesyłać wiadomości sms i maile z materiałami” – czytamy w instrukcji.

Tymczasem Internauci już posługują się tagiem, który sztabowcom PO na pewno nie przypadnie do gustu: #DudaNokautuje. Jeden ze wspisów

źródło: niezależna.pl

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Polemika z sekretarzem Miasta Żywiec – Wyraz arogancji czy braku kompetencji?

Przytoczmy na wstępie fragment wypowiedzi (dalej zwana Wypowiedzią) Sekretarza Miasta Żywiec:

„Art. 7 Konstytucji RP stanowi: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”. Obodowa komisja wyborcza jak każdy organ państwa może działać wyłącznie w granicach przewidzianych przepisami prawa.”

Mając szczególnie na uwadze ten przytoczony fragment wypowiedzi, przyjrzyjmy się ponownie sprawie kwestionowanego przez urzędników miasta Żywiec, prawa członków obwodowych komisji wyborczych do parafowania każdej strony protokołu głosowania sporządzonego przy użyciu systemu informatycznego. Przyjrzyjmy się także prawu urzędników jednostek samorządowych do wydawania wytycznych lub pouczeń dla obwodowych komisji wyborczych.

Obwodowe komisje wyborcze wykonują swoje zadania w oparciu o przepisy prawa kodeksu wyborczego i rozporządzeń wydanych na podstawie Kodeksu wyborczego, a także w oparciu o uchwały Państwowej Komisji Wyborczej. Przepis art. 75 § 5 Kodeksu Wyborczego określa obowiązek podpisania protokołu głosowania przez członków komisji obecnych, przy jego sporządzaniu. Nie określa ani prawa, ani obowiązku do parafowania poszczególnych stron protokołu. W świetle rozumowania zastosowanego przez Sekretarza Miasta Żywiec, Państwowa Komisja Wyborcza wskazując obowiązek parafowania wszystkich stron protokołu głosowania wykroczyłaby poza granicę prawa – oczywiście tak nie jest. Parafowanie stron jest normą ogólną, zabezpieczającą integralność podpisywanych dokumentów, parafowania jest wyrazem należytej staranności w zabezpieczeniu każdego dokumentu.

Zastosowana przez Sekretarza Miasta Żywiec argumentacja przeciw możliwości parafowania przez członków protokołu z głosowania z powołaniem się na przepis pkt. 71 ppkt.2 Uchwały Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 9 marca 2015 r. w sprawie wytycznych dla obwodowych komisji wyborczych dotyczących zadań i trybu przygotowania oraz przeprowadzenia głosowania utworzonych w kraju w wyborach ( dalej zwana Uchwałą), jest wyrwana z jej kontekstu i kontekstu innych uchwał państwowej Komisji Wyborczej. Przepisy Uchwały rzeczywiście nie zobowiązują członków obwodowych komisji wyborczych do parafowania stron protokołu wyborczego, w przypadku sporządzania go w systemie informatycznym, jednak pod warunkiem, że stosowanie tego systemu zostało zarządzone przez Państwową Komisję Wyborczą. Zgodnie z pkt. 68 Uchwały protokół sporządza się w systemie informatycznym, zatwierdzonym do użytku, a jeśli Państwowa Komisja Wyborcza nie zarządziła stosowania systemu informatycznego protokół sporządza się ręcznie. Skoro Państwowa Komisja Wyborcza nie zarządziła dotychczas stosowania systemu informatycznego, natomiast w uchwale z dnia 20 kwietnia 2015 r. w sprawie dopuszczenia możliwości wykorzystania techniki elektronicznej w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zarządzonych na dzień 10 maja 2015 r. oraz określenia warunków i sposobu jej wykorzystania, dopuściła możliwość stosowania tego systemu do wsparcia w przygotowaniu protokołu głosowania, to oznacza, że „protokół sporządza się ręcznie”. Pojęcie „ręcznego sporządzenia protokołu” z użyciem narzędzi informatycznych brzmi dość paradoksalnie, dlatego dla wyjaśnienia trzeba przywołać uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 23 marca 2015 roku w sprawie wytycznych dla okręgowych komisji wyborczych dotyczących przygotowania i przeprowadzenia wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zarządzonych na dzień 10 maja 2015 roku. W pkt. 7 w procedurze obowiązującej w przypadku nie zarządzenia stosowania systemu informatycznego stwierdza się: „sporządza się protokół zbiorczych wyników głosowania „ręcznie”, sumując dane z protokołów głosowania sporządzonych przez obwodowe komisje wyborcze. Dopuszczalne jest użycie w tym celu dostępnych narzędzi informatycznych”. Analogiczne zastosowanie takiego rozumienia w odniesieniu do sporządzania protokołu przez obwodowe komisje wyborcze oznacza, że wymóg „ręcznego sporządzania protokołu” przez obwodowe komisje wyborcze nie oznacza wykluczenia możliwości używania dostępnych narzędzi informatycznych. Skoro tak, to mogą używać również dostarczonego systemu informatycznego przez PKW, zgodnie z możliwością jego stosowania, potwierdzoną Uchwałą Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 20 kwietnia 2015 r. w sprawie dopuszczenia możliwości wykorzystania techniki elektronicznej w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zarządzonych na dzień 10 maja 2015 r. oraz określenia warunków i sposobu jej wykorzystania.

Z kolei w uchwale Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 23 marca 2015 roku w sprawie wytycznych dla okręgowych komisji wyborczych dotyczących przygotowania i przeprowadzenia wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zarządzonych na dzień 10 maja 2015 roku warto zwrócić uwagę na regulacje pkt. 3. W tym punkcie, w sytuacji nie zarządzenia przez PKW stosowania systemu informatycznego, regulacje nakładają obowiązek na pełnomocnika okręgowej komisji wyborczej sprawdzenia poprawności formalnej protokołu m.in. sprawdzenia „czy są parafy wszystkich członków komisji obecnych przy sporządzaniu protokołu na każdej-poza strona z podpisami-stronie protokołu ”. Z tej regulacji Państwowej Komisji Wyborczej wynika wręcz nie prawo, a obowiązek do parafowania wszystkich stron protokołu przez członków obwodowej komisji wyborczej. Z Wypowiedzi Sekretarza urzędu Miasta wynika, że tych regulacji nie zna, pomimo że, bezpośrednio dotyczą pracowników urzędu, którzy mogą być pełnomocnikami, którzy mają obowiązek dokonywania sprawdzenia parafowania stron protokołu.

Urzędnicy Miasta niewątpliwie wykazali, że znają Wytyczne dla obwodowych komisji wyborczych tylko, dlaczego wyłącznie w zakresie obowiązków obwodowych komisji wyborczych. Dlaczego Urząd Miasta nie zna innych regulacji, m.in. regulacji pkt. 17 Uchwały i nie miał wątpliwości w związku wykonywaniem zadań przez swoich pracowników, że dotyczą one tylko przypadku zarządzenia przez Państwową Komisje Wyborczą stosowania systemu informatycznego? Kolejne pytanie brzmi, jakie przepisy uprawniły urzędników do przebywania w lokalu wyborczym podczas sporządzania protokołu? Kodeks Wyborczy wymienia poza członkami komisji tylko mężów zaufania komitetów wyborczych i międzynarodowych obserwatorów. Państwowa Komisja Wyborcza dopuściła możliwość przebywania w lokalu wyborczym również informatyków gminnych, jednak tylko w przypadku zarządzenia stosowania systemu. Jednak i w tym przypadku w świetle rozumowania przyjętego w Wypowiedzi, należałoby uznać, że Państwowa Komisja Wyborcza naruszyła prawo.

Obwodowe Komisje Wyborcze są niezależnymi organami wyborczymi, nadzór nad nimi jest ściśle określony – w żadnym zakresie nie jest w nim przewidziany udział pracowników jednostek samorządowych. Skoro tak, to nawet ustne wytyczne kierowane przez urzędników Miasta Żywiec należy uznać za przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego.

Autor: Teresa Rogalska

Napisano wNaszym zdaniem4 komentarze

Debata w TVN: Duda znokautował Komorowskiego w decydującym starciu

Konkretnie, energicznie i merytorycznie. Tak można streścić występ Andrzeja Dudy podczas debaty prezydenckiej. A Bronisław Komorowski? „Andrzej Duda to, Andrzej Duda tamto, za rządów PiS-u to, za rządów PiS-u tamto, a ja proponuję…” – tak można opisać przekaz Komorowskiego zaprezentowany w czasie debaty prezydenckiej TVN. Kandydat PiS sprawnie odpowiadał na pytania, a kiedy było trzeba, zdecydowanie odnosił się do ataków prezydenta. Komentarze internautów, które pojawiały się już w trakcie debaty, są jednoznaczne – Duda znokautował obecnego prezydenta.

Debata rozpoczęła się mocnym akcentem. Andrzej Duda wręczył Bronisławowi Komorowskiego małą flagę z logiem Platformy Obywatelskiej, aby przypomnieć, czyim kandydatem jest starający się o reelekcję prezydent. Skonfundowany Komorowski przekazał flagę… Monice Olejnik, która odstawiła ją na podłogę.

Bronisław Komorowski zachowywał się właściwie identycznie, jak w czasie debaty w TVP. Nieustannie atakował Andrzeja Dudę oraz Prawo i Sprawiedliwość, a siebie stawiał jako polityka, który dla Polski jest jedyną nadzieją. Tak samo jak w czasie niedzielnej debaty, niejednokrotnie wchodził Dudzie w słowo, dopowiadał, śmiał się, przeszkadzał. I były te same zarzuty, m.in. dotyczące in vitro oraz rzekomego blokowania etatu na Uniwersytecie Jagiellońskim. Był również atak na teścia Andrzeja Dudy – Juliana Kornhausera i przypomnienie jego wiersza o pogromie kieleckim. Komorowski próbował zaatakować Dudę już w czasie powitania, sugerując, że nie miał pewności, czy kandydat PiS weźmie udział w debacie.

Tymczasem Duda zaprezentował się dużo pewniej i swobodniej, niż w poprzednim starciu. Zdecydowanie odpowiadał zarówno na pytania dziennikarzy jak i ataki Komorowskiego. Mimo usilnych prób kandydata PO, nie dał się wyprowadzić z równowagi, aby ostatecznie przejąć inicjatywę.

W ostatniej rundzie, kiedy pytania na temat polityki zagranicznej zadawała Justyna Pochanke, Bronisław Komorowski zaczął mówić o gołębiu. – No prawie gołąb, a jeszcze niedawno jastrząb, chciał wysyłać polskie wojska na Ukrainę – powiedział o Dudzie. – Nie gołąb, tylko gong, panie prezydencie – zwróciła uwagę Pochanke, bo właśnie wybrzmiał gong, sygnalizujący upływ czasu przewidzianego na wypowiedź.

Po zakończeniu debaty Duda jako pierwszy podszedł do Justyny Pochanke i pocałował ją w rękę. Komorowski dopiero po chwili dołączył do pożegnania.

źródło: niezależna.pl

zdjęcie: TVN24

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Ruch Kontroli Wyborów

Polecamy filmik z Ruchu Kontroli Wyborów:

http://www.stopfalszowaniuwyborow.pl/p/blog-page_11.html

Napisano wOgólnieKomentarzy (0)

Related Sites