Posted on 24 października 2015.
Dzisiaj Koordynator RKW Województwa Śląskiego poinformował, że w Sosnowcu w książecce do głosowania, na stonie na której powinni być kandydaci Prawa i Sprawiedliwości, ponownie była lista PO. Listy kandydatów PIS nie było. Należy zwrócić uwagę aby karty do głosowania były sprawdzone czy są prawidłowo wydrukowane. Perfidia tego „błędu” polega na tym, że wśród wielu dobrych książeczek są wadliwe. Po wykryciu informować komisarza wyborczego oraz szefów komitetów wyborczych (pełnomocników) i koordynatora RKW.
Koordynator RKW-Okręg Bielsko-Biała tel. 606 277 331
Napisano wOgólnie
Posted on 23 października 2015.
Adam Zoń – Zjednoczona Lewica miejsce 4
Jest kandydatem do Sejmu.
Adam Zoń urodził się 10 grudnia 1956 r. w Żywcu.
Obecnie jest dyrektorem Zespołu Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych w Żywcu.
Jest członkiem partii Sojusz Lewicy Demokratycznej. Adam Zoń w wolnym czasie lubi czytać książki opisujące historię Polski. Głównie interesują go publikacje związane z wydarzeniami do 1956 roku. Lubi też biegać i należy do Polskiego Związku Łowieckiego.
W latach 1982-1990 był funkcjonariuszem Milicji Obywatelskiej. W początkowym okresie pracował jako referent operacyjny Wydziału do Walki z Przestępstwami Gospodarczymi przy KMMO w Bielsku – Białej. 01.11.1988 r. został mianowany na stanowisko dowódcy kompanii patrolowej Regionalnego Urzędu Spraw Wewnętrznych (RUSW) Bielsko – Biała, a następnie z dniem 31.07.1990 został zwolniony ze służby.
W latach 1985 – 1988 ukończył Wyższą Szkołę Oficerską w Szczytnie prawo- administracyjne oraz ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W latach 1988 – 1990 odbył studia magisterskie uzupełniające zaoczne na Wydziale Polityczno-Prawnym Akademii Spraw Wewnętrznych w Warszawie. Ukończył także studia podyplomowe na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.
W 1999 roku został wybrany Koordynatorem do tworzenia struktur SLD na Żywiecczyźnie.
Był radnym powiatu – przewodniczącym komisji oświaty w radzie powiatu oraz radnym miasta Żywca.
Napisano wOgólnie
Posted on 23 października 2015.
– Pamiętajcie, że zmieniamy z soboty na niedzielę czas. Cofamy tylko o jedną godzinę. Ale nie chciałabym, żeby ci, którzy chcą władzy dla władzy, cofnęli nas o 500 lat, do średniowiecza – powiedziała w Kielcach Ewa Kopacz. Internauci natychmiast wytknęli szefowej Platformy Obywatelskiej, że 500 lat temu w II Rzeczpospolitej był… renesans.
– Jak o zmianach, to pamiętajcie, że zmieniamy z soboty na niedzielę czas. Cofamy tylko o jedną godzinę. Ale nie chciałabym, żeby ci, którzy chcą władzy dla władzy, cofnęli nas o 500 lat, do średniowiecza. Tego nie chcę. Każdy rozsądny Polak tego nie chce – cytuje wypowiedź Kopacz do zebranych w Kielcach portal 300polityka.pl.
Tymczasem, zgodnie z nauką, 500 lat temu w Polsce panował renesans – wyjątkowo korzystny okres w dziejach naszej ojczyzny.
W Wikipedii można m.in. przeczytać: „Renesans był okresem rozkwitu kultury polskiej. Państwo polsko-litewskie było duże i silne, a wpływy włoskie, które nasiliły się wraz ze ślubem Zygmunta I Starego z Boną Sforzą, przyczyniły się do rozkwitu malarstwa, architektury, sztuki kulinarnej. (…) Polska stała się azylem tolerancji religijnej, powstały dzieła Reja i Kochanowskiego, Akademia Krakowska stała się jednym z ważniejszych ośrodków naukowych Europy. W późniejszych latach powstały również kolejne uniwersytety: 1544 w Królewcu, 1579 w Wilnie i 1594 w Zamościu”.
Internauci natychmiast wychwycili wpadkę Kopacz i przypomnieli jej, co działo się w Polsce 500 lat temu.



Napisano wNaszym zdaniem
Posted on 23 października 2015.
Wiele osób zwłaszcza starszych nie jest pewna jak oddać głos.
Każda osoba, która uda się do lokalu wyborczego w dniu głosowania i pomyślnie przejdzie weryfikację przeprowadzoną przez komisje wyborczą otrzyma dwie karty do głosowania – jedną w wyborach do Sejmu, drugą do Senatu. W każdej książeczce głosujący będzie mógł wybrać tylko jednego kandydata. Aby tego dokonać w miejscu przy nazwisku kandydata należy postawić znak „X”. Ważne: Aby głos był ważny w każdej z dwóch książeczek należy zaznaczyć tylko jednego kandydata za pomocą znaku „X”. Jeżeli w książeczce zostanie zaznaczonych więcej niż jeden kandydat, głos będzie nieważny.
Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/8963350,wybory-parlamentarne-2015-jak-glosowac-w-wyborach-do-sejmu-i-senatu-2015,id,t.html
LOKALE WYBORCZE – GODZINY OTWARCIA Komisje wyborcze w całej Polsce będą pracowały od godz. 7 do 21. W przypadku przerwy w głosowaniu zarządzonej przez komisję wyborczą, wybrane lokale wyborcze mogą pracować dłużej – wówczas przedłużona zostanie także cisza wyborcza.
WYBORY PARLAMENTARNE 2015 – KTO MOŻE GŁOSOWAĆ Prawo udziału w głosowaniu (prawo wybierania) w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczpospolitej Polskiej ma obywatel polski, który: – najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat, – nie został pozbawiony praw publicznych prawomocnym orzeczeniem sądu, – nie został ubezwłasnowolniony prawomocnym orzeczeniem sądu, – nie został pozbawiony praw wyborczych prawomocnym orzeczeniem Trybunału Stanu.
W dniu wyborów obwodowe komisje wyborcze dopisują do spisu wyborców jedynie tych wyborców, którzy: – przedłożą zaświadczenie o prawie do głosowania, – zostali pominięci w spisie, jeżeli udokumentują, że stale zamieszkują na terenie danego obwodu głosowania, a urząd gminy potwierdzi, że nie otrzymał zawiadomienia o utracie przez nich prawa wybierania lub o wpisaniu do spisu wyborców w innym obwodzie, – są obywatelami polskimi stale zamieszkującymi za granicą, głosującymi w kraju na podstawie ważnego polskiego paszportu i dokumentu potwierdzającego stałe zamieszkanie za granicą; – zostali skreśleni ze spisu dla danego obwodu głosowania w związku z wpisaniem do spisu wyborców w szpitalu, domu pomocy społecznej, zakładzie karnym lub areszcie śledczym, jeżeli udokumentują, że opuścili tę placówkę przed dniem wyborów; – chcą głosować w obwodzie utworzonym w zakładzie opieki zdrowotnej, domu pomocy społecznej, zakładzie karnym lub areszcie śledczym, a przybyli do tej jednostki przed dniem wyborów.
Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/8963141,wybory-parlamentarne-2015-do-ktorej-godziny-glosowanie-godziny-otwarcia-lokali,id,t.html
Poniżej filmiki z instrukcjami:
https://www.youtube.com/watch?v=7rFWptIsegA
https://www.youtube.com/watch?v=lWIth5P0jqE
Napisano wOgólnie
Posted on 23 października 2015.
Profesor Ryszard Barcik urodził się w 1948 r. w Rychwałdku koło Żywca. Całe swoje życie zawodowe związał ze środowiskiem akademickim. Po ukończeniu studiów w 1972 r. na Akademii Górniczo-Hutniczej podjął pracę na Politechnice Śląskiej i do dnia dzisiejszego jest pracownikiem uczelni wyższej, obecnie Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Pracując na Politechnice Śląskiej uzyskał stopnie naukowe: doktora i doktora habilitowanego. W połowie lat 80 przeniósł się z rodziną do Bielska – Białej i rozpoczął pracę na ówczesnej filii Politechniki Łódzkiej, która to filia została przekształcona w 2001 roku w publiczną, jedyną uczelnię akademicką na Podbeskidziu – Akademię Techniczno-Humanistyczną.
W 2004 roku prof. Ryszard Barcik kandydował z listy SLD w wyborach uzupełniających do Senatu.
W 2012 roku został mu nadany decyzją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego tytuł naukowy profesora nauk ekonomicznych.
W wywiadzie dla gazetacodzienna.pl 5 października br. mówił: „część profesorów oraz kadry naukowej pracuje bądź pracowało na co dzień na Akademii w Bielsku, mieszkając w okolicach Cieszyna, np. prof. dr hab. inż. Józef Matuszek ze Skoczowa, albo do niedawna prof. dr hab. inż. Karol Węglarzy, mieszkający w Cieszynie – moi przyjaciele, z których jeden również startuje do Senatu.”(z listy PO)
Wielokrotnie był wyróżniany nagrodą rektora uczelni na których pracował. Odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, złotą odznaką Zasłużony dla Województwa Śląskiego. Posiada honorowe obywatelstwo miasta Żywca.
źródło: materiał wyborczy
Napisano wOgólnie
Posted on 23 października 2015.
Napisano wOgłoszenia
Posted on 23 października 2015.
Dzisiaj do redakcji dotarła wiadomość, że Wydział Organizacyjny UM Żywca poinformował o konieczności ponownego sprawdzenia i przeliczenia kart w związku z błędem. Liczenie ma się odbyć już 23.10.2015. Większość komisji ma zrobić to samo w sobotę, wraz z protokolarnym odbiorem kart. Otrzymają zestawienie błędów, które mogą (ale nie muszą) wystąpić w kartach do głosowania, które zostały przeliczone 13 października. Mają je rozpakować, sprawdzić, przeliczyć i sporządzić protokół przeliczenia.
Napisano wOgólnie
Posted on 22 października 2015.
Drodzy przyjaciele!
Do zakończenia Kampanii zostały dwa dni.
Jeżeli możecie zagłosować bardzo proszę.
Lista nr 1 pozycja 14 to ja Andrzej Piecha.
Nie zawiodę!
Pozdrawiam
Napisano wOgłoszenia
Posted on 22 października 2015.
Rozrasta się Społeczny Honorowy Komitet Poparcia Kandydatury Posła
Stanisława Pięty. Zaproszenie do Komitetu zgodzili się przyjąć
także:
Tadeusz Fiedor Kamesznica, członek Związku Podhalan Oddział Górali
Żywieckich,
Kazimierz Tlałka Brzuśnik, członek Związku Podhalan Oddział Górali
Żywieckich,
Tomasz Tomczyk, Żywiec, Radny powiatu żywieckiego, właściciel
Księgarni Patriotycznej w Żywcu, kandydat na burmistrza Żywca z ramienia
PiS,
Jadwiga Klimonda, Radziechowy, Radna powiatu żywieckiego, Prezes
Stowarzyszenia Dzieci Serc,
Wincenty Tyc, Milówka, właściciel hotelu „Beskid”, budowniczy pomnika
żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych w Milówce,
Piotr Moń, Kamesznica, budowlaniec, wykonawca prac przy budowie pomnika NSZ w Milówce
dr hab. Antoni Szwed, profesor Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, Gilowice
więcej na:
http://spieta.com.pl/sklad-spolecznego-honorowego-komitetu-poparcia-stanislaw-piety/
Napisano wOgólnie
Posted on 22 października 2015.
Wybory prezydenckie były pierwszymi, w których mieliśmy działający, niezależny system liczenia głosów. To skutecznie przeciwdziałało fałszerstwom na dużą skalę
— mówi portalowi wPolityce.pl reżyser Ewa Stankiewicz, przedstawicielka Ruchu Kontroli Wyborów.
wPolityce.pl: Fundacja Batorego opublikowała oświadczenie, w którym apeluje o szczególną uwagę przy urnach, ponieważ w tych wyborach może być wiele głosów nieważnych. Jak Pani skomentuje to oświadczenie?
Ewa Stankiewicz, Ruch Kontroli Wyborów: W związku z tym oświadczeniem chciałabym zaalarmować o pewnym niebezpieczeństwie. Fundacja Batorego o dziwo nagle włączyła się w akcję powtarzania, że wybory są bardzo skomplikowane, w związku z tym istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia dużej liczby głosów nieważnych. Myślę, że jest to bardzo niebezpieczne. Te wybory są bardzo proste. Potrzebne są dwa krzyżyki – jeden na senatora, jeden na posła.
Moim zdaniem ta akcja jest próbą usprawiedliwienia ewentualnego przyszłego fałszerstwa wyborczego. Ilość nieważnych głosów można traktować w kategorii dowodu na fałszerstwo wyborcze. Europejska średnia to od 1 do 2 proc. głosów nieważnych. Kiedy w Polsce było 5,6% OBWE pod wpływem tych danych postanowiło zdecydowało się wysłać do Polski trzy zespoły obserwatorów. Przypomnijmy, że w wyborach samorządowych w 2014 roku oficjalnie było 17,45 proc. takich głosów. W normalnych warunkach takie wybory nie miałyby żadnej rangi, trzeba by było je powtórzyć.
Nie sądzi Pani, że to jednak przydatna inicjatywa. Po prostu chcą poinformować wyborców jak głosować.
Gdyby oni rzeczywiście mieli dobre intencje, to wyprodukowaliby po prostu jeden spot informacyjny, instruujący o tym jak głosować. Czyli jeden krzyżyk w wyborach do Sejmu i jeden krzyżyk w wyborach Senatu. Jeśli chciano by coś zrobić w tej sprawie, to są bardzo proste narzędzia, by ludzi poinformować. Wydaje mi się, że Batory zwraca uwagę na to, że jest wysoko prawdopodobne i nie będzie niczym dziwnym jeżeli pojawi się wiele głosów nieważnych. To bardzo niepokojące.
Czy istnieją jakieś szczególne zagrożenia związane z nadchodzącym głosowaniem?
Na poziomie centralnym głosów nie liczy PKW, tylko Krajowe Biuro Wyborcze, wynajęte przez PKW. Jest ono zarządzane przez osobę, która od lat 90-ych jest w PKW, czyli panią Beatę Tokaj. KBW to jedyne miejsce gdzie spływają wyniki z całej Polski i jest to miejsce, do którego nie ma dostępu żaden mąż zaufania. To jest całkowicie nieprzejrzysta komórka. Z naszych danych wynika, że te najpoważniejsze fałszerstwa odbywają się na poziomie okręgowym i centralnym. Poprzez ręczne sterowanie systemem komputerowym. Nie ma możliwości zweryfikowania wyników z tego systemu z wynikami papierowymi. A mamy uzasadnione obawy, na podstawie doświadczeń lat poprzednich, że to sie wydarzy, że jest takie realne zagrożenie. Przypomnę, że Ruch Kontroli Wyborów odsetek głosów nieważnych powyżej 4 proc. traktuje jako dowód na fałszerstwo i powód do ponownego przeliczenia głosów.
Co jeszcze przeciętny obywatel może zrobić, by przypilnować tych wyborów?
Może zgłosić się jeszcze do Ruchu Kontroli Wyborów i zostać mężem zaufania. W okręgowych komisjach poza wielkimi miastami ci ludzie są bardzo potrzebni. Ale przede wszystkim potrzebujemy armii ludzi, którzy zrobią zdjęcia protokołów i wprowadzą je do niezależnego systemu. To autentyczne przypilnowanie wyborów. Należy wejść na stronę (siepoliczymy.pl)[ https://siepoliczymy.pl/] i tam dowiecie się Państwo jak należy działać.
Nie chcę by zabrzmiało to butnie, ale wybory prezydenckie były pierwszymi, w których mieliśmy działający, niezależny system liczenia głosów. To skutecznie przeciwdziałało fałszerstwom na dużą skalę. One oczywiście były, ale nie w tak dużej skali, by mogło to zaprzeczyć woli wyborców.
Rozmawiał TK
źródło: Polityce.pl
Napisano wOgólnie